Zapowiadane od lat zmiany wracają na agendę. Tym razem jednak to nie tylko koncepcja – rząd potwierdza, że prace już trwają.
Rząd rozpoczął prace nad emeryturami stażowymi
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prowadzi działania nad wprowadzeniem tzw. emerytur stażowych. To rozwiązanie, które może znacząco zmienić zasady kończenia aktywności zawodowej.
Z informacji przekazanych przez resort wynika, że przygotowywane jest stanowisko rządu, a projekty są obecnie na etapie uzgodnień.
Nawet 7 lat wcześniej na emeryturę
Planowane przepisy zakładają możliwość wcześniejszego zakończenia pracy:
- kobiety – od 53. roku życia
- mężczyźni – od 58. roku życia
To oznacza skrócenie aktywności zawodowej nawet o 7 lat względem obecnych zasad.
Kluczowy warunek: długi staż pracy
Najważniejszym kryterium nie będzie wiek, lecz liczba przepracowanych lat.
Z proponowanych rozwiązań wynika, że konieczne będzie:
- 35 lat stażu dla kobiet
- 40 lat stażu dla mężczyzn
Dodatkowo wymagane będzie regularne opłacanie składek na ubezpieczenie emerytalne.
Minimalna kwota świadczenia (od 1 marca 2026)
Nie każdy spełniający warunek stażu będzie mógł skorzystać z nowych przepisów.
Kluczowe będzie również to, aby wyliczona emerytura:
- nie była niższa niż 1978,49 zł brutto
To obecna minimalna emerytura obowiązująca od 1 marca 2026 roku.
Obecne zasady nadal obowiązują
Na dziś system pozostaje bez zmian:
- 60 lat – kobiety
- 65 lat – mężczyźni
Możliwość wcześniejszej emerytury dotyczy tylko wybranych grup zawodowych. Nowe przepisy miałyby objąć znacznie szerszą grupę osób.
Dwa projekty ustaw już w Sejmie
Podstawą prac są dwa projekty:
- obywatelski (zgłoszony przez NSZZ „Solidarność”)
- poselski (autorstwa Lewicy)
Oba zostały skierowane do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny i wciąż czekają na dalsze procedowanie.
Emerytura jako wybór, nie obowiązek
Nowe rozwiązanie ma być dobrowolne. Oznacza to, że osoba spełniająca warunki:
- może przejść na emeryturę wcześniej
- ale może też kontynuować pracę bez żadnych ograniczeń
To podejście ma zwiększyć elastyczność systemu.
Dlaczego rząd wraca do tego pomysłu?
Zmiany mają odpowiadać na realne problemy:
- długotrwała praca w trudnych warunkach
- pogarszający się stan zdrowia pracowników
- brak możliwości skorzystania z wcześniejszych świadczeń
Wskazuje się także, że część osób – szczególnie mężczyzn – nie dożywa wieku emerytalnego mimo wieloletniego opłacania składek.
Co dalej?
Choć prace już trwają, na razie:
- nie ma daty wejścia przepisów w życie
- projekty są na etapie analiz i uzgodnień
Jednak sam fakt rozpoczęcia prac oznacza, że zmiany są realnym scenariuszem, a nie tylko zapowiedzią.