Szpitalne posiłki znów pod kreską! W 2026 roku mniej pieniędzy na jedzenie dla pacjentów

Ewelina
Biznes i finanse
22.01.2026 13:13
Szpitalne posiłki znów pod kreską! W 2026 roku mniej pieniędzy na jedzenie dla pacjentów

Wydawało się, że sytuacja żywieniowa w publicznych szpitalach wreszcie zmierza w dobrą stronę. Program poprawy jakości posiłków działał przez dwa lata i choć nie był idealny, przyniósł zauważalne efekty. Niestety – od stycznia 2026 roku powraca problem niedofinansowania szpitalnych stołówek, a dyrektorzy placówek już dziś biją na alarm.

Koniec programu, który miał poprawić sytuację

Wraz z końcem 2025 roku wygasł pilotażowy program "Dobry posiłek w szpitalach", który przez ponad dwa lata obowiązywał w 582 publicznych placówkach. Jego celem było podniesienie jakości i wartości odżywczej posiłków serwowanych pacjentom. Budżet programu przekroczył miliard złotych, a jego efekty – choć nie spektakularne – były odczuwalne.

W czasie trwania programu dzienna stawka na jedzenie dla jednego pacjenta wynosiła 25,62 zł. Od stycznia 2026 roku, po jego zakończeniu, budżet został jednak drastycznie zmniejszony.

Nowe stawki, stare problemy

Obecnie obowiązujące kwoty to:

  • 23,50 zł dziennie dla kobiet w ciąży,

  • 21,00 zł dla pozostałych pacjentów.

To oznacza spadek nawet o 4,50 zł dziennie względem poprzedniego okresu. Choć te kwoty wciąż są wyższe niż sprzed 2023 roku (kiedy to stawki żywieniowe nie przekraczały 10 zł), dyrektorzy szpitali ostrzegają, że obecne środki są niewystarczające, by zapewnić pacjentom zbilansowane i wartościowe jedzenie.

Alarm ze strony szpitali

Placówki medyczne już w pierwszych tygodniach nowego roku informują o trudnościach z utrzymaniem wcześniej wypracowanych standardów. Problem ten jest szczególnie dotkliwy w przypadku pacjentów wymagających specjalistycznych diet, dzieci czy kobiet w ciąży.

Co ciekawe, mimo zmniejszenia finansowania, Ministerstwo Zdrowia oczekuje, że posiłki będą zróżnicowane, dostosowane do potrzeb zdrowotnych i kulturowych, a ich skład ma być konsultowany z lekarzami. W teorii brzmi to świetnie, w praktyce – bardzo trudne do zrealizowania przy tak ograniczonym budżecie.

Czy wracamy do "standardu termosu z domu"?

Przez lata jednym z symboli pobytu w szpitalu był termos z rosołem od bliskich i kanapki przynoszone z zewnątrz. Program „Dobry posiłek w szpitalach” miał zmienić tę rzeczywistość i zapewnić chorym godne warunki żywieniowe. Teraz jednak pojawia się obawa, że sytuacja ponownie się pogorszy – i to nie tylko symbolicznie.

Choć oficjalne zalecenia przewidują, że posiłki mają być pełnowartościowe, w praktyce ograniczony budżet może oznaczać powrót do monotonnego i niskokalorycznego jedzenia, które nie wspiera procesu leczenia.

Co dalej?

Choć nowe stawki nie są najniższe w historii, ich obniżenie w porównaniu do okresu pilotażu budzi uzasadniony niepokój. Dyrektorzy szpitali wskazują, że będzie coraz trudniej utrzymać jakiekolwiek standardy, a pacjenci już teraz mogą odczuwać pogorszenie jakości posiłków.

Pytanie brzmi: czy oszczędzanie na żywieniu osób chorych to naprawdę dobry kierunek?

Kluczowe Punkty
  • Zakończenie programu Dobry posiłek w szpitalach z końcem 2025 roku
  • Obniżenie dziennych stawek żywieniowych do 23,50 zł (kobiety w ciąży) i 21,00 zł (pozostali pacjenci)
  • Dyrektorzy szpitali alarmują o niedofinansowaniu i trudności w utrzymaniu standardów
  • Groźba powrotu do monotonnych, niskokalorycznych posiłków przynoszonych z domu
  • Rozbieżność między oczekiwaniami Ministerstwa Zdrowia a realnymi możliwościami budżetowymi
Zostań z nami