Zima po raz kolejny zaskoczyła mieszkańców północnej Polski. Niesprzyjająca pogoda wpływa nie tylko na drogi i komunikację, ale także na funkcjonowanie placówek edukacyjnych. W kilku gminach podjęto ważne decyzje dotyczące poniedziałkowych zajęć szkolnych. Sprawdź, gdzie uczniowie zostaną w domach i co było powodem tych zmian.
Odwołane lekcje w szkołach
Intensywne opady śniegu ponownie dają się we znaki mieszkańcom północnej Polski. W kilku gminach województwa pomorskiego zapadły decyzje o czasowym zamknięciu placówek edukacyjnych.
W poniedziałek, 12 stycznia 2026 r., uczniowie z wybranych miejscowości nie poszły do szkoły. To już kolejna sytuacja w tym roku szkolnym, gdy niesprzyjające warunki pogodowe wpływają na organizację nauki.
Szkoły i przedszkola na Pomorzu tymczasowo zamknięte
Jedną z pierwszych gmin, które zareagowały na trudne warunki drogowe i zagrożenia związane z silnymi opadami śniegu, był Nowy Dwór Gdański. Burmistrz miasta zdecydował o zawieszeniu zajęć dydaktycznych we wszystkich szkołach i przedszkolach prowadzonych przez gminę.
Zajęcia nie odbędą się również w placówkach, które korzystają z gminnych dowozów szkolnych – z uwagi na bezpieczeństwo dzieci oraz problemy komunikacyjne. Główne powody to intensywne opady, śliska nawierzchnia i ograniczona widoczność na drogach.
Gdzie jeszcze nie będzie lekcji 12 stycznia?
Według informacji przekazanych przez Radio Gdańsk, podobne decyzje zapadły w kolejnych gminach Pomorza:
-
Główczyce
-
Potęgowo
-
Gniew
-
Tczew
-
Pelplin
Również w miejscowości Bierkowo (gmina Redzikowo) zawieszono prowadzenie zajęć dydaktycznych. Tamtejsze władze lokalne podkreślają, że decyzja ma charakter prewencyjny i została podjęta z troski o bezpieczeństwo uczniów i personelu.
Zima już wcześniej zakłóciła rytm nauki
To nie pierwsza sytuacja tej zimy, gdy pogoda wymusza zmiany w funkcjonowaniu szkół. Już 5 stycznia 2026 r. lekcji nie było w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Redzikowie. Z kolei 7 stycznia, z powodu podobnych trudności, zajęcia zostały odwołane w powiecie nidzickim.
Eksperci alarmują, że w styczniu 2026 roku północna Polska mierzy się z ponadnormatywnymi opadami śniegu i niskimi temperaturami, co zwiększa ryzyko utrudnień w ruchu drogowym i może prowadzić do kolejnych decyzji o czasowym zawieszaniu lekcji.
Dlaczego szkoły są zamykane z powodu pogody?
Zgodnie z przepisami oświatowymi, samorządy lokalne oraz dyrektorzy szkół mają prawo zawiesić zajęcia, jeśli warunki atmosferyczne zagrażają zdrowiu lub życiu dzieci. W szczególności dotyczy to sytuacji, gdy:
-
temperatury są ekstremalnie niskie,
-
drogi są nieprzejezdne lub oblodzone,
-
dowóz uczniów nie może zostać zrealizowany,
-
występuje realne ryzyko wypadków podczas dojazdów.
W takich przypadkach nauka może zostać przeniesiona na inny dzień, a w niektórych placówkach – zrealizowana w formie zdalnej, o ile infrastruktura techniczna na to pozwala.
Zimowe utrudnienia – warto być na bieżąco
Mieszkańcy regionów dotkniętych intensywnymi opadami powinni na bieżąco śledzić komunikaty lokalnych władz oraz dyrektorów szkół. Informacje o zamknięciach placówek najczęściej pojawiają się:
-
na stronach internetowych urzędów gmin,
-
w lokalnych mediach, takich jak Radio Gdańsk,
-
na profilach społecznościowych szkół i przedszkoli.
Dzięki szybkiemu przepływowi informacji rodzice mogą skutecznie zaplanować opiekę nad dziećmi w dni wolne od nauki.
Bezpieczeństwo uczniów priorytetem
Choć każda decyzja o zamknięciu placówki wiąże się z logistycznymi wyzwaniami, zarówno dla rodziców, jak i nauczycieli, najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo dzieci. Uczniowie często pokonują długie trasy do szkoły – w trudnych warunkach pogodowych ryzyko staje się zbyt wysokie.
Warto dodać, że Ministerstwo Edukacji i Nauki dopuszcza możliwość przesunięcia realizacji podstawy programowej lub zastosowania alternatywnych form nauki w sytuacjach wyjątkowych, takich jak nagłe załamania pogody.
Co warto wiedzieć i jak się przygotować?
Rodzice dzieci uczęszczających do szkół w północnej Polsce powinni:
-
sprawdzać komunikaty pogodowe i ostrzeżenia IMGW,
-
regularnie zaglądać na strony szkół,
-
przygotować plan awaryjny na wypadek odwołania lekcji,
-
rozważyć organizację opieki zastępczej w dni wolne od nauki.
Podsumowanie:
-
12 stycznia 2026 r. nie odbędą się lekcje w wielu placówkach na Pomorzu.
-
Zajęcia odwołano m.in. w: Nowym Dworze Gdańskim, Główczycach, Potęgowie, Gniewie, Bierkowie, Tczewie i Pelplinie.
-
Powodem są trudne warunki pogodowe – śnieg, lód i ryzyko na drogach.
-
To kolejny przypadek zawieszenia lekcji w styczniu 2026 r.
-
Decyzje podejmują lokalne władze, kierując się dobrem i bezpieczeństwem uczniów.
źródło: tvn24