Sezon na truskawki ruszył na dobre, a Polacy coraz chętniej sięgają po pierwsze krajowe owoce. Warto jednak pamiętać, że podczas zakupów liczy się nie tylko smak i cena, ale także sposób wyboru oraz przygotowania owoców do jedzenia. Eksperci zwracają uwagę, że jeden popularny błąd może negatywnie wpłynąć zarówno na świeżość truskawek, jak i bezpieczeństwo ich spożycia.
Uwaga na błędy przy kupowaniu truskawek
Sezon na świeże truskawki właśnie się rozpędza, a wraz z nim rośnie zainteresowanie owocami z polskich upraw. Coraz więcej osób odwiedza targowiska, lokalne stragany i sklepy w poszukiwaniu pierwszych krajowych truskawek, które uchodzą za jedne z najsmaczniejszych owoców sezonowych.
Podczas zakupów większość klientów kieruje się jednak przede wszystkim:
- ceną,
- wyglądem,
- wielkością owoców,
- intensywnym kolorem.
Eksperci przypominają, że to nie zawsze wystarczy, by ocenić jakość produktu. Nawet atrakcyjnie wyglądające owoce mogą być:
- przechowywane w niewłaściwych warunkach,
- nadmiernie wilgotne,
- uszkodzone podczas transportu,
- narażone na szybsze psucie.
Szczególną uwagę warto zwrócić na:
- zapach truskawek,
- obecność miękkich lub ciemniejszych owoców na spodzie opakowania,
- wilgoć gromadzącą się w pojemniku,
- ślady pleśni lub uszkodzeń.
Specjaliści ds. żywności podkreślają, że kupowanie owoców „na zapas” również może być problemem. Truskawki należą do produktów bardzo delikatnych i szybko tracą świeżość, zwłaszcza podczas ciepłych dni.
GIS apeluje: nie kupuj takich truskawek
Główny Inspektorat Sanitarny od lat podkreśla, że nawet niewielkie ślady zepsucia powinny być sygnałem ostrzegawczym.
Szczególną ostrożność należy zachować wobec owoców:
- miękkich,
- uszkodzonych,
- z przebarwieniami,
- z widocznym nalotem pleśni.
Wiele osób popełnia popularny błąd polegający na usuwaniu jedynie fragmentu z oznaką zepsucia i spożywaniu pozostałej części owocu.
Według ekspertów taka praktyka nie jest zalecana, ponieważ niewidoczne mikroorganizmy mogą rozprzestrzeniać się znacznie głębiej niż wskazuje powierzchnia produktu.
Środki ochrony roślin na truskawkach
Eksperci ds. bezpieczeństwa żywności zwracają uwagę, że truskawki należą do owoców szczególnie delikatnych i podatnych na wchłanianie substancji z zewnątrz.
Amerykańska organizacja:
- Environmental Working Group (EWG)
regularnie umieszcza truskawki w zestawieniach produktów wymagających bardzo dokładnego mycia przed spożyciem.
W Unii Europejskiej obowiązują rygorystyczne normy dotyczące dopuszczalnych poziomów pozostałości środków ochrony roślin, jednak eksperci nadal rekomendują staranne oczyszczanie owoców przed jedzeniem.
Jak prawidłowo myć truskawki?
Największym błędem jest moczenie owoców w misce lub zlewie z wodą. Taki sposób może sprawić, że zabrudzenia oraz drobnoustroje pozostaną na powierzchni owoców.
Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest:
- płukanie pod bieżącą chłodną wodą.
W przypadku większych zabrudzeń można dodatkowo wykorzystać:
- roztwór sody oczyszczonej,
- wodę z dodatkiem octu.
To popularne domowe metody pomagające usunąć część osadów i zabrudzeń z powierzchni owoców.
Nie usuwaj szypułek przed myciem
Wiele osób odrywa zielone końcówki jeszcze przed płukaniem truskawek. Specjaliści ostrzegają, że to może pogorszyć smak i konsystencję owoców.
Dlaczego? Po usunięciu szypułki:
- woda łatwiej dostaje się do wnętrza,
- owoce szybciej miękną,
- tracą aromat i naturalną słodycz.
Najlepiej:
- najpierw dokładnie umyć truskawki,
- osuszyć je ręcznikiem papierowym,
- dopiero później usunąć szypułki.
Uważaj na przechowywanie owoców
Eksperci przypominają również, że truskawki szybko tracą świeżość. Po zakupie warto:
- przechowywać je w lodówce,
- unikać szczelnego zamykania pojemników,
- usuwać uszkodzone owoce,
- spożyć je możliwie szybko.
Wilgoć i wysoka temperatura sprzyjają bowiem szybszemu psuciu się owoców.
Ceny truskawek nadal wysokie
Początek sezonu nie należy do najłatwiejszych dla plantatorów. Chłodna wiosna oraz przymrozki opóźniły dojrzewanie owoców, co przełożyło się na mniejszą dostępność krajowych truskawek.
Obecnie większość owoców dostępnych na targowiskach pochodzi:
- z upraw szklarniowych,
- z tuneli foliowych.
Takie plantacje wymagają większych nakładów związanych z ogrzewaniem oraz utrzymaniem odpowiednich warunków wzrostu. W efekcie ceny na początku sezonu potrafią sięgać nawet:
- 30–35 zł za kilogram.
Eksperci rynku rolnego przewidują jednak, że sytuacja może poprawić się pod koniec maja i w czerwcu, gdy rozpoczną się zbiory z tradycyjnych upraw gruntowych.
Importowane owoce tańsze, ale gorzej z jakością
Na sklepowych półkach wciąż dominują także owoce sprowadzane z:
- Hiszpanii,
- Grecji,
- innych krajów południowej Europy.
Choć często są tańsze, konsumenci zwracają uwagę, że polskie odmiany zwykle wyróżniają się:
- intensywniejszym aromatem,
- lepszym smakiem,
- większą świeżością.
Specjaliści przypominają jednak, że niezależnie od kraju pochodzenia warto dokładnie sprawdzać stan owoców przed zakupem.
Liście truskawek mogą mieć dodatkowe zastosowanie
Mało kto wie, że zielone części truskawek zawierają:
- antyoksydanty,
- witaminę C,
- składniki mineralne.
Niektórzy wykorzystują je jako dodatek do:
- koktajli,
- naparów,
- domowych mieszanek owocowych.
Najważniejsze pozostaje jednak dokładne oczyszczanie owoców oraz wybieranie świeżych, nieuszkodzonych partii.
Źródło:
- gis.gov.pl,
- gov.pl,
- ewg.org
- fakt.pl
- Marek Waszczewski, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego