Żyjecie bez ślubu? Ten jeden dokument może uratować Ci przyszłość!

Ewelina
Prawo
10.02.2026
Żyjecie bez ślubu? Ten jeden dokument może uratować Ci przyszłość!

Wspólne życie bez ślubu to dziś codzienność – dziesiątki tysięcy par w Polsce mieszka razem, dzieli rachunki, kupuje mieszkanie na kredyt, a nawet wychowuje dzieci. Niestety, kiedy jedna z tych osób umiera, druga może… stracić wszystko. Dlaczego? Bo w świetle polskiego prawa konkubenci to osoby obce. I to dosłownie.

Nie ma znaczenia, ile lat razem żyliście, czy macie wspólne dzieci, a nawet wspólne konto bankowe. Jeśli nie zabezpieczycie się prawnie, partner lub partnerka nie dostaną po Was nawet złotówki. Dlatego ten jeden dokument może zdecydować o tym, czy druga strona po śmierci nie zostanie z niczym – testament.


Co się dzieje, gdy nie ma testamentu?

Zacznijmy od przykładu z życia:

Marta i Andrzej byli razem przez 20 lat. Kupili mieszkanie, zaciągnęli wspólny kredyt, nigdy jednak nie wzięli ślubu. Kiedy Andrzej nagle zmarł, Marta została w mieszkaniu sama. Sąd spadkowy przekazał cały majątek Andrzeja... jego matce, z którą Marta widziała się może dwa razy w życiu. Mieszkanie było na Andrzeja, więc Marta musiała się wyprowadzić – nie miała do niego żadnych praw.

To nie jednostkowy przypadek. W sytuacji, gdy nie ma testamentu:

  • spadek trafia do dzieci zmarłego i jego małżonka (jeśli taki istnieje),

  • jeśli nie było dzieci – dziedziczą rodzice zmarłego,

  • dalej – rodzeństwo, dziadkowie, aż w końcu... gmina lub Skarb Państwa.

Konkubent nigdzie się nie pojawia na tej liście.


Testament – Twoja jedyna szansa

Co to jest testament?

To dokument, w którym samodzielnie decydujesz, komu przekazujesz swój majątek po śmierci. Możesz wskazać kogokolwiek – również swojego partnera lub partnerkę, z którą żyjesz bez ślubu.

Jak sporządzić testament?

Masz dwie możliwości:

  1. Testament własnoręczny

    • Napisany w całości ręcznie, opatrzony datą i podpisem.

    • Nie może być wydrukowany ani napisany na komputerze!

  2. Testament notarialny

    • Spisany u notariusza – pewniejszy, trudniejszy do podważenia, kosztuje ok. 100–200 zł netto.

    • Można od razu uwzględnić tzw. zapis windykacyjny, np. przekazanie mieszkania.

Uwaga: każdy partner musi sporządzić osobny testament – wspólny testament w Polsce jest nieważny.


Ale to nie wszystko – poznaj pułapkę „zachowku”

Nawet jeśli przekażesz partnerowi cały majątek w testamencie, Twoje dzieci, małżonek albo rodzice mogą zażądać tzw. zachowku – czyli części wartości spadku.

Przykład:

Załóżmy, że zostawiasz po sobie mieszkanie warte 600 000 zł i masz dwoje dorosłych dzieci z poprzedniego związku. W testamencie zapisujesz wszystko swojej obecnej partnerce. Co się dzieje?

  • Każde z dzieci ma prawo do połowy tego, co dziedziczyłoby ustawowo.

  • W tym przypadku każde może zażądać po 150 000 zł (czyli razem 300 000 zł).

Partnerka może więc zostać zmuszona do sprzedaży mieszkania, aby wypłacić zachowek dzieciom.


Jak zabezpieczyć się jeszcze lepiej? 5 dodatkowych kroków

Testament to podstawa, ale nie daje pełnej ochrony. Oto, co jeszcze możesz zrobić:

1. Umowa dożywocia

Przekazujesz partnerowi np. mieszkanie za opiekę do końca życia. Taki zapis nie wchodzi do spadku i nie podlega zachowkowi.

