Globalna awaria Microsoft. Firma wyjaśnia!

Agnieszka

Newsy

25.01.2023 13:59

Globalna awaria Microsoft. Firma wyjaśnia!

Tysiące użytkowników z różnych krajów na świecie zgłaszało dziś problem z programami Xbox Live, One Drive, Sharepoint Online, Outlook czy Microsoft Teams - nie działały lub korzystanie z nich było ograniczone.

Awaria usług Microsoft 365

Zgodnie z danymi serwisu Downdetector (monitorowanie problemów i przestojów w czasie rzeczywistym), 25 stycznia tysiące osób z różnych krajów na świecie zgłosiło problemy z działaniem takich programów jak Xbox Live, One Drive, Sharepoint Online, Outlook czy Microsoft Teams (niezwykle popularnego programu, z którego korzysta 280 milionów ludzi na całym świecie, głównie w firmach i szkołach). Olbrzymia ilość zgłoszeń wpłynęła między innymi z Wielkiej Brytanii, Indii i Japonii.

W środę 25 stycznia awarię usług Microsoft zgłaszano w Ameryce Północnej i Południowej, Europie, na terenie Azji i Pacyfiku, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Awaria dotyczy platformy chmurowej Azure. 

"Nie ucierpiały tylko usługi w Chinach i platforma dla rządów" — podaje Reuters.

Wspomniane programy w niektórych przypadkach nie działały w ogóle, a w innych przypadkach działały tylko częściowo i dostęp do wielu funkcji był ograniczony.

Firma Microsoft wydała oświadczenie

Firma Microsoft szybko zdała sobie sprawę z awarii i postanowiła zareagować. Na swoim Twitterze wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że „wyodrębniła problem z konfiguracją sieci”. 

 "Stwierdziliśmy, że problem z łącznością sieciową występuje w przypadku urządzeń w sieci Microsoft Wide Area Network (WAN)" — poinformował Microsoft. 

Po analizie najlepszej strategii rozwiązania problemu, przedstawiciele firmy przystąpili do działania. 

Na Twitterze firmy na bieżąco podawane są aktualne informacje na temat statusu rozwiązywania problemów z awarią jej programów. Ostatni z nich mówi, że Microsoft wycofał zmianę sieciową, która według niego była przyczyną problemu. 

Znaczna część problemów notowanych dziś ze wspomnianymi programami powinna się więc lada chwila zakończyć. Microsoft zaznacza jednak, że drobne kłopoty z dostępem są wciąż możliwe, jednak nie powinny być aż tak uciążliwe, jak dziś rano.