Bańka chińska - w czym tkwi jej sekret?

Bańka chińska - w czym tkwi jej sekret?
07Lut

Pierwsze, udokumentowane, zastosowanie baniek pochodzi z Mezopotamii, a nie, jak nazwa wskazuje, z Chin. Było to w 3300 r.p.n.e. Następnie bańki pojawiają się w Egipcie, starożytnej Grecji i Rzymie. W Chinach znane były pod nazwą GUA SHA i były wykonane z bambusa. Potem było średniowiecze, w którym bańki, wciąż, były używane, zarówno przez lekarzy, jak i znachorów, w medycynie ludowej. I tak, przez pokolenia, towarzyszą człowiekowi aż do dzisiaj.

Zdjęcie Bańka chińska - w czym tkwi jej sekret? #1
Bańka chińska w służbie kosmetyce estetycznej


Zastosowanie bańki chińskiej, w zabiegach estetycznych, jest zjawiskiem stosunkowo świeżym.
Bańka chińska różni się od baniek szklanych. Zwykle, jest wykonana z silikonu lub gumy, a jej działanie polega na zasysaniu skóry i tkanki tłuszczowej. Tak pobudzona, poddawana jest masażowi próżniowemu. Jest to zabieg intensywny, ale przynosi znakomite rezultaty.


Pierwsze zabiegi, najlepiej wykonać w specjalistycznym gabinecie, a dopiero później, można spróbować wykonać je w domu. Taka opcja jest o tyle sensowna, że warto podpatrzeć fachowca przy pracy. Ważna jest tutaj, nie tylko technika, również kierunek masażu, zawsze w stronę serca.


Czym jest skórka pomarańczowa?


To popularna nazwa cellulitu, albo lipodystrofii. Aż 80% kobiet, na całym świecie, zmaga się z tym defektem tkanek. Jest to typowo damski problem, związany z gospodarką hormonalną. Cellulit dzielimy na dwa rodzaje: wodny i tłuszczowy, czyli właśnie lipodystrofię. O ile wodny pojawia się okresowo, zwykle w drugiej fazie cyklu i jest łatwy do usunięcia, o tyle tłuszczowy jest prawdziwą zmorą. I właśnie do walki z tym drugim, znakomicie sprawdza się bańka chińska.

Zdjęcie Bańka chińska - w czym tkwi jej sekret? #2
W jaki sposób wykonać masaż antycellulitowy?


Żeby był on skuteczny, trzeba się do niego przygotować. Przede wszystkim należy kupić bańki. Zwykle, sprzedawane są w aptekach, po cztery sztuki, w różnych rozmiarach. Dodatkowo przydatna jest oliwka z dodatkiem kofeiny lub l-karnityny. Może to być, również, wyciąg z zielonej herbaty, alg morskich, albo bluszczu. Przed samym zabiegiem, należy skórę dokładnie umyć, a następnie wmasować w nią oliwkę. Bańkę chińską dobieramy wielkością, w zależności od części ciała, którą będziemy masować. Wkładamy ją, na chwilę, do ciepłej wody, około 40 stopni Celsjusza. Przykładamy ją do wybranego obszaru, zasysamy i ciągniemy w stronę serca. Następnie odsysamy, przykładamy do miejsca obok i całą czynność powtarzamy, aż do wymasowania całego fragmentu ciała. Zabieg z użyciem bańki, należy wykonywać około 15 minut na jednej części ciała. Należy go powtórzyć po 2-3 dniach. Ilość zabiegów w serii to 10.


Efekty


Pojawiają się szybko. Dzieje się tak dlatego, że skóra i tkanki, po masażu antycellulitowym, są lepiej ukrwione, poprawia się mikrokrążenie, które z kolei usprawnia spalanie tłuszczu,pomaga, także, usunąć toksyny z organizmu. Po każdym zabiegu cellulit jest mniej widoczny, skóra jest odżywiona, jędrna i wygląda zdrowiej. Jest też lepiej napięta.


Przeciwwskazania do zabiegu


Jak wiele masaży, i ten rodzaj, ma swoje przeciwwskazania, które wykluczają jego wykonywanie. Są to: choroba nowotworowa, ciąża, hemofilia, zapalenie skóry, lub tkanki łącznej, padaczka, żylaki, stwardnienie rozsiane. Przed zbliżającymi się wakacjami, warto zadbać o skórę już dzisiaj, bo to co w nią zainwestujemy zwróci się w dwójnasób.

następna inspiracja
Zobacz również:
loading...
następna inspiracja