Dla wielu rodziców świadczenie 800 plus było nie tylko wsparciem domowego budżetu, ale również dodatkowym argumentem podczas ubiegania się o kredyt hipoteczny. Teraz sytuacja zaczyna się zmieniać. Jeden z największych banków w Polsce wprowadził nowe zasady, które mogą wpłynąć na możliwości finansowe części rodzin.
Od 1 lipca duży bank zmienił sposób liczenia kredytu
Od 1 lipca 2026 roku PKO BP przestał uwzględniać 800 plus podczas oceny zdolności kredytowej osób ubiegających się o kredyt hipoteczny.
To już druga duża instytucja finansowa, która zdecydowała się na taki krok. Wcześniej z podobnego rozwiązania zrezygnował Bank Millennium.
Jednocześnie nie oznacza to, że wszystkie banki postępują identycznie. Nadal świadczenie biorą pod uwagę m.in. Alior Bank, BNP Paribas, Bank Pekao oraz ING Bank Śląski, choć sposób jego uwzględniania może się różnić.
Dla części rodzin oznacza to niższy kredyt
Zmiana może mieć realny wpływ na osoby planujące zakup mieszkania lub budowę domu.
Jeżeli bank nie uwzględni 800 plus przy wyliczaniu zdolności kredytowej, maksymalna kwota możliwego finansowania może być niższa.
Eksperci wskazują, że przy kredycie hipotecznym spłacanym przez 30 lat brak jednego świadczenia 800 plus może przełożyć się nawet na około 65 tys. zł niższą kwotę kredytu. W rodzinach wychowujących dwoje lub więcej dzieci różnica może być jeszcze większa.
Dlaczego banki zmieniają podejście do 800 plus?
Powodem jest charakter samego świadczenia.
Choć 800 plus wpływa na konto regularnie, jest wypłacane jedynie do momentu ukończenia przez dziecko 18. roku życia. Tymczasem kredyty hipoteczne najczęściej spłacane są przez 20, 25 lub nawet 30 lat.
Z punktu widzenia banków oznacza to, że świadczenie nie jest dochodem gwarantowanym przez cały okres spłaty zobowiązania. Właśnie dlatego część instytucji zaczyna ostrożniej podchodzić do jego uwzględniania.
Nie wszystkie banki liczą 800 plus tak samo
Do tej pory nie obowiązywały jednolite zasady.
Część banków traktowała 800 plus jako dodatkowy dochód gospodarstwa domowego. Inne nie doliczały go bezpośrednio do dochodów, ale uwzględniały je przy obliczaniu kosztów utrzymania rodziny.
Efekt był podobny – wielu rodziców mogło liczyć na wyższą zdolność kredytową i większą kwotę finansowania.
KNF wyjaśnia swoje stanowisko
Wokół zmian pojawiły się pytania, czy banki zostały zobowiązane do rezygnacji z uwzględniania 800 plus.
Komisja Nadzoru Finansowego podkreśla jednak, że nie wydała takiego zakazu.
Nadzór oczekuje natomiast, aby banki brały pod uwagę okres, przez jaki świadczenie będzie wypłacane, i porównywały go z całym okresem spłaty kredytu. Oznacza to, że 800 plus nie powinno być automatycznie traktowane jako stały dochód przez cały czas trwania zobowiązania.
Czy kolejne banki pójdą tą samą drogą?
Eksperci rynku kredytowego nie wykluczają, że decyzja PKO BP może być początkiem szerszych zmian.
Jeżeli kolejne banki zdecydują się na podobne rozwiązania, część rodzin może zauważyć, że uzyskanie wysokiego kredytu hipotecznego stanie się trudniejsze niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Dlatego osoby planujące zakup nieruchomości powinny pamiętać, że wysokość dostępnego finansowania może różnić się w zależności od banku. Przed złożeniem wniosku warto porównać oferty kilku instytucji i sprawdzić, w jaki sposób każda z nich ocenia zdolność kredytową.