Smartfony i tablety z dodatkową opłatą? Rząd analizuje zmiany w przepisach!

Justyna
Prawo
12.03.2026
Smartfony i tablety z dodatkową opłatą? Rząd analizuje zmiany w przepisach!

Krótka zmiana w przepisach może wpłynąć na rynek urządzeń elektronicznych w Polsce. W tle jest mechanizm, który funkcjonuje od lat, ale zdaniem wielu środowisk nie nadąża za technologiczną rzeczywistością. Sprawa dotyczy smartfonów, tabletów i innych popularnych urządzeń.

Opłata reprograficzna – czym jest i skąd się wzięła

W polskim prawie od 1994 roku funkcjonuje tzw. opłata reprograficzna, często określana jako opłata od „czystych nośników”.

Jej celem jest rekompensata dla twórców za sytuację, w której ich utwory są kopiowane przez użytkowników na własny użytek. Opłatę uiszczają producenci oraz importerzy urządzeń i nośników, które umożliwiają powielanie treści.

Pieniądze z tego mechanizmu trafiają do środowisk twórczych – m.in. autorów, muzyków, filmowców, wydawców czy dziennikarzy.

Przepisy sprzed lat nie nadążają za technologią

Problem polega na tym, że obecny katalog urządzeń objętych opłatą jest uznawany za przestarzały.

Lista wciąż obejmuje m.in.:

  • płyty CD

  • kasety VHS

  • magnetowidy

  • kasety magnetofonowe

Tymczasem urządzenia używane dziś na masową skalę – takie jak smartfony, tablety, komputery czy telewizory – nie znajdują się w tym wykazie.

Ostatnia aktualizacja przepisów miała miejsce w 2008 roku, czyli w czasie, gdy smartfony dopiero zaczynały zdobywać popularność.

Propozycja zmian: smartfony i tablety z opłatą

Środowiska związane z kulturą i mediami postulują unowocześnienie systemu.

Według przygotowanego projektu nowelizacji opłata miałaby objąć również współczesne urządzenia elektroniczne, które umożliwiają kopiowanie i przechowywanie treści.

W propozycji zmian przewidziano:

  • opłatę na poziomie ok. 1 proc. dla nowych urządzeń,

  • maksymalnie do 2 proc. dla pozostałych kategorii,

  • ograniczenie liczby urządzeń objętych systemem z 65 do 19.

Projekt gotowy, ale wciąż bez podpisu

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami nowe regulacje miały wejść w życie 1 stycznia 2026 roku.

Projekt rozporządzenia został przygotowany i przeszedł konsultacje społeczne, jednak nadal nie został podpisany.

Resort kultury zapowiedział, że w najbliższym czasie zostanie opublikowany raport z konsultacji społecznych, a następnie podjęte zostaną kolejne decyzje dotyczące dalszych prac nad przepisami.

Argumenty zwolenników zmian

Organizacje reprezentujące twórców wskazują, że obecny system nie odzwierciedla sposobu, w jaki dziś korzystamy z kultury.

Ich zdaniem nowoczesne urządzenia – szczególnie smartfony – stały się głównym narzędziem przechowywania i kopiowania treści. Dlatego właśnie one powinny zostać objęte opłatą, która ma rekompensować twórcom prywatne kopiowanie ich dzieł.

# nowe przepisy # elektronika # smartfony
Kluczowe Punkty
  • Opłata reprograficzna istnieje od 1994 roku i ma zapewnić rekompensatę twórcom za prywatne kopiowanie.
  • Obecny katalog urządzeń objętych opłatą jest przestarzały i nie obejmuje smartfonów, tabletów i innych nowoczesnych źródeł kopiowania.
  • Projekt nowelizacji ma unowocześnić system i objąć nowoczesne urządzenia umożliwiające kopiowanie i przechowywanie treści.
  • Proponowane stawki to ok. 1% dla nowych urządzeń i do 2% dla pozostałych kategorii.
  • Liczba objętych urządzeń ma spaść z 65 do 19.
  • Projekt przeszedł konsultacje społeczne, ale nadal nie jest podpisany; decyzje zapowiadane są w najbliższym czasie.
  • Zwolenicy argumentują, że smartfony stały się kluczowym narzędziem kopiowania i przechowywania treści.
Zostań z nami