Orlen wprowadza spore ograniczenia. Nie zjemy już na stacji posiłku

Agnieszka
Newsy
16.03.2020
Orlen wprowadza spore ograniczenia. Nie zjemy już na stacji posiłku

PKN Orlen wprowadził sporo ograniczeń mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa klientom stacji oraz pracownikom. Mowa oczywiście o epidemii nowego koronawirusa i zapobieganiu jego rozprzestrzeniania.

Zdjęcie Orlen wprowadza spore ograniczenia. Nie zjemy już na stacji posiłku #1

PKN Orlen wydał oświadczenie, w którym informuje, że zamyka punkty restauracyjne, a swoją ofertę ogranicza jedynie do hot-dogów, zapiekanek i kawy.

"WAŻNY KOMUNIKAT: aby zapewnić najwyższe standardy bezpieczeństwa dla klientów i pracowników zamykamy punkty restauracyjne na wszystkich naszych stacjach i ograniczamy ofertę gastronomiczną do hot dogów, zapiekanek, kawy i herbaty. Oferta sklepowa pozostaje bez zmian" - informuje spółka.

Co więcej, w punktach Orlen nie można spożywać zamówionych zapiekanek lub hot-dogów. Zamówienie musimy odebrać i spożyć je na zewnątrz. W wielu przypadkach będziemy musieli też czekać na przygotowanie zamówienia na zewnątrz budynku.

Ponadto, Orlen wprowadził też obowiązek pakowania pokrywek i patyczków do kawy w folię. Dzięki temu nie będziemy wyrzucać ich na stacji, co zapobiegnie rozprzestrzenianiu się wirusa.

Zdjęcie Orlen wprowadza spore ograniczenia. Nie zjemy już na stacji posiłku #2

Stanie w kolejce

Robiąc zakupy czy opłacając rachunek za paliwo będziemy musieli stosować się do żółto-czarnych linii wyznaczonych na podłodze. Nie wolno ich przekraczać, aby utrzymać odpowiedni dystans od innych osób w kolejce.

Tankowanie:

„Przy dystrybutorach paliw dostępne są jednorazowe foliowe rękawiczki, z których mogą korzystać pracownicy i klienci podczas tankowania pojazdów” – poinformowała spółka na Twitterze.

Poza powyższymi środkami bezpieczeństwa, punkty stacji Orlen są dodatkowo dezynfekowane. Do wszystko ma sprawić, że korzystanie ze stacji będzie o wiele bardziej bezpieczne.

# orlen # lifestyle # koronawirus # koronawirus w polsce