Zamiast porodówki - "pokój narodzin"! Nadchodzą porody na nowych zasadach - zmiany już w 2026 roku

Martyna P.
Zdrowie
20.01.2026 8:28
Zamiast porodówki - "pokój narodzin"! Nadchodzą porody na nowych zasadach - zmiany już w 2026 roku

Już wkrótce w wielu rejonach Polski nie znajdziemy tradycyjnych oddziałów położniczych. Nowe przepisy Ministerstwa Zdrowia, które wejdą w życie w 2026 roku, przewidują zupełnie inny model opieki okołoporodowej – „pokoje narodzin”. To odpowiedź na zamykanie oddziałów i rosnące problemy z dostępnością usług medycznych dla kobiet w ciąży.

Powstaną „pokoje narodzin” 

Wbrew pozorom „pokój narodzin” to nie oddział położniczy. To specjalnie przygotowana przestrzeń w szpitalu z izbą przyjęć lub SOR-em, gdzie można zapewnić natychmiastową pomoc kobiecie w ciąży lub w trakcie akcji porodowej – szczególnie w sytuacjach, gdy dojazd do najbliższej porodówki przekracza 25 kilometrów.

W takim miejscu można:

  • ocenić stan pacjentki i noworodka,

  • zdecydować o ewentualnym transporcie do szpitala położniczego,

  • odebrać poród na miejscu, jeśli transport byłby zbyt ryzykowny.

To kluczowe rozwiązanie dla rejonów z ograniczoną dostępnością opieki stacjonarnej.

Gdzie będą działać pokoje narodzin?

Według rozporządzenia, nowy model opieki obowiązuje w miejscach, gdzie odległość do szpitala oferującego hospitalizację w zakresie położnictwa i ginekologii przekracza 25 km. Warunkiem jest także funkcjonowanie SOR-u lub izby przyjęć w danym szpitalu.

Dotyczy to głównie:

  • mniejszych miast i obszarów wiejskich,

  • regionów, gdzie zamknięto oddziały położnicze,

  • lokalizacji z trudnym dojazdem lub niewystarczającą liczbą karetek.

Transport medyczny na wezwanie – bez czekania

Jedną z najważniejszych zmian jest zapewnienie dedykowanego transportu medycznego wyłącznie dla kobiet w ciąży. Nowe przepisy wymagają, aby:

  • pojazd był dostępny całodobowo,

  • dojazd do szpitala nie trwał dłużej niż 15 minut,

  • transport nie służył innym celom medycznym – co oznacza, że nie będzie dzielony z systemem ratownictwa.

To oznacza pełną gotowość i szybkie reagowanie w nagłych przypadkach.

Co znajdziemy w „pokoju narodzin”? 

Aby poród w „pokoju narodzin” mógł się odbyć w sposób bezpieczny, wymagane jest specjalistyczne wyposażenie, takie jak:

  • aparat KTG do monitorowania tętna płodu,

  • kardiomonitor dla kobiety,

  • łóżko porodowe oraz stanowisko z miejscem na resuscytację noworodka,

  • inkubator (otwarty lub zamknięty),

  • urządzenia wspomagające oddech oraz łóżeczko dla dziecka.

Ponadto szpital musi mieć zestawy porodowe gotowe zarówno w placówce, jak i w transporcie.

Kto będzie obecny przy porodzie? 

W centrum całego modelu opieki stoi wykwalifikowana położna, która:

  • jest dostępna 24 godziny na dobę,

  • posiada aktualne przeszkolenie z zakresu resuscytacji noworodków,

  • samodzielnie podejmuje decyzje w zakresie opieki okołoporodowej.

W razie potrzeby transportu, w zespole jedzie:

  • położna,

  • ratownik medyczny, a jeśli żadne z nich nie może prowadzić pojazdu uprzywilejowanego, towarzyszy im kierowca.

Gdy poród zaczyna się nagle...

W takich sytuacjach położna:

  • dokonuje oceny stanu zdrowia kobiety i dziecka,

  • rozpoznaje ewentualne zagrożenia i patologie,

  • zapewnia opiekę do czasu porodu lub podjęcia decyzji o przewiezieniu pacjentki do specjalistycznego ośrodka.

Dzięki temu kobiety w ciąży mogą liczyć na ciągłość opieki – nawet jeśli są daleko od pełnoprawnej porodówki.

Dlaczego to rozwiązanie może poprawić bezpieczeństwo?

Z danych publikowanych przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że w latach 2020–2024 zamknięto kilkadziesiąt oddziałów położniczych w mniejszych miastach. Przyczyny? Braki kadrowe, zbyt mała liczba porodów, niewystarczające finansowanie.

Nowe przepisy mają na celu:

  • zwiększenie dostępności opieki okołoporodowej,

  • zabezpieczenie porodu w sytuacjach nagłych,

  • standaryzację warunków sprzętowych i kadrowych nawet w najmniejszych szpitalach.

Co oznaczają zmiany dla przyszłych mam?

Dla kobiet oczekujących dziecka nowe przepisy to:

  • większe poczucie bezpieczeństwa w regionach bez porodówek,

  • możliwość skorzystania z opieki blisko miejsca zamieszkania,

  • profesjonalne wsparcie położnej oraz dostęp do sprzętu ratującego zdrowie i życie.

To również szansa na lepsze przygotowanie do porodu – zarówno fizycznie, jak i logistycznie.

Nowa jakość opieki porodowej?

Choć „pokoje narodzin” mogą wydawać się półśrodkiem, w rzeczywistości to krok w stronę decentralizacji i elastyczności systemu opieki zdrowotnej. Jeśli rozwiązanie okaże się skuteczne, może stać się standardem w miejscach, gdzie pełnowymiarowy oddział położniczy jest ekonomicznie lub logistycznie nieopłacalny.

źródło: isap.sejm.gov.pl

Kluczowe Punkty
  • Ministerstwo Zdrowia wprowadza od 2026 roku „pokoje narodzin” zamiast tradycyjnych oddziałów położniczych.
  • Nowy model obowiązuje tam, gdzie do najbliższej porodówki jest ponad 25 km i działa SOR lub izba przyjęć.
  • Zapewniony zostanie całodobowy, wyłącznie „ciążowy” transport medyczny z czasem dojazdu do 15 minut.
  • „Pokój narodzin” musi mieć pełne wyposażenie porodowe: KTG, kardiomonitor, inkubator, stanowisko resuscytacyjne.
  • Opiekę prowadzi wykwalifikowana położna dostępna 24/7, wspierana przez ratownika i kierowcę w transporcie.
  • Rozwiązanie ma zwiększyć bezpieczeństwo ciężarnych w rejonach bez porodówek i ustandaryzować opiekę.
Zostań z nami