Gdy przychodzi fala upałów, wiele osób od razu wskazuje poddasze jako najgorętsze miejsce w domu. I często mają rację — dach nagrzewa się przez cały dzień, a ciepło przenika do wnętrza.
Ale poddasze nie zawsze nagrzewa się najszybciej. Czasem większy problem sprawia salon z dużymi oknami, kuchnia od zachodu albo niewielki pokój dziecięcy.
Najszybciej nagrzewa się pokój z dużymi oknami
Najbardziej narażone są pomieszczenia od południa i zachodu. Szczególnie te z dużymi przeszkleniami.
Promienie słoneczne wpadają przez szybę, ogrzewają podłogę, meble i ściany, a ciepło zostaje w środku. Dlatego salon z oknami tarasowymi może nagrzać się szybciej niż dobrze zaizolowane poddasze.
Problem często dotyczy też:
- pokoju dziecięcego od zachodu,
- małej sypialni,
- gabinetu z komputerem,
- kuchni połączonej z salonem.
Kuchnia może być najgorętszym miejscem w domu
W kuchni temperatura rośnie nie tylko przez słońce. Ciepło generują też piekarnik, płyta grzewcza, czajnik, zmywarka, lodówka i ekspres do kawy.
Jeśli kuchnia jest połączona z salonem, gorące powietrze szybko rozchodzi się po całej strefie dziennej. W czasie upałów warto więc ograniczyć pieczenie i długie gotowanie w ciągu dnia.
Małe pokoje nagrzewają się błyskawicznie
Niewielkie pomieszczenia mogą nagrzać się szybciej niż duży salon. Wystarczy jedno nasłonecznione okno, zamknięte drzwi i pracujący komputer.
Mała sypialnia lub pokój dziecka od zachodu potrafią wieczorem być najbardziej dusznym miejscem w mieszkaniu.
Zachodnie okna są szczególnie zdradliwe
Pokoje od zachodu nagrzewają się głównie po południu. To właśnie wtedy powietrze na zewnątrz jest już bardzo ciepłe.
Efekt? Wieczorem, gdy chcemy odpocząć albo położyć się spać, w mieszkaniu może być goręcej niż w ciągu dnia.
Co przyspiesza nagrzewanie?
Na tempo wzrostu temperatury wpływają przede wszystkim:
- duże okna bez osłon zewnętrznych,
- ekspozycja południowa lub zachodnia,
- słaba izolacja dachu i ścian,
- brak przewiewu,
- sprzęty elektroniczne,
- gotowanie i pieczenie w ciągu dnia,
- ciemne rolety, zasłony i meble.
Warto pamiętać, że rolety wewnętrzne chronią przed światłem, ale gorzej zatrzymują ciepło. Najskuteczniejsze są osłony zewnętrzne, bo blokują słońce jeszcze przed szybą.
Jak ograniczyć nagrzewanie mieszkania?
Najważniejsze jest działanie z wyprzedzeniem. Nie czekaj, aż pomieszczenie zrobi się gorące.
W upały najlepiej:
- zamykać okna w dzień,
- wietrzyć rano i późnym wieczorem,
- zasłaniać okna od strony słońca,
- wyłączać nieużywane sprzęty,
- unikać pieczenia w najgorętszych godzinach,
- zostawiać otwarte drzwi między pokojami, jeśli gdzieś jest chłodniej.
Jeśli na zewnątrz jest cieplej niż w mieszkaniu, szerokie otwieranie okien tylko pogorszy sytuację.
Gdzie zamontować klimatyzację?
Klimatyzator nie zawsze powinien trafić do największego pokoju. Lepiej wybrać miejsce, które nagrzewa się najbardziej i z którego chłodne powietrze może rozchodzić się dalej.
W mieszkaniach często jest to salon. Ale jeśli największy problem stanowi sypialnia od zachodu, warto rozważyć montaż właśnie tam — szczególnie gdy upał utrudnia sen.
Podsumowanie
Najszybciej nagrzewające się pomieszczenie to nie zawsze poddasze. Często jest nim salon z dużymi oknami, mała sypialnia od zachodu, pokój dziecięcy albo kuchnia.
Największe znaczenie mają: ekspozycja na słońce, wielkość okien, izolacja, wentylacja i sprzęty generujące ciepło.
Jeśli chcesz skutecznie ochronić dom przed upałem, najpierw sprawdź, które pomieszczenie nagrzewa się najszybciej. Dopiero potem wybieraj rolety, wentylator lub klimatyzację.