Wielu studentów może odzyskać pieniądze za studia, choć nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Decyzja UOKiK dotyczy konkretnych uczelni i konkretnych roczników – a w grę wchodzą realne kwoty.
UOKiK: opłaty były zawyżone
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że Uniwersytet SWPS w Warszawie oraz Politechnika Lubelska stosowały nieprawidłowe praktyki wobec studentów.
Chodzi o sytuacje, w których w trakcie trwania studiów podnoszono czesne, mimo że obowiązujące przepisy na to nie pozwalały.
W efekcie:
-
uczelnie muszą zwrócić studentom nadpłaty,
-
nałożono na nie kary finansowe sięgające łącznie blisko 3 mln zł.
Kluczowy okres: 2018–2023
Najważniejsze znaczenie mają przepisy obowiązujące do września 2023 roku.
W tym czasie obowiązywała zasada:
-
czesne ustalone przy podpisaniu umowy nie mogło się zmieniać,
-
uczelnia nie mogła wprowadzać dodatkowych opłat dla danego rocznika.
Oznacza to, że student powinien znać pełny koszt studiów już na początku i płacić tyle samo aż do ich zakończenia.
Nowe przepisy od 2023/2024
Sytuacja zmieniła się dopiero od roku akademickiego 2023/2024.
Od tego momentu uczelnie mogą:
-
podnosić czesne raz w roku,
-
ale tylko do wysokości inflacji ogłaszanej przez GUS.
Nowe zasady nie obejmują jednak wcześniejszych roczników – i to właśnie oni zostali objęci decyzją UOKiK.
Kto może liczyć na zwrot?
Nieprawidłowości dotyczyły konkretnych grup studentów:
-
Uniwersytet SWPS – osoby rozpoczynające studia w latach 2019/2020–2022/2023
-
Politechnika Lubelska – część studentów niestacjonarnych z lat 2021/2022–2022/2023
W obu przypadkach opłaty rosły w trakcie studiów, co nie było zgodne z przepisami.
Nawet kilka tysięcy złotych do odzyskania
Kwoty, które mogą wrócić do studentów, nie są symboliczne.
-
w wielu przypadkach było to kilkaset złotych za semestr,
-
w dłuższym okresie nawet kilka tysięcy złotych łącznie.
Przykładowo czesne mogło wzrosnąć z 1750 zł do 2300 zł za semestr – mimo braku podstaw prawnych.
Wysokie kary dla uczelni
Poza obowiązkiem zwrotu pieniędzy UOKiK nałożył także sankcje finansowe:
-
ponad 2 mln zł dla Uniwersytetu SWPS,
-
około 921 tys. zł dla Politechniki Lubelskiej.
Wysokość kar zależała m.in. od skali naruszeń oraz liczby poszkodowanych studentów.
Jak będą wyglądały zwroty?
Studenci nie muszą składać wniosków – procedura ma być zautomatyzowana.
Po uprawomocnieniu decyzji:
-
uczelnie mają 3 miesiące na kontakt,
-
każdy uprawniony otrzyma informację o:
-
wysokości zwrotu,
-
sposobie przekazania pieniędzy,
-
terminie wypłaty.
-
Środki mają trafić bezpośrednio na wskazane konto.
Na razie trzeba poczekać
Warto pamiętać, że:
-
decyzja UOKiK nie jest jeszcze ostateczna,
-
uczelnie mogą odwołać się do sądu.
Dopiero po zakończeniu procedury odwoławczej rozpocznie się proces zwrotów.
Co to oznacza dla studentów?
Sprawa pokazuje, jak duże znaczenie mają zapisy umowy zawieranej z uczelnią.
Dla wielu osób oznacza to realną możliwość odzyskania pieniędzy, które – według urzędu – zostały pobrane niezgodnie z obowiązującym prawem.