Zmiany w systemie ochrony zdrowia mogą ponownie wpłynąć na czas oczekiwania na diagnostykę. Narodowy Fundusz Zdrowia zapowiada nowe zasady finansowania części badań. Choć celem ma być ograniczenie kosztów, w środowisku medycznym pojawiają się obawy, że pacjenci mogą odczuć skutki tych decyzji.
Nowy pomysł NFZ na finansowanie badań
Narodowy Fundusz Zdrowia zaproponował zmianę sposobu rozliczania wysokospecjalistycznych badań diagnostycznych. Chodzi o procedury, które są powszechnie wykonywane w diagnostyce wielu chorób, takie jak:
-
tomografia komputerowa,
-
rezonans magnetyczny,
-
kolonoskopia,
-
gastroskopia.
Obecnie w wielu przypadkach badania te są traktowane jako świadczenia nielimitowane, co oznacza, że szpitale mogą wykonywać je także ponad wartość kontraktu z NFZ.
Jak wygląda system dziś?
W aktualnym modelu finansowania Fundusz pokrywa 100 proc. kosztów badań wykonanych ponad limit kontraktu. Rozliczenia takich nadwykonań odbywają się co kwartał.
Dzięki temu placówki medyczne mogą wykonywać dodatkowe badania, gdy jest taka potrzeba, bez ryzyka, że koszty pozostaną po stronie szpitala.
2026 rok. Nowe zasady rozliczeń
Propozycja NFZ zakłada zmianę tych zasad. Zgodnie z planem:
-
za badania wykonane ponad kontrakt Fundusz zapłaci około 40 proc. ich wyceny,
-
rozliczenie takich świadczeń miałoby następować dopiero po zakończeniu roku.
NFZ przekonuje, że zmiana ma pomóc w lepszym kontrolowaniu wydatków systemu ochrony zdrowia.
Według szacunków Funduszu nowe rozwiązanie może przynieść około 800 milionów złotych oszczędności rocznie.
NFZ: dostępność badań nie powinna się pogorszyć
Kierownictwo Funduszu podkreśla, że proponowane rozwiązanie ma być lepszą alternatywą niż wprowadzenie limitów na badania diagnostyczne.
Zdaniem NFZ dzięki temu badania nadal pozostaną dostępne, a system będzie mógł funkcjonować przy ograniczonych środkach finansowych.
Lekarze ostrzegają przed skutkami zmian
Część środowiska medycznego ocenia jednak plan bardzo krytycznie. Lekarze wskazują, że przy takiej formie finansowania wykonywanie badań ponad limit może stać się dla szpitali nieopłacalne.
W praktyce oznaczałoby to, że dyrektorzy placówek mogą ograniczać liczbę dodatkowych badań, aby uniknąć strat finansowych.
Zdaniem ekspertów może to doprowadzić do wydłużenia czasu oczekiwania na diagnostykę, ponieważ część placówek będzie wykonywać badania tylko w ramach podstawowego kontraktu.
Nie wszystkie badania obejmą zmiany
NFZ zaznacza jednak, że nowe zasady nie mają dotyczyć wszystkich świadczeń.
Z planowanych zmian wyłączone mają zostać m.in.:
-
diagnostyka onkologiczna realizowana w ramach szybkiej ścieżki leczenia,
-
świadczenia nielimitowane udzielane dzieciom.
Na razie to tylko propozycja
Proponowane rozwiązania nie zostały jeszcze wprowadzone. Projekt zmian ma w najbliższym czasie trafić do konsultacji, gdzie będzie analizowany przez ekspertów i przedstawicieli środowiska medycznego.
Dopiero po tym etapie zapadną decyzje, czy nowe zasady finansowania badań rzeczywiście wejdą w życie.