Polska zapłaci Dodzie 10 tys. euro! Wyrok Trybunału Praw Człowieka

Agnieszka
Newsy
16.09.2022 11:18
Polska zapłaci Dodzie 10 tys. euro! Wyrok Trybunału Praw Człowieka

Doda wygrała przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka sprawę dotyczącą wyroku skazującego ją za obrazę uczuć religijnych. Wyrok skazujący Dodę na 5 tysięcy złotych grzywny za obrazę uczuć religijnych zapadł w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w 2012 roku. Polska musi teraz wypłacić jej zadośćuczynienie.

Wyrok skazujący dla Dody za obrazę uczuć religijnych

Przypomnijmy, że Doda w 2009 roku w jednym z wywiadów powiedziała, że  "bardziej wierzy w dinozaury niż w Biblię", bo - jej zdaniem - "ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła". Zapytana, o kim mówi, stwierdziła, że: "O tych wszystkich gościach, którzy spisali te wszystkie niesamowite historie".

Za te właśnie słowa, które oburzyły niektóre katolickie środowiska, Doda została pozwana za obrazę uczuć religijnych. Przed sądem broniła się mówiąc, że nie miała zamiaru nikogo obrazić. Według niej "napruty" oznacza "pozytywnie nastawiony", "wino było mszalne", a "zioła z pewnością mogły być lecznicze".

Nic to jednak nie dało, a Doda została skazana za obrazę uczuć religijnych na 5 tysięcy złotych grzywny.

Skarga Dody na wyrok polskiego sądu

Doda postanowiła zaskarżyć wyrok polskiego sądu do Europejskiego Trybunały Praw Człowieka w Strasburgu i wygrała.

"Nie stwierdzono, że wypowiedzi stanowiły mowę nienawiści" - przekazał w czwartek w oświadczeniu Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

W uzasadnieniu stwierdzono, że jej wypowiedź mogła być dla niektórych niewygodna lub szokująca, jednak także takie poglądy są chronione na mocy Konwencji Praw Człowieka pod warunkiem, że nie podżegają do nienawiści lub nietolerancji religijnej.

 

"Trybunał orzekł, sześcioma głosami do jednego, że Polska ma zapłacić skarżącemu 10 000 euro z tytułu szkody niemajątkowej" - zaznaczono w oświadczeniu.

 

  "W rzeczywistości sądy krajowe nie dokonały kompleksowej oceny szerszego kontekstu wypowiedzi skarżącej, które nie miały na celu przyczynienia się do jakiejkolwiek poważnej debaty na tematy religijne, ale zostały sformułowane w odpowiedzi na pytania dotyczące jej życia prywatnego, w frywolnym i barwnym języku, co ma za zadanie wzbudzić zainteresowanie młodych widzów"