Wiceszefowa MEN rozwiewa wątpliwości. To nie koniec zadań domowych!

Justyna
Dziecko
05.02.2026 20:51
Wiceszefowa MEN rozwiewa wątpliwości. To nie koniec zadań domowych!

Czy z pracami domowymi naprawdę już koniec? Wiele szkół zrezygnowało z ich zadawania, a część rodziców i nauczycieli nie wie, jakie są dziś obowiązujące zasady. Ministerstwo Edukacji wyjaśnia, jak jest naprawdę — i co powinno się dziać w polskich szkołach.

Zmiany obowiązują od kwietnia 2024

Wszystko zaczęło się od rozporządzenia podpisanego w marcu 2024 roku przez ówczesną ministrę edukacji Barbarę Nowacką. Od 1 kwietnia 2024 r. obowiązują nowe zasady dotyczące prac domowych w szkołach podstawowych.

  • W klasach I–III nie wolno zadawać zadań domowych – wyjątkiem są ćwiczenia poprawiające sprawność dłoni (tzw. motorykę małą).

  • W klasach IV–VIII nauczyciele mogą zadawać prace domowe, ale nie wolno ich oceniać cyfrowo, czyli np. wpisywać ocen do dziennika.

MEN: „Zadania domowe nadal są ważne”

Choć wielu nauczycieli uznało zmiany za zachętę do całkowitego porzucenia prac domowych, Ministerstwo Edukacji Narodowej jasno deklaruje: nauczyciele powinni je zadawać.

Wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer powiedziała w radiowej Jedynce, że:

MEN nigdy nie zakazało zadawania prac domowych. Jest bardzo wyraźnie w rozporządzeniu wpisane, że prace domowe można zadawać i ma uczeń otrzymać informacje zwrotne”.

Problem polega na tym, że część szkół źle zrozumiała przepisy i całkowicie zrezygnowała z prac domowych. Tymczasem nowe zasady mówią tylko o braku ocen, a nie o zakazie zadawania zadań.

Prace domowe TAK, ale bez ocen

Ministerstwo nie planuje wprowadzania nowych regulacji. Obowiązuje zasada, że uczeń powinien otrzymywać informację zwrotną – czyli komentarz, który pomoże mu zrozumieć, co już umie, a co wymaga poprawy.

W praktyce oznacza to:

  • Nauczyciel może dać uczniowi zadanie domowe,

  • ale nie może wystawić za nie stopnia,

  • zamiast tego powinien napisać uczniowi komentarz (np. „świetnie opanowane, popracuj nad ortografią”).

Resort edukacji zwraca uwagę, że niestety wielu nauczycieli nie daje żadnej informacji zwrotnej, co jest sprzeczne z intencją reformy.

Dlaczego MEN zrezygnowało z ocen za zadania?

Według resortu oceny za prace domowe są niewiarygodne. Wskazuje się m.in. na:

  • częste korzystanie z pomocy rodziców,

  • odrabianie zadań z użyciem internetu lub sztucznej inteligencji,

  • nadmierne obciążenie dzieci i ich rodzin.

Celem zmian było odciążenie uczniów i rodziców, ale jednocześnie utrzymanie kontaktu ucznia z materiałem szkolnym także poza lekcjami.

Nauczyciele nadal mają ważną rolę

Wiceszefowa MEN podkreśliła, że zadania domowe są nadal potrzebnym narzędziem dydaktycznym, o ile są dobrze przemyślane i służą rozwojowi ucznia.

Wzywa też nauczycieli do tego, by nie rezygnowali z prac domowych, tylko stosowali nowe zasady: zadawać, ale nie oceniać cyfrowo.

Co warto zapamiętać?

  • Prace domowe nie zostały zakazane, tylko nie podlegają ocenie.

  • Nauczyciele mogą i powinni zadawać zadania, ale udzielać informacji zwrotnej, nie stawiać stopni.

  • MEN nie planuje zmian w rozporządzeniu, ale chce jasno komunikować obowiązujące zasady.

Kluczowe Punkty
  • Od 1 kwietnia 2024 r. wprowadzono nowe zasady dotyczące prac domowych w szkołach podstawowych.
  • W klasach I–III obowiązuje całkowity zakaz zadawania zadań (poza ćwiczeniami motoryki małej).
  • W klasach IV–VIII można zadawać zadania, ale bez ocen cyfrowych; nauczyciel musi dać informację zwrotną.
  • MEN podkreśla, że nie zakazało prac domowych; wielu nauczycieli i szkół źle zinterpretowało przepisy.
  • Celem zmian jest odciążenie uczniów i rodziców oraz wyeliminowanie niewiarygodnych ocen wynikających z pomocy rodziców czy sztucznej inteligencji.
  • Nauczyciele są zachęcani do zadawania przemyślanych prac domowych oraz udzielania rzetelnych komentarzy zamiast stopni.
  • Resort edukacji nie planuje kolejnych zmian, ale chce lepiej komunikować obowiązujące zasady.
Zostań z nami