źródło: By John Sears - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=153479212
Catherine O’Hara – niezapomniana mama Kevina z kultowych filmów świątecznych – zmarła w wieku 71 lat. Smutną wiadomość potwierdziła agencja reprezentująca aktorkę. Informacja natychmiast poruszyła fanów na całym świecie, zwłaszcza tych, którzy co roku wracają do filmu "Kevin sam w domu".
Aktorka zmarła w piątek, 30 stycznia 2026 roku, w swoim domu w Los Angeles po krótkiej chorobie. Jej śmierć poruszyła także wiele gwiazd Hollywood i kanadyjskiej sceny artystycznej, które nie szczędzą słów uznania dla jej talentu i osobowości.
Ikona komedii z Kanady
Catherine O’Hara urodziła się 4 marca 1954 roku w Toronto. Karierę rozpoczęła w latach 70., gdy dołączyła do grupy improwizacyjnej The Second City. To tam rozpoczęła się jej przygoda z komedią, która przyniosła jej późniejsze sukcesy w telewizji i kinie.
Była częścią kultowego programu SCTV, a jej współpraca z Eugenem Levy’m i Johnem Candym na stałe wpisała się w historię kanadyjskiego humoru. O’Hara szybko zyskała opinię jednej z najzdolniejszych komiczek swojego pokolenia.
Przełomowa rola w „Kevinie”
Polscy widzowie pokochali ją przede wszystkim za rolę Kate McCallister, mamy tytułowego chłopca w filmach "Kevin sam w domu" i "Kevin sam w Nowym Jorku". Jej słynne krzyknięcie „Kevin!” stało się popkulturowym symbolem, który do dziś przywołuje uśmiech – zwłaszcza w okresie świątecznym.
Co ciekawe, reżyser Chris Columbus przyznał, że zatrudnił ją właśnie ze względu na jej wcześniejsze występy w SCTV. Aktorka zagrała też u boku swojego przyjaciela Johna Candy’ego w scenach wspólnych z pierwszego filmu.
Sukcesy telewizyjne i nowe pokolenie fanów
W ostatnich latach O’Hara zdobyła nowe rzesze fanów dzięki roli Moiry Rose w serialu "Schitt's Creek". Serial okazał się światowym hitem, a jej kreacja przyniosła jej wszystkie najważniejsze nagrody: Emmy, Złoty Glob i SAG Award.
W 2025 roku zagrała w dwóch głośnych produkcjach:
-
w serialu „The Last of Us” jako terapeutka Gail,
-
w komediodramacie „Studio” od Apple TV+, gdzie wcieliła się w Patty Leigh.
Obie role przyniosły jej kolejne nominacje do Emmy oraz szansę na Złotego Globa.
Prywatnie: żona, mama i mistrzyni dystansu
Catherine O’Hara od 1992 roku była żoną scenografa Bo Welcha, którego poznała na planie „Soku z żuka”. Para doczekała się dwóch synów: Matthew i Luke’a. Choć znana była z doskonałego komediowego timing’u, prywatnie ceniła sobie rodzinę i spokój z dala od blasku fleszy.
Często podkreślała, że poczucie humoru było fundamentem jej małżeństwa: „Zamiast się kłócić, wolimy się z siebie śmiać” – mówiła w jednym z ostatnich wywiadów.
Pożegnanie z klasą
Śmierć Catherine O’Hary wywołała poruszenie wśród jej kolegów po fachu i fanów. Macaulay Culkin, czyli filmowy Kevin, pożegnał swoją ekranową mamę wzruszającym wpisem:
„Mamo, myślałem, że mamy czas... Kocham cię, do zobaczenia później”.
Głos zabrał też Michael Bublé, który nazwał ją „ambasadorką Kanady w najlepszym możliwym sensie – pełną ciepła, błyskotliwą, nieustraszoną i bezgranicznie ludzką”.
Choć Catherine O’Hara odeszła, jej filmy i role wciąż będą żyć – przypominając widzom o jej talencie, charyzmie i humorze, który trafiał prosto do serc.