Nieuczciwi najemcy od lat spędzają sen z powiek właścicielom mieszkań. Teraz pojawiła się realna szansa na zmiany, które mogą całkowicie odmienić rynek najmu.
Nawet 1,8 mln mieszkań stoi pustych
Obawy przed problematycznymi lokatorami mają realne skutki. Szacuje się, że nawet 1,8 mln mieszkań nie trafia na rynek, bo właściciele boją się trudności z odzyskaniem lokalu.
Nowe przepisy mają to zmienić i zachęcić do wynajmu, co może przełożyć się na większą dostępność mieszkań.
Szybsze rozwiązanie umowy najmu
Jedna z kluczowych zmian dotyczy zaległości w płatnościach.
Obecnie właściciel musi czekać aż trzy pełne okresy rozliczeniowe, zanim wypowie umowę. Po zmianach ma to być możliwe już po jednym okresie zaległości.
To oznacza:
- szybszą reakcję na brak płatności,
- mniejsze straty finansowe dla wynajmujących.
Koniec ignorowania listów i pism
Nowe przepisy mają także uderzyć w praktykę unikania korespondencji.
W praktyce:
- pisma będą uznawane za doręczone, nawet jeśli lokator ich nie odbierze,
- zasada obejmie także okres po zakończeniu umowy,
- przyspieszy to działania sądów i komorników.
Media nie będą już problemem właściciela
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych punktów są opłaty za media.
Dziś właściciel często musi płacić za prąd, wodę czy gaz, nawet jeśli lokator nie reguluje należności. Odcięcie mediów może wiązać się z odpowiedzialnością karną.
Projekt zakłada:
- brak kar za zaprzestanie opłacania mediów,
- koniec sytuacji, w której właściciel finansuje najemcę,
- bardziej przejrzyste rozliczenia.
Łatwiejsze odzyskanie własnego mieszkania
Zmiany mają także ułatwić właścicielom powrót do własnych nieruchomości.
Planowane jest:
- zniesienie obowiązku wskazywania lokalu zastępczego,
- możliwość rozwiązania umowy, gdy właściciel chce zamieszkać w lokalu lub przekazać go rodzinie.
Dodatkowo pojawia się propozycja, by właściciel nie ponosił konsekwencji za wejście do mieszkania zajmowanego przez osobę bez prawa do lokalu.
Eksmisje mają być szybsze, ale nie „na ulicę”
Nowe przepisy zakładają również zmiany w eksmisjach.
Komornicy będą mogli korzystać z list:
- noclegowni,
- schronisk,
- innych miejsc zapewniających tymczasowe zakwaterowanie.
Jeśli w danej gminie zabraknie miejsc, możliwe będzie skierowanie lokatora do innej placówki w tym samym województwie.
To ma:
- przyspieszyć procedury,
- jednocześnie uniknąć eksmisji „na bruk”.
Co to zmieni na rynku najmu?
Jeśli projekt wejdzie w życie, może znacząco wpłynąć na rynek:
- więcej mieszkań dostępnych na wynajem,
- większe poczucie bezpieczeństwa właścicieli,
- możliwe spowolnienie wzrostu czynszów,
- bardziej przejrzyste zasady współpracy.
Kiedy nowe przepisy mogą wejść w życie?
Na razie to tylko projekt, który jest w trakcie konsultacji.
Aby zaczął obowiązywać:
- musi przejść przez Sejm i Senat,
- następnie zostać podpisany przez prezydenta.
Zgodnie z założeniami nowe przepisy weszłyby w życie po 30 dniach od publikacji w Dzienniku Ustaw.