Jeszcze tego lata mogą pojawić się przepisy, które mocno ograniczą dostęp dzieci i nastolatków do najpopularniejszych mediów społecznościowych. Unia Europejska coraz poważniej rozważa wprowadzenie nowych limitów wiekowych dla użytkowników TikToka, Instagrama czy Facebooka.
Temat wywołuje ogromne emocje także w Polsce.
UE analizuje ograniczenia dla TikToka i Instagrama
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała, że Bruksela pracuje nad rozwiązaniami dotyczącymi bezpieczeństwa dzieci w internecie. Możliwe, że projekt nowych przepisów zostanie przedstawiony już latem 2026 roku.
Wśród rozważanych zmian pojawia się podniesienie minimalnego wieku korzystania z mediów społecznościowych nawet do 15 lub 16 lat.
Oznaczałoby to poważne ograniczenia dla najmłodszych użytkowników platform takich jak TikTok, Instagram, Facebook czy X.
Dlaczego UE chce nowych przepisów?
Komisja Europejska zwraca uwagę na coraz większy wpływ social mediów na psychikę dzieci i młodzieży.
Wśród najczęściej wymienianych zagrożeń pojawiają się:
- uzależnienie od aplikacji,
- hejt i cyberprzemoc,
- kontakt z przemocą i pornografią,
- wpływ algorytmów na rozwój emocjonalny,
- problemy psychiczne związane z nadmiernym korzystaniem z internetu.
Zdaniem unijnych polityków dzieciństwo i okres dojrzewania wymagają dziś silniejszej ochrony niż wcześniej.
UE chce wzorować się na Australii
Jednym z przykładów analizowanych przez Komisję Europejską jest Australia.
Tam minimalny wiek korzystania z mediów społecznościowych został już podniesiony do 16 lat. Ursula von der Leyen określiła Australię jako „pioniera” takich rozwiązań.
Również część państw UE naciska na wspólne regulacje dla całej Europy. Francja od dawna proponuje limit wieku na poziomie 15 lat.
Nowe obowiązki dla platform społecznościowych
Bruksela podkreśla, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci nie może spoczywać wyłącznie na rodzicach.
Firmy technologiczne mają być zobowiązane do projektowania platform zgodnie z zasadą bezpieczeństwa „by design”, czyli już na etapie tworzenia aplikacji.
Chodzi o przepisy wynikające z unijnego aktu o usługach cyfrowych — Digital Services Act (DSA).
W praktyce może to oznaczać nowe obowiązki dla właścicieli TikToka, Instagrama czy Facebooka.
Kluczowy problem: jak sprawdzić wiek użytkownika?
Jednym z największych wyzwań pozostaje skuteczna weryfikacja wieku dzieci korzystających z internetu.
Komisja Europejska pracuje nad specjalną aplikacją do potwierdzania wieku użytkowników. Rozwiązanie wzbudziło jednak kontrowersje związane z bezpieczeństwem danych i prywatnością.
Mimo krytyki Ursula von der Leyen zapewnia, że system ma spełniać wszystkie wymogi bezpieczeństwa.
Polska również szykuje ograniczenia
Równolegle własne działania zapowiada polski rząd.
Ministra edukacji Barbara Nowacka poinformowała, że od 1 września 2026 roku w szkołach podstawowych ma obowiązywać zakaz korzystania z telefonów komórkowych.
Trwają też prace nad ograniczeniem dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci do 15. roku życia.
Zakaz telefonów w szkołach od września 2026
Ministerstwo Edukacji zakończyło już konsultacje dotyczące nowych przepisów. Projekt ma przejść dalszą ścieżkę legislacyjną.
Polska chce działać wspólnie z Unią Europejską, ponieważ — według rządu — pojedyncze państwa mają ograniczone możliwości wobec największych firm technologicznych.
Resort edukacji podkreśla, że nawet częściowo skuteczne przepisy mogą realnie zwiększyć bezpieczeństwo dzieci w sieci.
Zmiany mogą nadejść szybciej, niż wielu się spodziewa
Choć ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, Bruksela wyraźnie przyspiesza prace nad regulacjami dotyczącymi najmłodszych użytkowników internetu.
Jeśli propozycje Komisji Europejskiej zostaną zaakceptowane, wakacje 2026 mogą okazać się początkiem największych zmian w dostępie dzieci do social mediów w historii Unii Europejskiej.