Pomarańczowa panna cotta

Magda
Desery
15.01.2026 17:55
Pomarańczowa panna cotta

Pomarańczowa panna cotta to jeden z tych deserów, które zachwycają prostotą i smakiem. Delikatna, aksamitna konsystencja śmietanki połączona z aromatem świeżych pomarańczy tworzy elegancki deser idealny na rodzinne spotkania lub wtedy, gdy masmy ochotę na coś wyjątkowego, a jednocześnie łatwego do przygotowania. Jeśli uwielbiacie tradycyjne włoskie desery, pomarańczowa panna cotta na pewno na stałe zagości w Waszym menu. Na blogu znajdziecie także inne odsłony panna cotty: Zapraszam na film z przepisem krok po kroku SKŁADNIKI (na 4 porcje) Pomarańczowa panna cotta 450 ml śmietany kremówki 30% lub 36% 50 ml soku wyciśniętego z pomarańcz y z y 50 g cukru …

➡️ Po więcej informacji i kontakt z autorem zapraszamy pod adres: https://lagrandepiccolacuoca.com/pomaranczowa-panna-cotta/
📌 Zobacz powiązany przepis:

🍴 Obłędna pomarańczowa panna cotta z nutą wanilii – deser, który rozświetli każdy dzień!

  • Liczba porcji: 4
  • Czas gotowania: 5 min
  • Czas przygotowania: 15 min
  • Szacunkowy koszt: 22 zł

Informacje o wartości odżywczej

  • Kalorie: ok. 320 kcal / porcja
  • Tłuszcz: 24 g
  • Węglowodany: 22 g
  • Białko: 4 g
  • Błonnik: 0,3 g

Składniki

  • 400 ml śmietanki 30–36 %
  • 100 ml mleka 3,2 %
  • 120 ml świeżo wyciskanego soku z pomarańczy (ok. 2 pomarańcze)
  • 2 łyżeczki drobno startej skórki z pomarańczy (tylko pomarańczowa część)
  • 60 g cukru
  • 1 laska wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej
  • 7 g żelatyny w proszku (lub 3 listki)
  • 2 łyżki zimnej wody do namoczenia żelatyny
  • szczypta soli
  • Do dekoracji: filety z pomarańczy, listki świeżej mięty, odrobina karmelizowanej skórki lub czekoladowe wiórki

Przepis

Czy istnieje deser bardziej spektakularny, a jednocześnie tak niewiarygodnie prosty w przygotowaniu jak panna cotta? Ta włoska klasyka to kwintesencja elegancji, a jej aksamitna konsystencja potrafi oczarować nawet najbardziej wymagających łasuchów. W mojej pomarańczowej wersji klasykę przełamuje świeża, cytrusowa energia, która budzi zmysły i przywołuje wspomnienie słonecznych południowych sadów. Już samo otarcie skórki sprawia, że w kuchni unosi się słodko-gorzka chmurka aromatu, a dodatek wanilii podkreśla naturalną słodycz owoców, czyniąc smak jeszcze pełniejszym. Ten przepis jest idealny dla osób, które chcą zachwycić gości, nie spędzając godzin przy piekarniku. Wystarczy kilkanaście minut aktywnej pracy, kilka składników dostępnych w każdym sklepie i odrobina cierpliwości podczas chłodzenia. Dzięki precyzyjnym proporcjom krem nigdy się nie zwarzy, a żelatyna – choć pracuje w ukryciu – zadba o perfekcyjną strukturę, która ledwo drży pod łyżeczką. Co więcej, panna cotta ma tę przewagę nad wieloma deserami, że można ją przygotować nawet dzień wcześniej, więc w dniu przyjęcia wystarczy tylko efektownie wyłożyć ją na talerz i dodać świeże dekoracje. Pomarańcze nie są tu tylko dodatkiem. Ich sok nadaje deserowi subtelnego koloru, a naturalna kwasowość przyjemnie przełamuje kremowy tłuszcz śmietanki. Jeśli masz ochotę na wersję „dla dorosłych”, możesz skropić wierzch odrobiną likieru Cointreau lub Grand Marnier – alkohole cytrusowe podbiją smak i wprowadzą nutę luksusu. Ja jednak najczęściej podaję panna cottę w towarzystwie soczystych filetów pomarańczowych i aromatycznej mięty, dzięki czemu deser jest lekki, świeży i zachwycająco kolorowy. Zawsze powtarzam, że prawdziwa magia tkwi w prostocie i jakości składników. Wybierz słodkie, dojrzałe pomarańcze i dobrą, tłustą śmietankę, a każdy kęs przeniesie Cię w samo serce włoskiego dolce vita. Nie wahaj się – spróbuj raz, a pomarańczowa panna cotta na stałe zagości w Twoim prywatnym repertuarze popisowych deserów. Zachwyci rodzinę, znajomych, a Ciebie przekona, że w domowej kuchni naprawdę można wyczarować cuda bez stresu i skomplikowanych technik. Czas rozświetlić talerze i podniebienia cytrusowym blaskiem!

  • Namocz żelatynę. Wsyp proszek do niewielkiej miseczki, zalej dwiema łyżkami zimnej wody i odstaw na 5–10 minut, aż napęcznieje. Dzięki temu żelatyna łatwiej i równomiernie rozpuści się w ciepłej masie, a deser będzie idealnie gładki.
  • Przygotuj bazę. W średnim garnuszku połącz śmietankę, mleko, cukier, zeskrobaną laskę wanilii wraz z ziarenkami oraz szczyptę soli. Podgrzewaj na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż cukier całkowicie się rozpuści i pojawią się pierwsze bąbelki pary – nie dopuszczaj do wrzenia, aby śmietanka się nie zwarzyła.
  • Dodaj aromat pomarańczy. Zdejmij garnek z ognia i wsyp drobno startą skórkę. Odstaw na 2 minuty, żeby olejki eteryczne uwolniły cały cytrusowy aromat, a następnie wlej świeżo wyciśnięty sok. Szybkie połączenie zimnego soku z gorącą bazą wprowadzi lekki kontrast temperatur, lecz nie zaszkodzi żelatynie w następnym kroku.
  • Rozpuść żelatynę. Do gorącej, lecz nie wrzącej śmietanki dodaj napęczniałą żelatynę. Mieszaj energicznie trzepaczką, aż kryształki całkowicie znikną. To kluczowy moment – brak grudek to gwarancja jedwabistej struktury.
  • Przecedź masę. Wlej ją przez drobne sitko do dzbanka z wylewką, pozbywając się kawałków skórki i ewentualnych grudek. Zapewnisz sobie tym samym perfekcyjnie gładką konsystencję i elegancki wygląd gotowego deseru.
  • Wylej do foremek. Rozdziel płyn po równo do 4 niewielkich szklanek, filiżanek lub foremek do panna cotty. Przestudź 10 minut na blacie, następnie przykryj folią spożywczą i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, a najlepiej na całą noc. Chłodzenie pozwoli masie stężeć i nabrać właściwej sprężystości.
  • Serwuj z rozmachem. Aby wyjąć deser, zanurz formę na 3 sekundy w gorącej wodzie i przewróć na talerzyk. Udekoruj filetami z pomarańczy, listkami mięty i paskami karmelizowanej skórki. Podaj od razu, ciesząc się kontrastem kremowej waniliowo-pomarańczowej bazy i świeżych, soczystych owoców.