Jeszcze niedawno trafiał do każdego pracownika bez wyjątku. Wkrótce może się okazać, że wielu osób po prostu go nie dostanie — przynajmniej nie automatycznie.
1 stycznia 2027 – przełom w rozliczeniach podatkowych
Planowane zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku i całkowicie zmienią sposób przekazywania dokumentów podatkowych.
Najważniejsza konsekwencja? PIT-11 przestanie być standardowo wysyłany do wszystkich pracowników.
PIT-11 tylko dla zainteresowanych
Nowy model zakłada prostą zasadę: dokument dostaniesz tylko wtedy, jeśli sam o niego poprosisz.
To oznacza wyraźny podział:
- część podatników nadal otrzyma PIT-11 (na wniosek),
- inni nie zobaczą go wcale — jeśli nie podejmą żadnego działania.
W praktyce PIT-11 stanie się dokumentem „na życzenie”, a nie obowiązkowym elementem rozliczenia.
Fiskus przejmuje kontrolę nad danymi
Brak automatycznego PIT-11 nie oznacza braku danych. Informacje o dochodach nadal będą trafiać do urzędu skarbowego.
Podatnicy mają korzystać głównie z systemów elektronicznych, takich jak Twój e-PIT, gdzie:
- dostępne będą wszystkie dane,
- możliwe będzie rozliczenie bez fizycznego formularza.
To przesunięcie ciężaru z dokumentów na cyfrowe systemy.
Firmy odetchną, pracownicy muszą się dostosować
Zmiany mają uprościć życie przedsiębiorcom. Obecnie muszą oni przekazywać te same dane:
- do urzędu skarbowego,
- oraz do pracownika.
Po zmianach ten drugi obowiązek zniknie. Dla firm to oszczędność czasu i pieniędzy, ale dla pracowników — konieczność większej samodzielności.
Zmiany obejmą więcej niż jeden dokument
Nowe zasady nie dotyczą wyłącznie PIT-11. W podobny sposób będą traktowane także:
- PIT-R,
- PIT-8C,
- IFT-1R i IFT-2R.
Wszystkie te formularze będą dostępne wyłącznie na wniosek podatnika.
Ważne zasady w trakcie roku i po jego zakończeniu
Projekt przepisów porządkuje również dostęp do dokumentów:
- w trakcie roku – dostęp ograniczony (głównie formularze dla nierezydentów),
- po zakończeniu roku – pełen zestaw dokumentów dostępny, ale tylko na żądanie.
To oznacza koniec wcześniejszego uzyskiwania PIT-11 przed zakończeniem roku podatkowego.
Co to oznacza w praktyce?
Dla wielu osób zmiana będzie odczuwalna. Do tej pory wszystko działo się automatycznie — teraz trzeba będzie działać samodzielnie.
W praktyce oznacza to:
- brak PIT-11 bez złożenia wniosku,
- konieczność korzystania z systemów online,
- większą odpowiedzialność za własne rozliczenie.
Nowy system: mniej papierów, więcej inicjatywy
Reforma zmienia podejście do rozliczeń. Zamiast automatycznego przekazywania dokumentów pojawia się model:
„jeśli potrzebujesz — poproś”
To uproszczenie dla firm, ale jednocześnie wyraźny sygnał dla podatników: od 2027 roku pasywność może oznaczać brak dostępu do dokumentów.