Tuje są jednym z najpopularniejszych sposobów na stworzenie zielonego ogrodzenia wokół działki. Zapewniają prywatność i skutecznie oddzielają posesję od sąsiadów. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że zbyt wysoki żywopłot może prowadzić do poważnego konfliktu – a nawet sprawy w sądzie.
Limit wysokości żywopłotu – ważna granica 2,2 metra
Zgodnie z przepisami prawa budowlanego ogrodzenia o wysokości do 2,2 metra można stawiać bez pozwolenia na budowę i bez konieczności zgłoszenia w urzędzie.
Sytuacja zmienia się w przypadku wyższych konstrukcji. Jeżeli ogrodzenie – także w formie żywopłotu z tui – przekracza tę wysokość, właściciel powinien zgłosić je w starostwie powiatowym wraz z odpowiednią dokumentacją.
Jeśli formalności nie zostaną dopełnione, urząd może nakazać dostosowanie ogrodzenia do przepisów. W praktyce oznacza to często obowiązek przycięcia zbyt wysokich krzewów lub ich usunięcia.
Kara nawet 2500 zł za brak zgłoszenia
W przypadku ogrodzenia wyższego niż dopuszczalny limit bez wymaganych formalności konieczna może być procedura legalizacyjna.
Opłata legalizacyjna wynosi około 2500 zł. Jeżeli właściciel nie podejmie odpowiednich działań w wyznaczonym czasie, organ nadzoru budowlanego może nakazać rozbiórkę ogrodzenia lub przycięcie żywopłotu.
Lokalny plan może wprowadzać dodatkowe ograniczenia
Nie wszędzie obowiązują identyczne zasady dotyczące wysokości ogrodzeń. W wielu miejscowościach szczegółowe regulacje znajdują się w:
-
miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego,
-
decyzjach o warunkach zabudowy.
Dlatego przed posadzeniem wysokiego żywopłotu warto sprawdzić lokalne przepisy w urzędzie gminy lub w Biuletynie Informacji Publicznej.
Gdy tuje zaczynają przeszkadzać sąsiadowi
Konflikty sąsiedzkie dotyczące żywopłotów najczęściej wynikają z ich wpływu na sąsiednią działkę. Zbyt wysokie tuje mogą powodować m.in.:
-
ograniczenie dostępu do światła słonecznego,
-
zacienienie ogrodu,
-
utrudnienia w korzystaniu z posesji.
Kodeks cywilny wskazuje, że właściciel nieruchomości powinien powstrzymywać się od działań, które zakłócają korzystanie z sąsiedniej nieruchomości ponad przeciętną miarę.
Spór może trafić do urzędu lub sądu
Jeśli wysoki żywopłot powoduje problemy, pierwszym krokiem powinna być próba polubownego rozwiązania sprawy, np. rozmowa z sąsiadem lub pisemna prośba o przycięcie roślin.
Gdy takie działania nie przyniosą efektu, sprawę można zgłosić do organu nadzoru budowlanego, który sprawdzi zgodność ogrodzenia z przepisami.
W ostateczności spór może trafić do sądu cywilnego, gdzie konieczne będzie udowodnienie, że żywopłot negatywnie wpływa na korzystanie z nieruchomości.