Już w 2026 roku część pracowników może legalnie zwiększyć liczbę dni wolnych nawet o 12 dodatkowych dni w roku. Co istotne – nie chodzi o sprytne łączenie weekendów ani świąt. Klucz tkwi w przepisach dotyczących honorowych dawców krwi, które od 2023 roku gwarantują realne korzyści osobom decydującym się na donację.
Nawet 12 dni dodatkowego wolnego rocznie
Obowiązujące regulacje przewidują, że osobie oddającej krew przysługują 2 dni zwolnienia od pracy za każdą donację:
-
dzień oddania krwi,
-
dzień następujący po donacji.
Jeśli oba te dni przypadają w harmonogramie pracy jako dni robocze, pracownik otrzymuje pełnopłatne zwolnienie. Co ważne, nie jest to urlop wypoczynkowy – dni te funkcjonują jako usprawiedliwiona nieobecność z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.
Podstawą prawną jest m.in.:
-
art. 9 ustawy o publicznej służbie krwi,
-
§12 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie usprawiedliwiania nieobecności w pracy.
Zmiana ta weszła w życie 20 kwietnia 2023 roku i ma charakter stały.
12 dni wolnego na mężczyzn, 8 dni wolnego dla kobiet
Różnica wynika z limitów medycznych dotyczących częstotliwości donacji w ciągu roku:
-
Mężczyzna może oddać krew maksymalnie 6 razy rocznie
-
Kobieta może oddać krew maksymalnie 4 razy rocznie
Proste wyliczenie pokazuje:
-
6 donacji × 2 dni = 12 dni wolnego
-
4 donacje × 2 dni = 8 dni wolnego
To oznacza, że w 2026 roku – przy pełnym wykorzystaniu przysługujących możliwości – mężczyzna może zyskać prawie dwa dodatkowe tygodnie płatnego wolnego, a kobieta ponad tydzień.
Pracodawca nie może odmówić zwolnienia
To jedno z najważniejszych zagadnień. Zwolnienie przysługuje z mocy prawa – pracodawca nie ma możliwości jego odrzucenia, o ile pracownik przedstawi zaświadczenie z centrum krwiodawstwa potwierdzające donację.
W czasie zwolnienia pracownik:
-
zachowuje 100% wynagrodzenia,
-
nie wykorzystuje urlopu wypoczynkowego,
-
nie musi „odpracowywać” nieobecności.
Przepisy jasno wskazują, że pracodawca jest zobowiązany zwolnić pracownika na czas określony przez stację krwiodawstwa – również w celu przeprowadzenia wymaganych badań, jeśli nie mogą odbyć się poza godzinami pracy.
Co jeśli donacja nie dojdzie do skutku?
W praktyce może zdarzyć się sytuacja, w której osoba zgłosi się do punktu krwiodawstwa, ale nie zostanie zakwalifikowana do oddania krwi (np. ze względów zdrowotnych).
W takim przypadku:
-
przysługuje zwolnienie na czas pobytu w centrum krwiodawstwa,
-
nie obowiązują pełne 2 dni wolnego,
-
wystawiane jest stosowne zaświadczenie usprawiedliwiające nieobecność.
To ważna różnica – pełne dwa dni wolnego przysługują wyłącznie po faktycznej donacji.
Dodatkowe korzyści dla honorowych dawców
Oprócz dni wolnych, osoby regularnie oddające krew mogą korzystać z innych uprawnień, m.in.:
-
ulg podatkowych (odliczenie ekwiwalentu za oddaną krew),
-
zniżek komunikacyjnych w wybranych miastach,
-
pierwszeństwa w dostępie do świadczeń zdrowotnych (w przypadku zasłużonych dawców).
To rozwiązania mające zachęcać do aktywnego uczestnictwa w systemie publicznej służby krwi, który każdego roku wspiera tysiące pacjentów.
Jak zaplanować dodatkowe dni wolne w 2026 roku?
Aby w pełni wykorzystać przysługujące przywileje:
-
Sprawdź dopuszczalną częstotliwość donacji.
-
Ustal harmonogram z wyprzedzeniem.
-
Poinformuj przełożonego o planowanej nieobecności.
-
Zachowaj zaświadczenie z centrum krwiodawstwa.
Dobrą praktyką jest wcześniejsze zgłoszenie planu oddania krwi, szczególnie jeśli praca wymaga zapewnienia zastępstwa. Choć zgoda pracodawcy nie jest wymagana, komunikacja ułatwia organizację pracy w zespole.
Czy warto skorzystać?
Z perspektywy pracownika rozwiązanie jest korzystne z kilku powodów:
-
gwarantuje pełnopłatne dni wolne,
-
nie obciąża puli urlopu wypoczynkowego,
-
wspiera działania prospołeczne,
-
poprawia wizerunek pracownika w środowisku zawodowym.
W 2026 roku przy odpowiednim planowaniu można więc zyskać nawet 12 dodatkowych dni wolnych, bez konieczności wykorzystywania urlopu czy liczenia na korzystny kalendarz świąt.
źródło: www.gov.pl