Sezon na czereśnie trwa, a wraz z nim rośnie zainteresowanie pochodzeniem i jakością dostępnych owoców. W ostatnich dniach pojawiły się informacje o planowanych kontrolach, które mają objąć wybrane partie czereśni dostępnych w sprzedaży. Sprawdź, czego dotyczą działania służb, na co warto zwracać uwagę podczas zakupów i co oznacza to dla konsumentów.
GIS zapowiada kontrole czereśni
Lato to czas, gdy czereśnie wracają na sklepowe półki i targowiska. Obok owoców z polskich sadów dostępne są również partie sprowadzane z zagranicy.
W związku z pojawiającymi się sygnałami dotyczącymi jakości części importowanych owoców Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zwróciło się do Głównego Inspektora Sanitarnego o rozważenie wzmożonych kontroli.
Nie oznacza to jednak, że wykryto nieprawidłowości w konkretnych partiach produktów – na razie mowa o działaniach prewencyjnych.
Wątpliwości budzi jakość owoców
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski poinformował o skierowaniu pisma do Głównego Inspektora Sanitarnego.
Powodem są pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje dotyczące jakości części importowanych owoców oraz potrzeba zwiększenia nadzoru nad bezpieczeństwem żywności.
Na obecnym etapie nie opublikowano wyników badań wskazujących na nieprawidłowości w konkretnych partiach czereśni.
Chodzi przede wszystkim o działania profilaktyczne oraz weryfikację sygnałów napływających z rynku.
Inspektorzy sprawdzą wiele czynników
Państwowa Inspekcja Sanitarna odpowiada za nadzór nad bezpieczeństwem żywności trafiającej do sprzedaży.
Kontrole mogą obejmować między innymi:
-
badania laboratoryjne pod kątem pozostałości środków ochrony roślin,
-
kontrolę dokumentacji importerów,
-
sprawdzenie sposobu przechowywania produktów,
-
weryfikację zgodności oznakowania.
Równolegle działania prowadzi również Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS), która ocenia jakość handlową produktów oraz poprawność informacji przekazywanych konsumentom.
Przykładem skuteczności tych działań jest decyzja Wojewódzkiego Inspektoratu IJHARS w Gdańsku z 19 czerwca 2026 r. zakazująca wprowadzenia do obrotu pięciu partii importowanych przetworów owocowych. Inspektorzy stwierdzili m.in. niezgodności dotyczące oznakowania i składu produktów, rozbieżności między informacjami podanymi na etykietach oraz inne naruszenia przepisów dotyczących jakości handlowej."- czytamy na rządowej stronie.
Możliwe będzie nakaz wycofania ze sprzedaży
Jeżeli inspektorzy stwierdzą naruszenia obowiązujących przepisów, odpowiednie instytucje mogą podjąć dalsze działania administracyjne.
W zależności od rodzaju nieprawidłowości możliwe są:
-
nakaz poprawy oznakowania,
-
dodatkowe kontrole,
-
zastosowanie przewidzianych prawem środków administracyjnych,
-
wycofanie określonych partii produktów z obrotu, jeśli będzie to uzasadnione wynikami badań.
Na dziś jednak kontrole mają charakter zapowiedzianych działań nadzorczych, a nie reakcji na potwierdzone nieprawidłowości dotyczące konkretnych dostaw.
Temat wzbudza sporo emocji
Polska od lat należy do największych producentów owoców w Europie. Oprócz jabłek znaczącą rolę odgrywają również czereśnie, wiśnie, truskawki, maliny i borówki.
Początek sezonu to okres, w którym krajowych owoców jest jeszcze stosunkowo niewiele, dlatego handel uzupełnia ofertę dostawami z innych państw.
Import czereśni jest normalnym elementem rynku, zwłaszcza zanim polskie sady rozpoczną pełne zbiory. Dzięki temu konsumenci mogą kupować owoce już na początku lata.
Krajowe i importowane czereśnie – skąd pochodzą?
Na polskim rynku można obecnie znaleźć owoce pochodzące zarówno z krajowych sadów, jak i z takich państw jak:
-
Serbia,
-
Turcja,
-
Mołdawia.
Dla kupujących najważniejsze powinno być nie tylko porównanie ceny, ale również sprawdzenie kraju pochodzenia, który zgodnie z przepisami powinien być wyraźnie oznaczony.
Polskie czereśnie są droższe
Uprawa czereśni należy do najbardziej wymagających gałęzi sadownictwa. Produkcja tych owoców wiąże się z wysokimi kosztami oraz dużym wpływem warunków atmosferycznych.
Na cenę krajowych owoców wpływają między innymi:
-
całoroczna pielęgnacja sadów,
-
ochrona roślin i nawożenie,
-
ręczny zbiór owoców,
-
transport oraz przygotowanie do sprzedaży.
Dodatkowo przymrozki, intensywne opady czy grad mogą znacząco ograniczyć wielkość plonów i pogorszyć jakość zbiorów.
Ceny zaczynają spadać wraz z rozwojem sezonu
Pierwsze krajowe odmiany pojawiły się już na rynku hurtowym.
Jak informują branżowe media cytowane przez Next.Gazeta.pl oraz Sad24.pl, odmiana Summit osiąga obecnie ceny średnio około 15 zł za kilogram, choć w niektórych punktach sprzedaży można znaleźć oferty na poziomie 10–12 zł za kilogram.
Importowane owoce bywają jeszcze tańsze, szczególnie te sprowadzane z Serbii czy Mołdawii, gdzie ceny hurtowe mogą spadać poniżej 10 zł za kilogram.
Niższa cena nie przesądza jednak o jakości produktu. O tym decydują obowiązujące normy oraz wyniki kontroli.
Oznaczenie pochodzenia jest bardzo ważne
Eksperci podkreślają, że konsumenci powinni mieć możliwość świadomego wyboru.
Dlatego przy sprzedaży owoców szczególne znaczenie ma czytelna informacja o kraju pochodzenia, a także zgodność oznaczeń z rzeczywistym źródłem produktu.
Przejrzyste zasady sprzedaży pomagają zarówno klientom, jak i polskim producentom, którzy konkurują z importowanymi owocami na tych samych półkach sklepowych.
Jak bezpiecznie kupować czereśnie?
Podczas zakupów warto zwrócić uwagę na kilka podstawowych elementów:
-
sprawdź kraj pochodzenia owoców,
-
wybieraj punkty sprzedaży z czytelnym oznakowaniem,
-
zwracaj uwagę na świeżość, jędrność i wygląd owoców,
-
przed spożyciem dokładnie umyj czereśnie pod bieżącą wodą.
To proste zasady, które pomagają świadomie wybierać sezonowe owoce bez względu na ich pochodzenie.
Najważniejsze informacje
Import czereśni jest naturalnym elementem rynku, szczególnie na początku sezonu. W związku z pojawiającymi się sygnałami dotyczącymi jakości części dostaw Ministerstwo Rolnictwa zwróciło się do GIS o rozważenie wzmożonych kontroli.
Obecnie nie ma informacji o potwierdzonych nieprawidłowościach dotyczących konkretnych partii owoców. Dla konsumentów najważniejsze pozostaje sprawdzanie oznakowania, kraju pochodzenia oraz kupowanie produktów ze sprawdzonych punktów sprzedaży.
Więcej informacji - TUTAJ.
źródło:
- gov.pl/web/rolnictwo
- gov.pl/web/gis
- ijhars.gov.pl
- sad24.pl