Nowe opłaty za ogrzewanie! W 2026 roku mieszkańcy zapłacą nawet za zakręcone grzejniki - koniec z pasożytnictwem cieplnym

Martyna P.
Prawo
14.01.2026 8:36
Nowe opłaty za ogrzewanie! W 2026 roku mieszkańcy zapłacą nawet za zakręcone grzejniki - koniec z pasożytnictwem cieplnym

W 2026 roku właścicieli mieszkań czekają istotne zmiany w rozliczeniach za ogrzewanie. Nawet jeśli nie używasz kaloryferów, możesz spodziewać się dodatkowych kosztów. Nowe przepisy mają uporządkować system opłat, ale nie brakuje kontrowersji. Sprawdź, co dokładnie się zmieni i kogo nowe zasady dotkną najmocniej.

W 2026 nowe opłaty za zakręcone grzejniki 

Właściciele mieszkań w budynkach wielorodzinnych powinni przygotować się na istotne zmiany w sposobie rozliczania kosztów ogrzewania.

Od początku 2026 roku wejdą w życie nowe przepisy, które wprowadzą obowiązkową opłatę minimalną oraz zdalne liczniki ciepła. Wszystko po to, by przeciwdziałać zjawisku tzw. "pasażerów na gapę" w systemie grzewczym

Co to jest pasożytnictwo cieplne?

Wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie coraz częściej borykają się z praktyką, w której część lokatorów całkowicie zakręca kaloryfery, licząc na ciepło przenikające od ogrzewających swoje mieszkania sąsiadów.

Takie działanie, choć pozornie sprytne, obciąża finansowo pozostałych mieszkańców, którzy muszą zwiększyć zużycie energii, by utrzymać komfortową temperaturę. Eksperci zauważają, że zjawisko to staje się szczególnie dotkliwe podczas sezonów grzewczych o dużej amplitudzie temperatur.

Minimalna opłata za ciepło: nowe prawo, nowe zasady

W 2026 roku każdy lokator będzie zobowiązany do uiszczenia minimalnej opłaty za ogrzewanie, niezależnie od tego, czy korzysta z grzejników.

Nowe przepisy wprowadzają obowiązek pokrycia co najmniej 15% kosztów zmiennych, co ma zapewnić uczciwszy podział kosztów pomiędzy mieszkańcami. Ten model ma chronić tych, którzy dotychczas ponosili większe wydatki z powodu nieproporcjonalnego zużycia energii w budynku.

Dodatkowo, do końca 2027 roku we wszystkich budynkach będą musiały zostać zamontowane zdalne liczniki ciepła. Te nowoczesne urządzenia pozwolą na bieżący odczyt danych bez potrzeby wizyt w mieszkaniach.

Narożne mieszkanie? Możesz płacić więcej

Jedną z głównych kontrowersji wokół nowelizacji przepisów są zarzuty dotyczące braku uwzględnienia lokalizacji mieszkań w bryle budynku. Lokale narożne lub te położone na najwyższych i najniższych kondygnacjach tracą ciepło nawet o 30% szybciej niż te w centrum budynku. Obowiązkowe opłaty mogą więc być szczególnie dotkliwe dla osób zamieszkujących takie nieruchomości.

Eksperci ostrzegają, że osoby starsze czy właściciele mieszkań użytkowanych sezonowo mogą odczuć zmiany najmocniej, mimo że ich realne zużycie ciepła jest niskie. Stąd pojawiają się postulaty o wprowadzenie współczynników korekcyjnych, które zrównoważą różnice wynikające z położenia lokalu.

Mandaty za zimne kaloryfery? To mit

W przestrzeni publicznej krążą informacje o możliwych karach pieniężnych za zakręcone grzejniki. W rzeczywistości jednak nowe przepisy nie przewidują mandatów. Zamiast tego, system opiera się na rozliczaniu kosztów na podstawie dwóch składników:

  • Stałej opłaty zależnej od powierzchni mieszkania

  • Zmiennych kosztów związanych z realnym zużyciem energii cieplnej

W myśl nowych przepisów, nawet jeśli zużycie wynosi zero, użytkownik i tak zostanie obciążony minimalną stawką, aby zapewnić budynkowi utrzymanie normatywnej temperatury, która wynosi co najmniej 20°C w lokalach mieszkalnych.

