Oszuści wykorzystują e-PIT, aby cię okraść! Uważaj na fałszywe e-maile


                    Oszuści wykorzystują e-PIT, aby cię okraść! Uważaj na fałszywe e-maile
26Lut

Elektroniczne rozliczanie PIT-ów od samego początku cieszy się sporą popularnością. W pierwszych dniach o uruchomienia systemu skorzystało z niego ponad sto tysięcy osób. Okazuje się jednak, że jest to również idealny sposób dla oszustów na zainstalowanie wirusa na naszych komputerach.

Zdjęcie Oszuści wykorzystują e-PIT, aby cię okraść! Uważaj na fałszywe e-maile #1

Jak działają oszuści?

Ofiara oszustwa otrzymuje e-mail, który wygląda łudząco podobnie do oryginalnego e-maila wysyłanego przez urząd skarbowy. W nim znajduje się link do strony z szkodliwym oprogramowanie.

Wirusy mogą być różne. Nasz komputer może zainfekować na przykład oprogramowanie, które kradnie nasze dane logowania do bankowości elektronicznej, tym samym zyskując dostęp do naszego konta. W innym przypadku możemy zostać ofiarami programu, który blokuje wszystkie nasze pliki i żąda zapłacenia za ich odblokowanie.

Zdjęcie Oszuści wykorzystują e-PIT, aby cię okraść! Uważaj na fałszywe e-maile #2

Jak rozpoznać fałszywego e-maila?

Kiedy otrzymasz e-mail, którego nadawcą jest urząd skarbowy – dokładnie go przeczytaj. W fałszywych e-mailach często zdarzają się literówki i inny błędy językowe. Najlepiej nie klikaj w żaden link, który wygląda podejrzanie. Pamiętaj, że z e-PITu skorzystać można tylko na portalu podatki.gov.pl. Jeśli nadawca wiadomości zachęca cię do skorzystania z innej strony internetowej lub prosi o twoje dane logowania – zignoruj tę wiadomość.

Nie dalej jak kilka dni temu wiele osób dostało również e-mail, w którym oszuści podszywali się pod Ministerstwo Finansów. Z wiadomości wynikało, że jesteśmy „wezwani do złożenia wyjaśnień”. Tym sposobem próbowali zyskać nasze dane logowania do poczty elektronicznej.

PIT widoczny dla pracodawcy oburzył Polaków

Zdjęcie Oszuści wykorzystują e-PIT, aby cię okraść! Uważaj na fałszywe e-maile #3
Źródło:https://www.podatki.gov.pl/pit/twoj-e-pit/

Innym problemem z e-PITem jest również fakt, że wgląd do naszego rozliczenia może mieć nasz pracodawca. Aby dostać się do elektronicznych PITów trzeba wpisać numer PESEL lub NIP, kwotę przychodu z deklaracji za 2017 oraz kwotę za 2018 rok. Pracodawca, jako że posiada te informacje, może sprawdzić, czy nie mamy żadnych innych przychodów oprócz tych z pracy u niego, a nawet zaglądnąć do PIT-u małżonka.

Ten „błąd” w zabezpieczeniu zostanie jednak zlikwidowany, jak informuje Ministerstwo Finansów. Kiedy? Jeszcze nie wiadomo.

następna inspiracja
Zobacz również:
następna inspiracja