Tłusty Czwartek to wyjątkowy dzień w polskim kalendarzu kulinarnym. Tradycja każe, by zjeść przynajmniej jednego pączka, jednak wielu z nas martwi się jego kalorycznością i tłustością. Co ciekawe, istnieją sprawdzone sposoby, by ograniczyć ilość tłuszczu w domowych wypiekach – bez utraty smaku i puszystości. Klucz tkwi w... spirytusie! Ten stary trik znany był już naszym babciom i dziś wraca do łask w nowoczesnej kuchni.
Dlaczego pączki chłoną tłuszcz?
Podczas smażenia, drożdżowe ciasto ma naturalną tendencję do wchłaniania tłuszczu. Dzieje się tak, zwłaszcza gdy:
-
olej ma zbyt niską temperaturę,
-
ciasto jest zbyt wilgotne lub za mało napowietrzone,
-
pączki smażone są zbyt długo,
-
nie są odsączane po usmażeniu.
Efekt? Tłuste, ciężkie i bardziej kaloryczne pączki, które nie mają nic wspólnego z lekkością, jaką znamy z najlepszych cukierni.
Spirytus – sekret naszych babć
Jednym z najbardziej efektywnych sposobów na ograniczenie chłonności tłuszczu jest dodanie spirytusu do ciasta. Najczęściej stosuje się spirytus rektyfikowany 95%, ale sprawdzi się też czysta wódka, ocet spirytusowy lub nawet sok z cytryny (choć ten ostatni w mniejszym stopniu).
✅ Ile spirytusu dodać?
Wystarczy 1–2 łyżki spirytusu na około 500 g mąki. Taka ilość nie wpływa na smak pączków, ponieważ alkohol odparowuje w trakcie smażenia, ale skutecznie ogranicza nasiąkanie ciasta tłuszczem. Dzięki temu pączki są:
-
bardziej puszyste,
-
mniej kaloryczne,
-
i mają delikatniejszą skórkę.
Jak działa spirytus w cieście?
Alkohol odparowuje szybciej niż woda i „wypycha” wilgoć z wnętrza pączka podczas smażenia. To powoduje, że:
-
ciasto szybciej się zamyka,
-
tłuszcz nie ma szansy wniknąć głęboko,
-
struktura pączka jest bardziej napowietrzona.
To właśnie dlatego spirytus uznawany jest za naturalny „tłuszczowy filtr” – i działa bez żadnych sztucznych dodatków!
Inne sposoby na mniej tłuste pączki
Dodatek spirytusu to nie wszystko. Oto kompletny zestaw wskazówek, które pomogą Ci przygotować lżejsze i mniej tłuste pączki:
1. Zadbaj o odpowiednią temperaturę oleju
Pączki należy smażyć w tłuszczu nagrzanym do 170–175°C. Zbyt zimny tłuszcz powoduje, że ciasto wchłania tłuszcz jak gąbka. Zbyt gorący – przypala zewnętrzną warstwę, pozostawiając środek surowy.
Wskazówka: Użyj termometru cukierniczego lub testuj temperaturę kawałkiem ciasta. Jeśli ciasto wypłynie i zacznie lekko skwierczeć – możesz smażyć.
2. Używaj świeżego tłuszczu – najlepiej smalcu lub oleju rzepakowego
Tłuszcz do smażenia powinien być rafinowany, o wysokim punkcie dymienia. Najlepiej sprawdza się smalec, ale jeśli wolisz olej – wybierz rafinowany rzepakowy. Używaj go tylko raz, ponieważ wielokrotne smażenie zwiększa jego wchłanialność i toksyczność.
3. Nie przesadzaj z wilgocią w cieście
Zbyt wilgotne ciasto dłużej się smaży i łatwiej chłonie tłuszcz. Konsystencja powinna być elastyczna, ale nie klejąca. Po wyrośnięciu, formuj pączki delikatnie, aby nie zniszczyć struktury.
4. Nie przeciągaj smażenia
Idealny pączek potrzebuje około 2 minut z każdej strony, nie więcej. Im dłużej smażysz, tym więcej tłuszczu wnika do środka.
5. Smaż partiami – nie przeładowuj garnka
Za dużo pączków naraz obniża temperaturę oleju i wydłuża czas smażenia. W efekcie będą bardziej tłuste. Smaż 3–4 pączki jednocześnie (w zależności od wielkości garnka).
6. Odsącz na papierowym ręczniku
To klasyka, ale niezwykle ważna. Po usmażeniu, pączki od razu układaj na ręcznikach papierowych, które wchłoną nadmiar tłuszczu z powierzchni.
Czego unikać? Mity i błędy
❌ Gotowanie pączków przed smażeniem
Choć pojawiają się pomysły, by obgotowywać pączki we wrzątku przed smażeniem, to nie jest to praktyka cukiernicza. Może prowadzić do:
-
zbitej, gumowatej struktury,
-
zniszczenia fermentacji drożdżowej,
-
nieapetycznego wyglądu.
To bardziej eksperyment niż sprawdzona metoda. Nie polecamy.
Przepis na lekkie pączki z dodatkiem spirytusu
Składniki:
-
500 g mąki pszennej (typ 450 lub 550),
-
50 g cukru,
-
7 g suchych drożdży lub 25 g świeżych,
-
250 ml ciepłego mleka,
-
3 żółtka,
-
1 jajko,
-
80 g masła (rozpuszczonego i przestudzonego),
-
1–2 łyżki spirytusu,
-
szczypta soli,
-
konfitura różana lub powidła – do nadziewania,
-
cukier puder – do posypania,
-
smalec lub olej do smażenia.
Wykonanie:
-
Rozpuść drożdże w ciepłym mleku z łyżeczką cukru. Odstaw na 10 minut.
-
Do dużej miski przesiej mąkę. Dodaj sól, cukier, żółtka, jajko, spirytus i wyrośnięty zaczyn.
-
Wyrabiaj ciasto przez 10–15 minut, pod koniec dodając rozpuszczone masło.
-
Odstaw do wyrośnięcia na 1–1,5 godziny (powinno podwoić objętość).
-
Rozwałkuj ciasto na 1,5 cm grubości, wykrawaj krążki, nadziewaj konfiturą, formuj kule.
-
Odstaw na kolejne 30 minut do wyrośnięcia.
-
Smaż w rozgrzanym tłuszczu (170°C), po 2 minuty z każdej strony.
-
Odsącz na papierze, oprósz cukrem pudrem.
Podsumowanie
Dodatek spirytusu do ciasta to prosty i naturalny sposób na lżejsze pączki, który naprawdę działa. W połączeniu z odpowiednią temperaturą smażenia i dobrym tłuszczem, uzyskasz efekt jak z najlepszej cukierni – złociste, puszyste i mniej tłuste pączki, które można jeść bez wyrzutów sumienia. Tłusty Czwartek nie musi być ciężki – wystarczy znać kilka kulinarnych trików!