Nowa opłata w Krakowie? Tyle mogą zapłacić turyści!

Justyna
Podatki
12.04.2026
Nowa opłata w Krakowie? Tyle mogą zapłacić turyści!

Kraków rozważa rozwiązanie, które od lat funkcjonuje w największych miastach Europy. Jeśli wejdzie w życie, zmieni sposób, w jaki finansowana jest turystyka.

Nawet 8 zł dziennie – tyle mogą zapłacić turyści

Wśród propozycji pojawiają się konkretne kwoty, które mogłyby obowiązywać odwiedzających Kraków. Rozważane są m.in.:

  • około 5 zł za dobę pobytu
  • maksymalnie ok. 7,85 zł dziennie (czyli 25% minimalnej stawki godzinowej)

Ostateczna wysokość opłaty zależy od przyjętych przepisów. Możliwe są także inne modele, np. procent od ceny noclegu – podobnie jak w wielu miastach Europy.

Nawet 100 mln zł rocznie dla miasta

Nowa opłata mogłaby przynieść ogromne wpływy do budżetu Krakowa. Szacunki wskazują na:

  • od 60 do nawet 100 mln zł rocznie

To pieniądze, które – według zwolenników zmian – mogłyby zostać przeznaczone na rozwój miasta bez dodatkowego obciążania mieszkańców.

2024 rok: aż 8 milionów turystów

Skala turystyki w Krakowie jest ogromna. W 2024 roku miasto odwiedziło około 8 mln osób, a średni pobyt wynosił 2–3 dni.

Przy takiej liczbie odwiedzających nawet niewielka opłata generuje bardzo duże wpływy.

Na co pójdą pieniądze z opłaty?

Środki z opłaty turystycznej mają być przeznaczone na konkretne cele:

  • inwestycje w infrastrukturę (np. parki, chodniki, boiska, baseny)
  • wsparcie lokalnych inicjatyw
  • działania ograniczające skutki turystyki masowej

Rozważane jest także utworzenie specjalnego funduszu, który miałby przeciwdziałać negatywnym zmianom w mieście, takim jak wyludnianie centrum.

Dlaczego Kraków chce wprowadzić opłatę?

Głównym powodem jest rosnąca liczba turystów i związane z tym koszty.

Obecnie to mieszkańcy w dużej mierze finansują:

  • utrzymanie infrastruktury
  • sprzątanie i organizację przestrzeni
  • działania łagodzące skutki turystyki

Nowa opłata miałaby przenieść część tych kosztów na osoby odwiedzające miasto.

Tak robi Europa – Kraków chce dołączyć

Podobne opłaty obowiązują już w wielu popularnych miastach:

  • Amsterdam – ok. 12,5% ceny noclegu
  • Berlin – ok. 7,5%
  • Barcelona – nawet 10–15 euro za noc
  • Wenecja, Lizbona, Bruksela – stałe opłaty dzienne

Kraków chce skorzystać z tych doświadczeń i wdrożyć własne rozwiązanie.

Kiedy decyzja? Kluczowy będzie Sejm

Na razie opłata turystyczna nie obowiązuje. W Sejmie znajdują się dwa projekty ustaw, ale decydujące znaczenie będzie miał projekt rządowy.

Możliwe scenariusze:

  • decyzje mogą zapaść dopiero po wakacjach lub jesienią 2026 roku
  • wcześniejsze wprowadzenie opłaty jest mało prawdopodobne

Dodatkowo część środków może trafiać do budżetu centralnego.

Mieszkańcy naciskają na zmiany

W Krakowie trwa zbiórka podpisów w sprawie wprowadzenia opłaty turystycznej. Można je składać zarówno stacjonarnie, jak i online.

Celem jest przyspieszenie prac i umożliwienie miastu korzystania z dodatkowych wpływów jak najszybciej.

To nie koniec turystyki, a próba jej uporządkowania

Nowa opłata nie ma ograniczać liczby turystów. Turystyka pozostaje ważną częścią gospodarki miasta.

Zmiany mają raczej:

  • uporządkować system finansowania
  • ograniczyć negatywne skutki nadmiernego ruchu
  • poprawić komfort życia mieszkańców
Kluczowe Punkty
  • Proponowana opłata: rozważane kwoty to około 5 zł za dobę lub maksymalnie 7,85 zł dziennie; możliwy też procent od ceny noclegu.
  • Potencjalne wpływy: opłata mogłaby przynieść Krakowowi od 60 do nawet 100 mln zł rocznie.
  • Przeznaczenie środków: inwestycje w infrastrukturę, wsparcie lokalnych inicjatyw i działania ograniczające skutki turystyki masowej.
  • Skala turystyki: w 2024 roku miasto odwiedziło około 8 mln osób, ze średnim pobytem 2–3 dni.
  • Harmonogram decyzyjny: decyzja zależy od prac w Sejmie; możliwe rozstrzygnięcia po wakacjach lub jesienią 2026 roku.
  • Zostań z nami