Zdalne odczyty ciepła – standard już od 2027

Nowelizacja zakłada obowiązkowe wdrożenie zdalnych systemów pomiaru zużycia ciepła we wszystkich spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych. Nowe urządzenia będą automatycznie przesyłać dane do firm rozliczeniowych, co wyeliminuje potrzebę odczytów manualnych i zminimalizuje błędy.

Proces wdrażania już się rozpoczął – część zarządców nieruchomości zainstalowała zdalne liczniki jeszcze przed końcem 2024 roku, korzystając z dofinansowań i unijnych projektów modernizacyjnych. Reszta będzie zobowiązana zakończyć modernizację do końca 2027 roku.

Reklamacje i spory z zarządcą – jakie masz prawa?

Jeśli uznasz, że naliczona opłata jest zbyt wysoka, masz prawo do złożenia reklamacji. Cała procedura rozpoczyna się od kontaktu z zarządcą budynku, który najczęściej współpracuje z firmą zajmującą się rozliczaniem ciepła.

W razie braku porozumienia, lokator ma możliwość skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Warto wówczas gromadzić dokumentację: faktury, historię zużycia oraz zdjęcia potwierdzające ewentualne usterki czy różnice temperatur.

Co jeszcze może się zmienić?

Choć nowe regulacje są już przesądzone, eksperci i organizacje lokatorskie nadal apelują o korekty. Wśród propozycji najczęściej pojawiają się:

  • Indywidualne współczynniki cieplne zależne od położenia lokalu

  • Ulgi dla osób starszych lub użytkowników lokali okazjonalnych

  • Mechanizmy osłonowe dla najemców, którzy nie mają wpływu na decyzje zarządcy

Zmiany w systemie opłat mają z jednej strony zwiększyć efektywność energetyczną, a z drugiej zmotywować do racjonalnego korzystania z ciepła, bez nadużywania sąsiedzkich źródeł.

Podsumowanie: co musisz wiedzieć?

  • Od 1 stycznia 2027 roku wchodzi obowiązek uiszczania opłaty minimalnej za ogrzewanie

  • Wszyscy mieszkańcy zapłacą co najmniej 15% kosztów zmiennych, nawet jeśli nie grzeją

  • W całym kraju pojawią się zdalne liczniki ciepła, które zastąpią ręczne odczyty

  • Brak mandatów, ale wyższe rachunki za „zimne” mieszkania

  • Lokatorzy mają prawo do reklamacji i odwołań, również na drodze sądowej

  • System ma zapewnić sprawiedliwy podział kosztów i eliminację nadużyć

źródło: serwisy.gazetaprawna.pl

Nowelizacja ustawy o efektywności energetycznej (Dz.U. 2025 poz. 711) 

Kluczowe Punkty
  • W 2027 r. wejdzie w życie obowiązek minimalnej opłaty za ogrzewanie w budynkach wielorodzinnych.
  • Każdy lokator pokryje co najmniej 15% kosztów zmiennych, nawet przy zerowym zużyciu ciepła.
  • Do końca 2026 r. pojawią się zdalne liczniki ciepła z automatycznym odczytem danych.
  • Przepisy mają ukrócić zjawisko „pasożytnictwa cieplnego” i wyrównać koszty między mieszkańcami.
  • Lokale narożne i na skrajnych kondygnacjach mogą zapłacić więcej z powodu większych strat ciepła.
  • Nie będzie mandatów, lecz rachunki wzrosną nawet przy zakręconych grzejnikach.
  • Mieszkańcy zachowują prawo do reklamacji i sporów sądowych przy zawyżonych opłatach.
  • Eksperci postulują współczynniki korekcyjne oraz ulgi dla osób najbardziej poszkodowanych.
Zostań z nami