Rewolucja w reklamach jedzenia! Te przepisy właśnie weszły w życie

Justyna
Prawo
06.01.2026 19:52
Rewolucja w reklamach jedzenia! Te przepisy właśnie weszły w życie

Od stycznia 2026 roku w Wielkiej Brytanii obowiązują nowe przepisy, które diametralnie zmieniają zasady reklamowania jedzenia – zarówno w telewizji, jak i w internecie. To krok, który może wpłynąć na zdrowie milionów dzieci, ale także zmusić branżę spożywczą i reklamową do poważnych zmian. Czy inne kraje - w tym Polska - pójdą tą samą drogą?

Zakaz reklam przed 21:00 - co to oznacza?

Od 4 stycznia 2026 r. brytyjskie prawo zakazuje emitowania reklam tzw. „śmieciowego jedzenia” (junk food) przed godziną 21:00 w telewizji. Co więcej, w internecie obowiązuje całkowity zakaz reklam takich produktów - niezależnie od pory dnia.

Nowe przepisy mają chronić dzieci przed wpływem nachalnych kampanii promujących żywność o wysokiej zawartości cukru, tłuszczu i soli. Pod zakazem znalazły się aż 13 kategorii produktów, w tym:

  • fast foody, słodycze, słodzone napoje,

  • płatki śniadaniowe (nawet te „fit”, jak musli czy owsianki),

  • gotowe kanapki, precle i inne przekąski,

  • produkty „zmodyfikowane” pod kątem składu, ale wciąż zaliczane do niezdrowych (np. „odchudzone” chipsy, pizza, frytki).

Internet wolny od reklam niezdrowego jedzenia

Reklama żywności w sieci była dotąd jednym z głównych kanałów dotarcia do dzieci i młodzieży. Nowe prawo całkowicie eliminuje reklamy niezdrowej żywności z przestrzeni cyfrowej - na platformach społecznościowych, stronach internetowych i aplikacjach mobilnych.

To pierwszy tak szeroko zakrojony zakaz w Europie, który może mieć długofalowy wpływ na sposób promowania produktów spożywczych.

Skala problemu: otyłość dzieci i zdrowie publiczne

Rząd Wielkiej Brytanii nie wprowadził tych zmian bez powodu. Według danych:

  • 22% dzieci rozpoczynających edukację w wieku ok. 5 lat ma nadwagę lub otyłość,

  • do 11. roku życia ten odsetek rośnie do ponad jednej trzeciej,

  • próchnica zębów spowodowana złymi nawykami żywieniowymi to najczęstsza przyczyna hospitalizacji dzieci w wieku 5–9 lat.

Zakaz reklam to część szerszej strategii walki z otyłością i promocji zdrowia publicznego. Wcześniej w Wielkiej Brytanii wprowadzono m.in. podatek cukrowy na słodzone napoje i pakowane produkty mleczne, a samorządom umożliwiono blokowanie otwierania fast foodów w pobliżu szkół.

Efekty? Miliardy funtów oszczędności dla służby zdrowia

Brytyjskie Ministerstwo Zdrowia szacuje, że dzięki zmianom:

  • dzieci zjedzą 7,2 miliarda kalorii mniej rocznie,

  • liczba przypadków otyłości spadnie o 20 tys. rocznie,

  • Narodowa Służba Zdrowia (NHS) zaoszczędzi nawet 2 miliardy funtów.

To pokazuje, że zmiana przepisów to nie tylko inwestycja w zdrowie, ale też realne korzyści finansowe dla budżetu państwa.

Nie wszystko idealne - luki i kontrowersje

Choć nowe prawo jest surowe, nie brakuje kontrowersji. Organizacje zdrowotne krytykują fakt, że niektóre marki - np. McDonald's czy Cadbury - mogą wciąż emitować reklamy swoich marek (bez pokazywania konkretnych produktów), omijając tym samym zakaz. Taka reklama może być np. spotem z maskotką, muzyką lub postacią z kampanii - ale bez prezentacji batonika czy frytek.

Czy Polska pójdzie tą samą drogą?

Na razie w Polsce podobnych przepisów nie ma, choć problem otyłości dzieci rośnie także u nas. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że:

  • co trzecie dziecko w wieku szkolnym w Polsce ma nadwagę lub otyłość,

  • Polacy, w tym najmłodsi, spożywają dużo więcej cukru niż zaleca WHO,

  • wpływ reklam na wybory żywieniowe dzieci jest również znaczący.

Wprowadzenie ograniczeń podobnych do tych w Wielkiej Brytanii mogłoby pomóc w walce z problemem zdrowotnym, który z każdym rokiem staje się coraz bardziej kosztowny - zarówno społecznie, jak i ekonomicznie.

Kluczowe Punkty
  • Od 4 stycznia 2026 r. w Wielkiej Brytanii obowiązuje szeroki zakaz reklam niezdrowej żywności przed 21:00 w TV.
  • W internecie reklamy tzw. „śmieciowego jedzenia” są zabronione przez całą dobę, obejmując 13 kategorii produktów, m.in. fast foody, słodycze i słodzone napoje.
  • Nowe prawo ma chronić dzieci przed wpływem marketingu i walczyć z otyłością; 22 % pięciolatków i ponad 33 % jedenastolatków w UK ma nadwagę lub otyłość.
  • Rząd przewiduje, że dzięki regulacjom NHS zaoszczędzi nawet 2 mld funtów, a rocznie dzieci zjedzą 7,2 mld kalorii mniej.
  • Istnieją luki prawne – marki mogą promować się brandingiem bez pokazywania konkretnych produktów.
  • W Polsce problem otyłości dzieci rośnie; podobne regulacje nie zostały jeszcze wprowadzone, ale presja zdrowotna i ekonomiczna rośnie.
Zostań z nami