Zmiany dotyczące prac domowych w polskich szkołach wciąż wywołują wiele emocji wśród uczniów, rodziców i nauczycieli. Po reformie z 2024 roku pojawiają się nowe pomysły, które mogą ponownie zmienić zasady zadawania i oceniania zadań wykonywanych w domu. Eksperci przygotowali już rekomendacje dla Ministerstwa Edukacji Narodowej, które wskazują możliwy kierunek zmian – choć nie wszystko jest jeszcze przesądzone. Sprawdź, co może się zmienić w najbliższym czasie.
Nowy plan na zadania domowe dla uczniów
Dyskusja o pracach domowych w polskich szkołach wciąż trwa. Po zmianach wprowadzonych w 2024 roku pojawiają się kolejne propozycje modyfikacji przepisów.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że zespół ekspertów przygotował rekomendacje dla Ministerstwa Edukacji Narodowej, które mogą oznaczać częściowy powrót do oceniania zadań wykonywanych w domu.
Propozycje dotyczą modyfikacji paragrafu 12 rozporządzenia w sprawie oceniania i zostały opracowane przez dziewięcioosobowy zespół ekspertów oraz specjalistów z Instytutu Badań Edukacyjnych (IBE-PIB).
Kluczowa ma być informacja zwrotna od nauczyciela
Autorzy rekomendacji podkreślają, że prace domowe powinny wspierać rozwój samodzielności ucznia, a nie zastępować nauczanie prowadzone podczas lekcji.
Według ekspertów kluczowa jest rzetelna informacja zwrotna od nauczyciela, która powinna zawierać:
-
wskazanie co uczeń wykonał poprawnie,
-
informację co wymaga poprawy,
-
sugestię jak dalej pracować nad danym zagadnieniem.
W dokumentach podkreślono, że samo zadanie pracy i szybkie sprawdzenie jej wykonania nie przynosi oczekiwanych efektów edukacyjnych.
Oceny będą, ale bez negatywnych
Najbardziej dyskutowaną propozycją jest możliwość oceniania wykonanej pracy domowej, jednak z wyraźnym ograniczeniem.
Zgodnie z rekomendacjami:
-
nauczyciel mógłby sprawdzić pracę i wystawić ocenę,
-
ocena nie mogłaby być negatywna,
-
niewykonanie zadania nie byłoby podstawą do wystawienia oceny niedostatecznej.
W praktyce oznaczałoby to częściowy powrót oceniania prac domowych, ale w łagodniejszej formule niż wcześniej.
Klasy I–III: zakaz pisemnych prac domowych pozostaje
W przypadku najmłodszych uczniów eksperci proponują zachowanie obecnych zasad.
Oznacza to, że w klasach I–III szkoły podstawowej nadal obowiązywałby zakaz zadawania pisemnych prac domowych, z jednym wyjątkiem.
Dopuszczalne byłyby jedynie zadania:
-
rozwijające motorykę małą,
-
wspierające ćwiczenia manualne, np. pisanie lub rysowanie.
Nauczyciel nadal miałby obowiązek sprawdzenia takiej pracy i przekazania informacji zwrotnej.
Warto jednak zaznaczyć, że część ekspertów nie zgadza się na wprowadzanie jakichkolwiek ocen w klasach I–III.
Klasy IV–VIII: możliwe zmiany w zadawaniu prac domowych
Więcej zmian mogłoby dotyczyć uczniów klas IV–VIII szkoły podstawowej.
W rekomendacjach zapisano, że nauczyciel mógłby zadawać zadania, które:
-
utrwalają materiał omawiany na lekcji,
-
pozwalają zastosować wiedzę w praktyce,
-
rozwijają samodzielne myślenie ucznia.
Jeżeli uczeń wykona zadanie, nauczyciel:
-
sprawdzi pracę,
-
udzieli informacji zwrotnej,
-
będzie mógł przyznać ocenę – ale wyłącznie pozytywną.
Co z uczniami, którzy nie odrabiają prac domowych?
Eksperci rozważają również inne rozwiązanie motywacyjne.
Niektórzy członkowie zespołu sugerują, aby regularne unikanie wykonywania prac domowych mogło wpływać na ocenę z zachowania.
W praktyce oznaczałoby to, że:
-
brak pracy domowej nie skutkuje oceną niedostateczną,
-
ale systematyczne ignorowanie obowiązków może być odnotowane w ocenie zachowania.
Takie podejście miałoby zachęcać uczniów do większej systematyczności.
To na razie tylko rekomendacje dla MEN
Warto podkreślić, że przedstawione propozycje nie są jeszcze projektem nowych przepisów. Mają one charakter rekomendacji przygotowanych przez ekspertów.
Jeśli jednak znalazłyby odzwierciedlenie w przyszłej nowelizacji rozporządzenia, mogłoby to oznaczać istotną korektę zasad dotyczących prac domowych w szkołach podstawowych.
Na razie Ministerstwo Edukacji Narodowej analizuje propozycje i nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja w sprawie zmian.
Źródło: MEN, Instytut Badań Edukacyjnych