Dłuższa majówka kosztem Trzech Króli? Szykuje się wielka zmiana w kalendarzu dni wolnych!

Justyna
Prawo
06.01.2026 19:10
Dłuższa majówka kosztem Trzech Króli? Szykuje się wielka zmiana w kalendarzu dni wolnych!

Po świąteczno-noworocznym maratonie wielu Polaków zadaje sobie to samo pytanie: czy kalendarz dni wolnych w Polsce ma jeszcze sens w obecnym kształcie? Coraz głośniej mówi się o zmianie, która mogłaby całkowicie przestawić rytm roku pracy i odpoczynku.

6 stycznia pod znakiem zapytania

Święto Trzech Króli, obchodzone 6 stycznia, od 2011 roku jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Dla części pracowników to miłe przedłużenie zimowego odpoczynku, ale dla wielu firm – problematyczny moment, który wydłuża świąteczno-noworoczny przestój.

Przedsiębiorcy od lat wskazują, że pierwszy tydzień stycznia bywa w praktyce „martwy”. Projekty stoją w miejscu, klienci i kontrahenci są nieobecni, a realny powrót do pracy następuje dopiero po 6 stycznia.

2 maja jako nowy dzień wolny? Jest petycja

Właśnie dlatego do Kancelarii Prezydenta RP trafiła petycja, która proponuje istotną zmianę w kalendarzu świąt. Jej autorzy postulują, aby dzień wolny 2 maja (Święto Flagi) zastąpił wolne przypadające 6 stycznia.

Co ważne – 2 maja już dziś w wielu miejscach funkcjonuje jak dzień wolny. Szkoły są zamknięte, komunikacja publiczna często kursuje według świątecznego rozkładu, a wielu pracowników bierze urlop na żądanie lub dzień wolny „mostkujący” majówkę.

Dlaczego dłuższa majówka kusi Polaków?

Zwolennicy zmiany przekonują, że przesunięcie dnia wolnego na maj miałoby kilka wyraźnych zalet:

  • dłuższa i bardziej spójna majówka, bez konieczności brania urlopu,

  • lepsza pogoda sprzyjająca wyjazdom i wypoczynkowi,

  • ożywienie turystyki, gastronomii i handlu,

  • szybszy powrót do normalnej pracy w styczniu, bez długiego zimowego „rozruchu”.

Według tego podejścia jeden długi wiosenny weekend byłby bardziej funkcjonalny niż kilka rozproszonych dni wolnych w środku zimy.

Kiedy taka zmiana mogłaby wejść w życie?

Tu pojawia się kluczowa informacja:

Rok 2026 jest wykluczony

Eksperci podkreślają, że kalendarz dni wolnych na 2026 rok jest już ustalony. Firmy, instytucje i szkoły planują pracę z dużym wyprzedzeniem, a nagła zmiana mogłaby wprowadzić organizacyjny chaos.

👉 Najwcześniejszym realnym terminem ewentualnej zmiany jest 2027 rok, o ile pomysł zyska poparcie polityczne i przejdzie pełną ścieżkę legislacyjną.

Przeciwnicy: tradycja i symbolika są ważniejsze

Nie brakuje też głosów sprzeciwu. Krytycy pomysłu przypominają, że:

  • święto Trzech Króli wróciło do kalendarza dopiero w 2011 roku, po 50 latach przerwy,

  • dla wielu Polaków ma ono silne znaczenie religijne i kulturowe,

  • branża turystyczna, zwłaszcza góry i ośrodki narciarskie, korzysta na długim okresie zimowego wypoczynku,

  • wpływ zmiany na gospodarkę może być mniejszy, niż zakładają jej zwolennicy.

Dla części społeczeństwa to nie reforma, lecz „odbieranie kolejnego święta”.

Bilans: co zyskamy, a co stracimy?

Za dłuższą majówką:

  • wygodniejszy układ dni wolnych,

  • więcej realnego wypoczynku,

  • impuls dla wiosennej gospodarki.

Przeciw:

  • utrata święta o dużym znaczeniu symbolicznym,

  • możliwe straty w turystyce zimowej,

  • brak jednoznacznych dowodów na korzyści ekonomiczne.

Czy kalendarz dni wolnych naprawdę się zmieni?

Na razie mówimy o propozycji, nie o obowiązującym prawie. Historia pokazuje jednak, że podobne petycje potrafiły zapoczątkować realne zmiany – tak było choćby z Wigilią jako dniem wolnym od pracy.

Jedno jest pewne: dyskusja o sensie obecnego układu dni wolnych dopiero się zaczyna.

Kluczowe Punkty
  • Petycja o zamianę dnia wolnego 6 stycznia na 2 maja trafiła do Kancelarii Prezydenta
  • Argumenty za: dłuższa majówka, lepsza pogoda, impuls dla turystyki wiosennej, szybszy powrót do pracy w styczniu
  • Argumenty przeciw: znaczenie religijne Święta Trzech Króli, korzyści dla zimowej turystyki, wątpliwe efekty gospodarcze
  • Termin zmian: 2026 rok wykluczony; realnie najwcześniej 2027 po pełnej ścieżce legislacyjnej
  • Obecna praktyka: 2 maja i tak często jest dniem wolnym w szkołach i firmach
  • Kontrowersje: czy to reforma kalendarza czy „odbieranie święta”
  • Dyskusja o sensie układu dni wolnych w Polsce dopiero się rozpoczyna
Zostań z nami