Zmiany w systemie ochrony zdrowia już obowiązują, a pacjenci zaczynają zadawać pytania. Czy dostęp do badań się pogorszy? Resort zdrowia zabrał głos i próbuje uspokoić nastroje.
Od 1 kwietnia 2026 – nowe zasady w NFZ
Od 1 kwietnia 2026 roku obowiązują nowe reguły finansowania części badań diagnostycznych. Narodowy Fundusz Zdrowia nie pokrywa już w pełni kosztów świadczeń wykonywanych ponad limity zapisane w kontraktach.
W praktyce oznacza to, że:
- za gastroskopię i kolonoskopię NFZ płaci około 60% kosztów,
- za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową – około 50%.
Zmiany te mają pomóc w ograniczeniu wydatków, ale jednocześnie wpływają na sposób działania placówek medycznych.
Pacjenci się martwią. Placówki sygnalizują problemy
Nowe zasady wywołały niepokój zarówno wśród pacjentów, jak i części środowiska medycznego. Niektóre przychodnie i pracownie diagnostyczne już sygnalizują, że:
- ich kontrakty mogą szybciej się wyczerpywać,
- liczba przyjmowanych pacjentów może zostać ograniczona,
- dostęp do badań specjalistycznych może być trudniejszy.
Pojawiają się też sygnały, że pierwsze ograniczenia mogą być odczuwalne już w kwietniu 2026 roku.
Resort zdrowia reaguje: profilaktyka pozostaje bez zmian
W odpowiedzi na rosnące obawy Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że najważniejsze badania profilaktyczne są zabezpieczone i nadal dostępne bezpłatnie.
Chodzi przede wszystkim o badania wykorzystywane w wczesnym wykrywaniu nowotworów, takie jak:
- test HPV HR dla kobiet w wieku 25–64 lat,
- kolonoskopia dla osób 50–65 lat (lub od 40. roku życia przy obciążeniu rodzinnym),
- inne programy profilaktyczne finansowane przez NFZ.
Resort zaznacza, że to właśnie profilaktyka ma pozostać priorytetem systemu.
23 miliardy złotych braku. NFZ szuka oszczędności
Zmiany nie są przypadkowe – wynikają z trudnej sytuacji finansowej systemu ochrony zdrowia.
W 2026 roku:
- przychody NFZ zaplanowano na 217,4 mld zł,
- mimo to może zabraknąć nawet 23 mld zł względem realnych potrzeb.
Wprowadzenie tzw. stawek degresywnych ma przynieść około 625 mln zł oszczędności. To jednak tylko część działań – trwają także prace nad zmianą finansowania ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS).
Co to oznacza dla pacjentów?
Choć badania profilaktyczne pozostają dostępne, sytuacja w systemie może przełożyć się na codzienne doświadczenia pacjentów.
Możliwe skutki to:
- dłuższe kolejki do części badań,
- ograniczenia w wykonywaniu świadczeń ponad limity,
- większe obciążenie placówek medycznych.
Największe znaczenie ma obecnie to, jak placówki dostosują się do nowych zasad i czy system znajdzie dodatkowe środki finansowe.