Przejąłeś mieszkanie po babci? Możesz zapłacić nawet 7 tys. zł miesięcznie

Ewelina
Prawo
15.04.2026
Przejąłeś mieszkanie po babci? Możesz zapłacić nawet 7 tys. zł miesięcznie

Już dziś miesięczny koszt pobytu w domu pomocy społecznej przekracza 7 000 zł, a w większości przypadków rachunek ten pokrywają samorządy. Rząd chce to zmienić - i przenieść część odpowiedzialności finansowej na osoby, które wcześniej przejęły majątek seniora. W praktyce oznacza to, że posiadanie mieszkania po babci lub dziadku może wkrótce wiązać się z realnymi kosztami.

Nowe przepisy uderzą w konkretną grupę osób

Ministerstwo Rodziny pracuje nad zmianą przepisów, której celem jest ograniczenie nadużyć związanych z przekazywaniem majątku przez osoby starsze. Problem dotyczy sytuacji, w których senior:

  • przepisuje mieszkanie lub dom na bliską osobę
  • w zamian otrzymuje obietnicę opieki
  • ostatecznie tej opieki nie otrzymuje i trafia do domu pomocy społecznej (DPS)

W takich przypadkach koszty pobytu pokrywa najczęściej gmina, czyli de facto podatnicy. Nowelizacja ma to zmienić.

Zgodnie z zapowiedziami, nowe regulacje obejmą:

  • osoby, które zawarły umowę dożywocia z seniorem
  • osoby, które przejęły od niego nieruchomość w ciągu ostatnich 10 lat

To właśnie te grupy mogą zostać zobowiązane do partycypowania w kosztach opieki.

Nawet 7 tys. zł miesięcznie za pobyt w DPS

Koszty utrzymania w domach pomocy społecznej systematycznie rosną. Obecnie średnia opłata wynosi ponad 7 tys. zł miesięcznie na jednego mieszkańca.

Z danych przywoływanych przez resort wynika, że:

  • w około 85% przypadków główny ciężar finansowy ponoszą samorządy
  • udział rodzin i samych seniorów w pokrywaniu kosztów jest znacznie mniejszy

To powoduje rosnące obciążenie dla budżetów lokalnych. Dlatego rząd chce wprowadzić rozwiązania, które ograniczą sytuacje, w których ktoś korzysta z majątku seniora, ale nie ponosi odpowiedzialności za jego dalszą opiekę.

Koniec z nadużyciami przy przekazywaniu mieszkań

Nowe przepisy mają przede wszystkim przeciwdziałać patologiom. W praktyce często dochodziło do sytuacji, w których:

  • senior przekazywał mieszkanie w zamian za opiekę
  • nowy właściciel nie wywiązywał się z zobowiązań
  • starsza osoba trafiała do DPS finansowanego ze środków publicznych

Po zmianach takie przypadki mają być ograniczone, ponieważ osoby, które skorzystały majątkowo, mogą zostać obciążone kosztami opieki.

Nie tylko DPS - rząd stawia na opiekę w domu

Planowane zmiany nie ograniczają się wyłącznie do kwestii finansowych. Ministerstwo chce również zmienić podejście do opieki nad seniorami.

Priorytetem ma być:

  • rozwój usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania
  • tworzenie tzw. mieszkalnictwa wspomaganego
  • ograniczenie kierowania seniorów do placówek całodobowych

Ma to pozwolić osobom starszym jak najdłużej funkcjonować w znanym środowisku – blisko rodziny i sąsiadów.

Problem: część gmin nie zapewnia opieki

Jednym z wyzwań jest obecna sytuacja w Polsce. Jak wskazują dane:

  • blisko 300 gmin nie realizuje usług opiekuńczych
  • często tłumaczą to brakiem zapotrzebowania

Nowe przepisy mają wymusić na samorządach większą aktywność w tym zakresie, zanim senior zostanie skierowany do DPS.

Ważna zmiana: dzieci nie trafią już do DPS

Projekt nowelizacji przewiduje także zmiany dotyczące najmłodszych. W przyszłości:

  • do domów pomocy społecznej będą kierowane wyłącznie osoby dorosłe
  • dzieci z niepełnosprawnościami mają trafiać do pieczy zastępczej lub wyspecjalizowanych placówek

To odpowiedź na wieloletnią krytykę organizacji społecznych, które wskazywały na nieodpowiednie warunki dla dzieci w placówkach dla dorosłych.

Zmiany również dla pracowników systemu

Reforma obejmie także osoby pracujące w pomocy społecznej. Planowane są m.in.:

  • darmowa superwizja dla pracowników
  • nowe standardy szkoleń, w tym z zakresu bezpieczeństwa

To odpowiedź na problemy kadrowe, takie jak przeciążenie pracą czy wypalenie zawodowe.

Kiedy zmiany mogą wejść w życie?

Projekt nowych przepisów jest obecnie na etapie konsultacji. Rząd planuje przyjąć go jeszcze przed wakacjami, a następnie skierować do prac parlamentarnych.

Jeśli regulacje wejdą w życie, osoby posiadające nieruchomość po seniorze będą musiały liczyć się z nowymi obowiązkami finansowymi.

Co to oznacza w praktyce?

Najważniejsza zmiana polega na przesunięciu odpowiedzialności:

  • z budżetu publicznego
  • na osoby, które skorzystały z przekazania majątku

W efekcie przejęcie mieszkania po babci lub dziadku nie będzie już wyłącznie korzyścią, ale może wiązać się również z konkretnymi kosztami – zwłaszcza jeśli senior będzie wymagał całodobowej opieki.

# umowa dożywocia # zmiany w prawie # nieruchomości