Co grozi za zjedzenie cukierka w sklepie bez płacenia?

Martyna

Prawo

09.05.2022 10:26

Co grozi za zjedzenie cukierka w sklepie bez płacenia?

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że niewinne podjadanie produktów żywnościowych bez wcześniejszego ich kupienia może skończyć się spotkaniem z policją i nieprzyjemnymi konsekwencjami. Federacja Konsumentów apeluje, aby nie spożywać w sklepach produktów niezakupionych.

 

Niewinne podjadanie

Wielu osobom zdarza się zapewne rozpakowanie produktu i jego zjedzenie przez zapłaceniem. Dotyczy to szczególnie rodziców dzieci, którzy pozwalają dzieciom zjeść produkt, aby w spokoju dokończyć zakupy.

Sprzedawcy przymykają oko na sytuacje, w których na sklepowej taśmie znajduje się sam papierek, czy opakowanie po napoju. Kasują towar, traktując go jak pełnowartościowy i nie robią problemu. Pracownicy sklepy mogą przymknąć oko, ale nie muszą.

Dodajmy, że zabranie rzeczy z półki nie powoduje jej nabycia. Produkt staje się naszą własnością zazwyczaj przy kasie podczas uiszczenia opłaty.

 

Zdjęcie Co grozi za zjedzenie cukierka w sklepie bez płacenia? #1

Zjesz produkt – odpowiesz za kradzież

Okazuje się jednak, że niewinne zjedzenie chociażby małego cukierka, za którego się nie zapłaciło, traktowane jest jak kradzież.

Osoba, która dopuści się takiej czynności, będzie odpowiadać jak za wykroczenie, gdyż wartość słodkości nie przekracza 500 złotych.

Wykroczenie takie obarczone jest karą grzywny, ograniczeniem wolności lub aresztem. Zawarte jest to w Art. 119 Kodeksu wykroczeń. Oto pełne jego brzemienie:

„Art.  119.  [Kradzież lub przywłaszczenie]

1. Kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 500 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”.

Gdy klientowi zostanie wystawiony mandat, ma on możliwość odwołania się do Sądu Rejonowego o uchylenie mandatu. Sprawa nie jest prosta, gdyż konieczne jest wykazanie okoliczności z których wynika, że zachowanie nie stanowiło wykroczenia.

Mężczyzna skazany za zjedzenie cukierka!

W 2020 roku głośno było za sprawą emeryta ze Szczecina, który zjadł w sklepie cukierka o wartości 40 groszy, nie płacąc za niego. Sklep wezwał funkcjonariuszy Policji. Sprawa trafiła do sądu. Finalnie mężczyzna miał zapłacić 20 złotych grzywny oraz pokryć koszty sądowe w wysokości 100 złotych. 

Szanujmy własność sklepu

Jeśli sprzedawcy nie zachęcają do skosztowania produktu przed zakupem, to nie możemy tego robić samowolnie.

Trzeba mieć na uwadze, że dopiero zapłacenie za towar przy kasie sprawia, że stajemy się jego właścicielem i dopiero wtedy możemy go zjeść.

Warto dodać, że sklepy troszczą się, aby wszystkie produkty były pełnowartościowe, w nienaruszonym stanie. Każde uszkodzone opakowanie, sklep musi wycofać ze sprzedaży i wpisać w straty.

Zdjęcie Co grozi za zjedzenie cukierka w sklepie bez płacenia? #2