Potrzebujemy: paczka filetów a’la matias (jeżeli masie dostęp do prawdziwych matiasów to wiadomo!) 200g sera żółtego z kostce słoik marynowanych podgrzybków duża cebula mała puszka kukurydzy 5 łyżek dobrej jakości oleju (u mnie rzepakowy bio) ząbek czosnku 4 łyżeczki ziół prowansalskich 2 łyżeczki domowej vegety PRZEPIS! Z ziół, przeciśniętego czosnku, domowej vegety i oleju robimy mieszankę. Skrapiamy sokiem z cytryny i odkładamy do lodówki na około 1 godzinę. Śledzie odsączamy z oleju i tniemy na kawałeczki. Ser kroimy w większą kostkę, cebulę w piórka. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy do lodówki żeby smaki się przegryzły.
Sałatka śledziowa z marnowanymi podgrzybkami
➡️ Po więcej informacji i kontakt z autorem zapraszamy pod adres:
https://mietowygarnuszek.wordpress.com/2017/02/28/salatka-sledziowa-z-marynowanymi-podgrzybkami/
# śledzie
# zioła
# kolacja
# podgrzybki
# impreza
# post
# sałatka
# śniadanie
# ryby
# marynowane
# grzyby
Następne inspiracje