Tegoroczne ferie zimowe przypadają w Polsce w terminie od 19 stycznia do 1 marca 2026 roku – a to oznacza, że uczniowie i rodzice z różnych regionów kraju będą planować zimowy wypoczynek w nieco odmiennych warunkach pogodowych. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) udostępnił już długoterminową prognozę na styczeń, luty i marzec 2026. Co wynika z aktualnych modeli? Marzec może nas zaskoczyć najbardziej.
Terminy ferii zimowych 2026
-
19 stycznia – 1 lutego 2026 r.: mazowieckie, pomorskie, podlaskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie
-
2 lutego – 15 lutego 2026 r.: dolnośląskie, kujawsko-pomorskie, łódzkie, zachodniopomorskie, małopolskie, opolskie
-
16 lutego – 1 marca 2026 r.: podkarpackie, lubelskie, wielkopolskie, lubuskie, śląskie
Styczeń i luty 2026 – zimowa stabilność bez zaskoczeń
Według IMGW, zarówno styczeń, jak i luty 2026 roku zapowiadają się jako miesiące o temperaturze i opadach mieszczących się w normie. To oznacza, że choć nie należy spodziewać się rekordowych mrozów ani śnieżyc, zimowe klimaty wciąż będą obecne – szczególnie w pierwszej części ferii.
🔹 Temperatura w normie
Modele wskazują, że średnie temperatury powietrza w styczniu i lutym 2026 utrzymają się na poziomie typowym dla tych miesięcy w ostatnich dekadach (1991–2020). W praktyce oznacza to przeważające wartości od -4°C do 2°C, z okresowymi spadkami poniżej zera, szczególnie w styczniu.
Najchłodniejszy będzie tydzień 12–18 stycznia, kiedy średnie temperatury minimalne spadną nawet do -14°C (na północnym wschodzie). W kolejnych tygodniach temperatura wzrośnie – w lutym maksymalne wartości lokalnie osiągną nawet +4°C, a noce będą zdecydowanie łagodniejsze niż w styczniu.
🔹 Opady w normie
Zarówno w styczniu, jak i lutym suma opadów atmosferycznych również mieści się w normie. Oznacza to brak większych anomalii – możemy spodziewać się typowych opadów śniegu (szczególnie w górach i na wschodzie kraju), ale nie przewiduje się intensywnych śnieżyc ani gwałtownych roztopów.
Dla rodzin planujących zimowy wypoczynek w polskich górach to dobra wiadomość – warunki narciarskie powinny być stabilne, choć zaleca się bieżące śledzenie prognoz lokalnych, zwłaszcza w drugiej połowie lutego, gdy temperatury mogą lekko wzrosnąć.
Marzec 2026 – cieplej, ale zdecydowanie bardziej mokro!
Jeśli ktoś liczy na przedłużenie ferii lub planuje urlop w marcu, ten miesiąc przyniesie niespodziankę – ale niekoniecznie pozytywną. Prognozy IMGW jednoznacznie wskazują, że marzec 2026 będzie:
-
ciepły (w normie, ale z temperaturami wyraźnie wyższymi niż w styczniu i lutym),
-
mokry – z opadami przekraczającymi normę w całym kraju.
Na mapach opadów IMGW zielone symbole dominują w każdej części Polski, co oznacza, że marzec będzie miesiącem powyżej normy pod względem wilgotności. Przewidywana suma opadów w wielu regionach przekroczy 50 mm, a w rejonach górskich może sięgnąć nawet 67 mm (Zakopane).
Choć temperatury w marcu będą sprzyjać topnieniu śniegu, może to również oznaczać pogorszenie warunków turystycznych – więcej deszczu, błota, wilgotnych dni i mniejsze szanse na zimowe atrakcje. W wielu miejscowościach wypoczynkowych oznacza to koniec sezonu narciarskiego.
Co to jest norma wieloletnia i dlaczego marzec 2026 ją przekroczy?
Norma wieloletnia to średnia wartość opadów lub temperatury z ostatnich 30 lat, używana jako punkt odniesienia w prognozach. Gdy mówi się, że opady będą powyżej normy, oznacza to więcej deszczu lub śniegu niż zwykle.
W przypadku marca 2026 prognozy wskazują na znacznie wyższe opady niż standardowo – szczególnie w centralnej i południowo-wschodniej Polsce. Zamiast wiosny, marzec może przynieść wilgotną i pochmurną pogodę, bardziej przypominając przedłużenie zimy. Warto to wziąć pod uwagę przy planowaniu ferii pod koniec lutego i na początku marca.
Co to oznacza dla planujących ferie?
-
Najlepszy czas na zimowe wyjazdy to przełom stycznia i lutego. Wtedy temperatury będą typowe dla zimy, a warunki śniegowe – stabilne.
-
Pierwsze dwa tygodnie lutego zapowiadają się jako najłagodniejsze – z dodatnimi temperaturami w ciągu dnia i brakiem silnych mrozów.
-
Marzec to już czas na kurtki przeciwdeszczowe, a nie narty – zdecydowanie bardziej przypomina przedwiośnie niż zimową aurę.
-
Dla uczniów z województw kończących ferie dopiero w marcu (np. kujawsko-pomorskie, lubuskie, małopolskie, świętokrzyskie i wielkopolskie) – warto przemyśleć wcześniejszy termin zimowego wypoczynku, jeśli zależy nam na śniegu.
Zima 2026 bez szaleństw, ale z mokrym finałem
Choć zimowe miesiące – styczeń i luty – nie zaskoczą ekstremalną pogodą, to marzec 2026 zdecydowanie wybija się jako miesiąc najbardziej wilgotny. To ważna informacja dla rodziców planujących ferie dla dzieci – wczesny termin gwarantuje większe szanse na śnieg i zimową atmosferę.
Prognozy pokazują, że klasyczna zima nie odpuszcza, ale również nie przesadza z mrozem – idealne warunki dla bezpiecznego, rodzinnego wypoczynku.
źródło zdjęć: IMGW