Kraków rozważa rozwiązanie, które od lat funkcjonuje w największych miastach Europy. Jeśli wejdzie w życie, zmieni sposób, w jaki finansowana jest turystyka.
Nawet 8 zł dziennie – tyle mogą zapłacić turyści
Wśród propozycji pojawiają się konkretne kwoty, które mogłyby obowiązywać odwiedzających Kraków. Rozważane są m.in.:
- około 5 zł za dobę pobytu
- maksymalnie ok. 7,85 zł dziennie (czyli 25% minimalnej stawki godzinowej)
Ostateczna wysokość opłaty zależy od przyjętych przepisów. Możliwe są także inne modele, np. procent od ceny noclegu – podobnie jak w wielu miastach Europy.
Nawet 100 mln zł rocznie dla miasta
Nowa opłata mogłaby przynieść ogromne wpływy do budżetu Krakowa. Szacunki wskazują na:
- od 60 do nawet 100 mln zł rocznie
To pieniądze, które – według zwolenników zmian – mogłyby zostać przeznaczone na rozwój miasta bez dodatkowego obciążania mieszkańców.
2024 rok: aż 8 milionów turystów
Skala turystyki w Krakowie jest ogromna. W 2024 roku miasto odwiedziło około 8 mln osób, a średni pobyt wynosił 2–3 dni.
Przy takiej liczbie odwiedzających nawet niewielka opłata generuje bardzo duże wpływy.
Na co pójdą pieniądze z opłaty?
Środki z opłaty turystycznej mają być przeznaczone na konkretne cele:
- inwestycje w infrastrukturę (np. parki, chodniki, boiska, baseny)
- wsparcie lokalnych inicjatyw
- działania ograniczające skutki turystyki masowej
Rozważane jest także utworzenie specjalnego funduszu, który miałby przeciwdziałać negatywnym zmianom w mieście, takim jak wyludnianie centrum.
Dlaczego Kraków chce wprowadzić opłatę?
Głównym powodem jest rosnąca liczba turystów i związane z tym koszty.
Obecnie to mieszkańcy w dużej mierze finansują:
- utrzymanie infrastruktury
- sprzątanie i organizację przestrzeni
- działania łagodzące skutki turystyki
Nowa opłata miałaby przenieść część tych kosztów na osoby odwiedzające miasto.
Tak robi Europa – Kraków chce dołączyć
Podobne opłaty obowiązują już w wielu popularnych miastach:
- Amsterdam – ok. 12,5% ceny noclegu
- Berlin – ok. 7,5%
- Barcelona – nawet 10–15 euro za noc
- Wenecja, Lizbona, Bruksela – stałe opłaty dzienne
Kraków chce skorzystać z tych doświadczeń i wdrożyć własne rozwiązanie.
Kiedy decyzja? Kluczowy będzie Sejm
Na razie opłata turystyczna nie obowiązuje. W Sejmie znajdują się dwa projekty ustaw, ale decydujące znaczenie będzie miał projekt rządowy.
Możliwe scenariusze:
- decyzje mogą zapaść dopiero po wakacjach lub jesienią 2026 roku
- wcześniejsze wprowadzenie opłaty jest mało prawdopodobne
Dodatkowo część środków może trafiać do budżetu centralnego.
Mieszkańcy naciskają na zmiany
W Krakowie trwa zbiórka podpisów w sprawie wprowadzenia opłaty turystycznej. Można je składać zarówno stacjonarnie, jak i online.
Celem jest przyspieszenie prac i umożliwienie miastu korzystania z dodatkowych wpływów jak najszybciej.
To nie koniec turystyki, a próba jej uporządkowania
Nowa opłata nie ma ograniczać liczby turystów. Turystyka pozostaje ważną częścią gospodarki miasta.
Zmiany mają raczej:
- uporządkować system finansowania
- ograniczyć negatywne skutki nadmiernego ruchu
- poprawić komfort życia mieszkańców