Świetna opcja, jeśli chcesz, żeby partner mógł spokojnie mieszkać w lokalu bez obaw o roszczenia dzieci czy rodziny.


2. Polisa na życie z partnerem jako uposażonym

Środki z polisy nie wchodzą do spadku, nie podlegają podatkowi ani zachowkowi. Możesz ustawić partnera jako osobę uposażoną, która otrzyma środki po Twojej śmierci.

Nawet 100 000 zł z polisy może pomóc partnerowi utrzymać się po Twoim odejściu.


3. Darowizna za życia

Możesz przekazać mieszkanie lub jego część za życia. Ale uwaga – jeśli zrobisz to mniej niż 10 lat przed śmiercią, darowizna będzie wliczana do masy spadkowej (czyli może być podstawą do żądania zachowku).


4. Współwłasność nieruchomości

Kupując mieszkanie razem, wpiszcie się jako współwłaściciele. Wówczas po śmierci jednego z Was, drugi zachowuje swój udział – nie zostaje z niczym.


5. Prawo do najmu

Jeśli mieszkacie w wynajmowanym mieszkaniu i jeden z Was umrze, drugi może kontynuować najem, o ile wspólnie tam mieszkaliście. Takie prawo przewiduje Kodeks cywilny, ale dotyczy wyłącznie mieszkań wynajmowanych, nie własnościowych.


Co z podatkiem?

Konkubent, nawet jeśli zostanie uwzględniony w testamencie, płaci najwyższy podatek od spadku – od 12% do 20%. Kwota wolna od podatku to jedynie 5 733 zł.

Dla porównania: małżonek, dzieci, rodzice – 0 zł podatku, jeśli zgłoszą spadek w terminie.


Co z ustawą o związkach partnerskich?

W 2024 roku rząd zapowiedział projekt ustawy o zarejestrowanych związkach partnerskich. Miałyby one umożliwiać m.in.:

  • dziedziczenie ustawowe,

  • wspólne rozliczenia podatkowe,

  • ulgę podatkową w spadkach.

Ale do lutego 2026 roku ustawa nadal nie została uchwalona. Na ten moment konkubenci muszą zabezpieczać się sami.


Podsumowanie: Co możesz zrobić już dziś?

Jeśli żyjesz w związku nieformalnym i nie chcesz, by Twój partner został z niczym:

✅ Sporządźcie testamenty – każdy osobno.

✅ Rozważcie umowę dożywocia lub współwłasność nieruchomości.

✅ Zadbajcie o polisę na życie z partnerem jako uposażonym.

✅ Przemyślcie darowizny na odpowiednim etapie.

✅ Nie liczcie na ustawodawcę – liczy się tylko to, co zrobicie sami.

W miłości warto ufać, ale w sprawach majątkowych warto się zabezpieczyć.

# prawo spadkowe # umowa dożywocia # spadek # zachowek # testament # dziedziczenie
Kluczowe Punkty
  • Brak małżeństwa oznacza w świetle prawa brak dziedziczenia ustawowego – partner jest osobą obcą.
  • Jedynym pewnym narzędziem ochrony majątku jest testament sporządzony osobno przez każdego z partnerów.
  • Nawet przy testamencie bliscy zmarłego mogą żądać zachowku, co potrafi wymusić sprzedaż odziedziczonego mieszkania.
  • Dodatkowe formy zabezpieczenia to: umowa dożywocia, polisa na życie, darowizna za życia, współwłasność nieruchomości i prawo do najmu.
  • Konkubent płaci najwyższy podatek od spadku (12–20 %) – kwota wolna to jedynie 5 733 zł.
  • Zapowiadana ustawa o związkach partnerskich wciąż nie obowiązuje – trzeba polegać na własnych działaniach, nie na ustawodawcy.
Zostań z nami