Polskie szkoły mogą w najbliższych latach przejść jedną z największych zmian w sposobie nauczania od dawna. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada odejście od modelu skupionego głównie na teorii i większy nacisk na praktyczne umiejętności, współpracę oraz wykorzystywanie wiedzy w codziennym życiu.
MEN zapowiada nowy model nauczania
Reforma przygotowywana przez resort edukacji nosi nazwę „Kompas Jutra”. Jej głównym założeniem jest zmiana podejścia do nauki – tak, aby uczniowie nie skupiali się wyłącznie na zapamiętywaniu informacji, ale potrafili wykorzystywać je w praktyce.
Zmiany mają być wprowadzane etapami.
Od roku szkolnego 2026/2027 nowa podstawa programowa ma objąć:
- przedszkola,
- klasy I szkół podstawowych,
- klasy IV szkół podstawowych.
Z kolei od 2027/2028 reforma ma wejść również do szkół ponadpodstawowych.
Więcej praktyki zamiast samej teorii
Ministerstwo Edukacji podkreśla, że wiedza teoretyczna nadal będzie ważna, jednak ma zostać mocniej powiązana z praktycznym działaniem.
Nowy model nauczania ma rozwijać:
- samodzielne myślenie,
- współpracę,
- komunikację,
- analizowanie informacji,
- rozwiązywanie problemów.
Uczniowie mają częściej pracować w grupach i wykonywać zadania pokazujące realne zastosowanie zdobytej wiedzy.
Nowe moduły połączą różne przedmioty
Jedną z kluczowych zmian będzie większa integracja przedmiotów szkolnych.
MEN chce wprowadzić moduły edukacyjne pokazujące związki między różnymi dziedzinami wiedzy. Oznacza to, że uczniowie będą korzystać z umiejętności zdobywanych na różnych lekcjach jednocześnie.
Edukacja medialna i walka z dezinformacją
Dużą rolę ma odegrać edukacja medialna.
Uczniowie będą uczyć się:
- krytycznego myślenia,
- analizowania treści,
- rozpoznawania fałszywych informacji,
- bezpiecznego korzystania z internetu.
Tematy związane z mediami i bezpieczeństwem cyfrowym mają pojawiać się m.in. na języku polskim, informatyce oraz edukacji dla bezpieczeństwa.
Przyroda dłużej w szkołach
Reforma obejmie również przedmioty przyrodnicze i edukację klimatyczną.
Zgodnie z planami MEN:
- przedmiot przyroda ma być realizowany do klasy szóstej,
- biologia, chemia, fizyka i geografia mają zostać bardziej ze sobą połączone.
Resort chce, by uczniowie lepiej rozumieli zależności między nauką a codziennym życiem oraz współczesnymi problemami środowiskowymi.
Finanse mają pojawić się na różnych lekcjach
W planach znalazła się także edukacja finansowo-ekonomiczna.
MEN zapowiada, że zagadnienia dotyczące pieniędzy, budżetu czy ekonomii będą obecne na wielu przedmiotach, a nie wyłącznie podczas pojedynczych zajęć.
Celem jest rozwijanie praktycznych kompetencji potrzebnych w dorosłym życiu.
Nowość: tydzień projektowy
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów reformy ma być tzw. tydzień projektowy.
W jego trakcie uczniowie będą pracować nad wspólnym projektem łączącym wiedzę z różnych przedmiotów. Na koniec mają prezentować efekty swojej pracy.
Taki system ma rozwijać:
- współpracę,
- organizację pracy,
- kreatywność,
- umiejętność prezentowania własnych pomysłów.
Reforma konsultowana z nauczycielami
MEN prowadzi spotkania i konsultacje dotyczące zmian w szkołach w różnych częściach Polski. Resort podkreśla, że nauczyciele mają brać udział w dopracowywaniu nowych rozwiązań przed ich wdrożeniem.
Według zapowiedzi reforma ma stopniowo zmienić sposób prowadzenia lekcji i podejście do edukacji w polskich szkołach.