Zmiany w zwolnieniach lekarskich mogą zaskoczyć wielu pracowników. To, co jeszcze niedawno mogło oznaczać utratę pieniędzy, wkrótce przestanie być oczywistym problemem.
Nowe zasady od 13 kwietnia 2026
Przełomowa zmiana w przepisach zacznie obowiązywać 13 kwietnia 2026 roku. Nowelizacja wprowadza nowe podejście do tego, kiedy ZUS może odebrać zasiłek chorobowy.
Dotychczas kluczowe było pojęcie „wykorzystywania zwolnienia niezgodnie z jego celem”. Teraz zostaje ono zastąpione bardziej precyzyjnym zapisem: „aktywność niezgodna z celem zwolnienia”.
To zmiana, która w praktyce znacząco ogranicza dowolność interpretacji.
Wyjazd na L4 już nie przesądza o utracie zasiłku
Jednym z najbardziej komentowanych efektów nowych przepisów jest kwestia wyjazdów.
Do tej pory nawet krótka podróż mogła zostać uznana za naruszenie zasad i skutkować odebraniem świadczenia. Teraz sam fakt wyjazdu – nawet wypoczynkowego – nie będzie wystarczający, by stracić zasiłek.
Kluczowe stanie się coś innego: czy dana aktywność rzeczywiście wpływa negatywnie na proces leczenia.
ZUS musi udowodnić wpływ na zdrowie
Nowe przepisy zmieniają sposób kontroli.
Nie wystarczy już ustalenie, że osoba na L4 była aktywna lub opuściła miejsce pobytu. ZUS będzie musiał wykazać, że konkretne działanie:
-
utrudnia leczenie lub
-
wydłuża powrót do zdrowia
To oznacza, że każda sytuacja będzie oceniana indywidualnie – z uwzględnieniem choroby i zaleceń lekarza.
Codzienne sprawy bez ryzyka
Nowelizacja wprost wskazuje, że pewne aktywności są dozwolone.
Chodzi o tzw. zwykłe czynności dnia codziennego, takie jak:
-
wyjście do sklepu,
-
wizyta w aptece,
-
załatwienie podstawowych spraw
Nie będą one podstawą do odebrania zasiłku, nawet jeśli zostaną zauważone podczas kontroli.
Co z pracą podczas L4?
Zmiany obejmują także kwestie związane z aktywnością zawodową.
Nowe przepisy doprecyzowują, że sporadyczne czynności – np. odebranie telefonu czy wysłanie krótkiego maila – nie będą traktowane jako wykonywanie pracy zarobkowej.
Jednak regularna praca w trakcie zwolnienia nadal może skutkować utratą świadczenia.
Nie oznacza to pełnej swobody
Choć przepisy są bardziej elastyczne, nie oznacza to dowolności.
ZUS nadal może odebrać zasiłek, jeśli uzna, że dana aktywność była sprzeczna z procesem leczenia. W praktyce znaczenie będą miały:
-
charakter choroby,
-
zalecenia lekarza,
-
sposób spędzania czasu na L4
Ten sam wyjazd może być uznany za dopuszczalny w jednym przypadku i problematyczny w innym.
Zmiany mogą utrudnić walkę z nadużyciami
Eksperci zwracają uwagę, że nowe regulacje mogą mieć też skutki uboczne.
Bardziej precyzyjne przepisy oznaczają, że trudniej będzie zakwestionować zwolnienie tylko na podstawie samej aktywności. W praktyce może to utrudnić walkę z przypadkami nadużyć.
ZUS nadal ma narzędzia kontroli
Mimo zmian Zakład Ubezpieczeń Społecznych zachowuje swoje uprawnienia.
Może nadal:
-
kontrolować sposób wykorzystania L4,
-
sprawdzać zasadność jego wystawienia przez lekarza
Nowe przepisy nie likwidują kontroli, ale zmieniają zasady jej prowadzenia.