Ryanair zapowiada 20 nowych tras z Lotniska Chopina w Warszawie!

Agnieszka
Newsy
10.02.2023 14:27
Ryanair zapowiada 20 nowych tras z Lotniska Chopina w Warszawie!

W tym tygodniu w Warszawie miała miejsce konferencja prasowa z udziałem szefa Ryanaira - Michaela O’Leary. Na konferencji padło wiele zapowiedzi dotyczących utworzenia nowych połączeń lotniczych z Lotniska im. Fryderyka Chopina w Warszawie. 

Ryanair wraca na Lotnisko Chopina w Warszawie

Przypomnijmy, że linie Ryanair przez cztery lata nie latały z i na Lotnisko Chopina. Swoją nieobecność tłumaczył zbyt wysokimi cenami, jakie port pobiera za obsługę pasażerów.

Decyzję o powrocie na Lotnisko Chopina ogłoszono pod koniec stycznia. Wtedy zapowiedziano też uruchomienie pięciu popularnych tras: do Alicante, Palma de Mallorca, Wiednia, Brukseli oraz Pafos. 

 

Obecnie ekspansja Ryanaira w Warszawie przybiera naprawdę spore rozmiary. Na konferencji prasowej szef irlandzkich linii lotniczych zapowiedział, że w niedługim czasie uruchomi kolejne 20 tras, w tym prawdziwe wakacyjne hity. Dodał, że wcześniejsze pięć kierunków to dopiero początek realizacji planów rozwoju Ryanaira w Warszawie i stwierdził, że nie planuje rozwijać się w Radomiu.

– Raczej nie będziemy latać z Radomia. Rozmawialiśmy z PPL na ten temat i powiedzieliśmy im, że jesteśmy w stanie uruchomić 1-2 trasy z Radomia, jeśli tylko oni odblokują rozbudowę Modlina – powiedział Michael O’Leary. 

 

Gdzie polecimy z Lotniska Chopina Ryanairem?

Oprócz pięciu wymienionych wcześniej kierunków, Ryanair planuje uruchomić jeszcze 20 innych. Na razie nie podano konkretnych państw, miast i lotnisk, jednak wiadomo, że będą to raczej kierunki wakacyjne i turystyczne.

– Myślę tu o takich połączeniach jak Wyspy Kanaryjskie, Grecja czy Włochy – przyznał Michael O’Leary na konferencji prasowej.

Ryanair nie jest zadowolony ze współpracy z lotniskiem w Modlinie

Rzecznik prasowy Ryanair przyznał, że firma nie jest zadowolona z obecnej współpracy z lotniskiem Modlin.

"Jeśli zarząd lotniska w Modlinie oraz udziałowcy, w tym władze regionalne, nie podejmą działań, będą w przyszłości musieli wytłumaczyć mieszkańcom, dlaczego nie byli zainteresowani rozwojem lotniska i regionu" — wyjaśniał Michał Kaczmarzyk w komunikacie prasowym.