Kossakowski opowiedział o hejcie, jakiego doznał po rozstaniu z Martyną Wojciechowską

Agnieszka

Lifestyle

Sept. 27, 2021, 6:49 a.m.

Kossakowski opowiedział o hejcie, jakiego doznał po rozstaniu z Martyną Wojciechowską

Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski bez wątpienia byli jednym z najpopularniejszych małżeństw polskiego show businessu. Ich związek, ku zaskoczeniu fanów, rozpadł się jednak w lipcu tego roku. Teraz Przemek Kossakowski wyznał, że nie zdawał sobie sprawy z tego, jakie emocje wzbudzi w Polsce ich rozstanie.

Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski długo ukrywali swój związek, a potem ślub. Kiedy w końcu podzielili się ze światem informacją o tym, że się pobrali, niedługo potem doszło do ich rozstania.

Decyzję o rozstaniu podjął Przemek Kossakowski. Martyna bowiem, jak sama wyznała, była pewna swojej decyzji o ślubie.

"Mam 47 lat i moja decyzja o stałym i tak poważnym związku była głęboko przemyślana. Podjęłam, jak sądziłam, najlepszą z możliwych i zamierzałam w niej wytrwać. (...) To nie ja zmieniłam zdanie, byłam bardzo zaskoczona, ale nie mam na to wpływu. Nie chcę jednak, żeby ta historia przylgnęła do mnie jak łatka" - powiedziała.

Przemek Kossakowski wyznał, że nie zdawał sobie sprawy z tego “jaka była skala emocji związana z jego życiem prywatnym”

W najnowszym wywiadzie w “Na temat” Kossakowski powiedział, że potrafi oddzielić hejt od krytyki. Prowadzący “Down the Road” dodał, że krytyka bywa pożyteczna, jednak hejt jest dla niego wyrzutem złych emocji.

Dodał, że nie zdawał sobie sprawy ze skali poruszenia, jakie zapanowało po jego rozstaniu z podróżniczką. 

"O tym, jaka była skala emocji związana z moim życiem prywatnym, dowiadywałem się od znajomych, którzy mnie o tym poinformowali. Mówili, że trudno było otworzyć jakikolwiek portal, w którym nie byłoby to podawane jako ważna informacja. Kiedy to było w największym szczycie, odciąłem się od internetu" - powiedział Przemek Kossakowski.

Na końcu wyznał:

"Są przede mną wyzwania. Pracujemy nad kolejnym projektem, który będzie na wiosnę. Są też wyzwania osobiste, ale o tym za wcześnie mówić. Czego się można po mnie spodziewać? Wydaje mi się, że wszystkiego" - dodał dziennikarz.