Niedziele handlowe w grudniu? Jest ich więcej, niż myślisz!

Niedziele handlowe w grudniu? Jest ich więcej, niż myślisz!

Od 2018 roku rząd zdecydował się wprowadzić niedziele niehandlowe, czyli takie, podczas których sklepy są zamknięte. Czas ten ludzie mieli poświęcić na spotkania rodzinne, a nie chodzenie po sklepach. Nie wszystkim taki pomysł się spodobał, ponieważ wiele rodzin właśnie tak spędzało niedziele. Zdążyliśmy się już jednak do nich przyzwyczaić. Niestety zbyt mało niedziel handlowych w grudniu tego roku może spowodować, że w okresie przedświątecznym sklepy będą przeżywać oblężenie. Rząd znalazł jednak rozwiązanie tego problemu.

Zdjęcie Niedziele handlowe w grudniu? Jest ich więcej, niż myślisz! #1

Niedziele niehandlowe

W 2018 roku w miesiącu przypadały dwie niedziele handlowe. Rok później ich ilość zmniejszyła się już o połowę i zakupy można było zrobić tylko podczas jednej niedzieli. W tym roku niedziel handlowych mamy już tylko 7 w całym roku. Pandemia i okres przedświąteczny mogą jednak spowodować, że sklepy będą przepełnione. Nie zostanie wtedy zachowany dystans społeczny, który jest tak ważny w czasie epidemii.


Niedziele handlowe w grudniu 2020

W tym roku w grudniu niedziele handlowe przypadają na 13 i 20 grudnia. Poprzesz pandemię, w galeriach są czynne tylko apteki, sklepy spożywcze i drogerie. To powoduje, że cała reszta sklepów niestety stoi pusta i na siebie nie zarabia. Jest to duży cios np. dla branży odzieżowej. Tylko dwie niedziele handlowe w tym ważnym dla nas czasie mogłyby spowodować, że ludzie kumulowaliby się w galeriach, co w czasie pandemii nie jest wskazane.

Zdjęcie Niedziele handlowe w grudniu? Jest ich więcej, niż myślisz! #2

Dodatkowa niedziela

Dodatkowa niedziela handlowa przypada na 6 grudnia, czyli w Mikołajki. Jest to więc kolejny dzień, kiedy możemy zrobić przedświąteczne zakupy spożywcze czy kupić wymarzone prezenty bliskim. „Dołożenie” tej niedzieli handlowej powoduje, że w grudniu mamy aż trzy niedziele handlowe z rzędu. Na pewno ułatwi to zrobienie ludziom zakupów oraz „rozładuje” przedświąteczne obłożenie sklepów. Nawet jeśli nie zdążymy kupić czegoś 6 grudnia, to możemy to zrobić praktycznie w każdy dzień aż do świąt. Dzięki temu sklepy na pewno nadrobią straty, a ludzie nie będą się tak kumulować i stresować, że nie zdążą czegoś kupić na święta.

Katarzyna

true

Polecane