Nowy rok rozpoczął się w Polsce od gwałtownego ataku zimy. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał szereg ostrzeżeń pierwszego stopnia, zapowiadając burze śnieżne, zawieje oraz intensywne opady śniegu. Warunki na drogach mogą być wyjątkowo trudne, a zagrożenie obejmuje wiele regionów. W niektórych miejscach może spaść nawet do 20 cm śniegu. Sprawdź, gdzie i kiedy będzie najgorzej.
Kiedy i gdzie obowiązują ostrzeżenia IMGW?
Alerty pogodowe zostały wydane na 1 i 2 stycznia 2026 roku.
-
W większości regionów ostrzeżenia zaczęły obowiązywać od godziny 10:00 w czwartek (1 stycznia) i mają potrwać do godziny 23:00 tego samego dnia.
-
Na Dolnym Śląsku alerty są aktywne do godziny 10:00 w piątek (2 stycznia).
-
2 stycznia (piątek) synoptycy spodziewają się również burz śnieżnych, zwłaszcza w strefach nadmorskich i północnej Polsce.
Największe zagrożenie dotyczy rejonów, w których silne opady śniegu łączą się z intensywnym wiatrem – tam widoczność może spaść niemal do zera.
Gdzie spadnie najwięcej śniegu?
Zgodnie z prognozami IMGW, pokrywa śnieżna wzrośnie średnio o 10–15 cm, a lokalnie nawet do 20 cm. Największe opady wystąpią:
-
w północno-wschodniej Polsce – szczególnie na Warmii, Mazurach i Podlasiu,
-
w południowo-zachodnich regionach, zwłaszcza na Dolnym Śląsku,
-
oraz w terenach górskich powyżej 600 m n.p.m.
W tych miejscach śnieg może padać niemal bez przerwy przez całą dobę.
Silny wiatr i zawieje: realne zagrożenie dla kierowców
Nie tylko śnieg jest problemem. Wiatr z południa i południowego zachodu osiąga w porywach do 65–70 km/h, co powoduje:
-
zawieje śnieżne,
-
zamiecie utrudniające widoczność,
-
nagłe pogorszenie warunków na drogach.
Szczególnie trudna sytuacja może wystąpić w regionach górskich i nadmorskich, gdzie dodatkowo prognozowane są burze śnieżne – zjawisko rzadkie, ale wyjątkowo niebezpieczne.
Lista województw objętych ostrzeżeniami
IMGW wydał żółte alerty (1. stopnia) dla następujących województw:
Intensywne opady śniegu:
-
Warmińsko-mazurskie
-
Podlaskie (Suwalski, Augustowski, Sejneński, Łomża, Grajewski, itd.)
-
Mazowieckie (północne powiaty: Mława, Żuromin, Przasnysz, Ostrołęka)
-
Dolnośląskie (rejon Jeleniej Góry, Lwówka, Karkonoszy)
Zawieje i zamiecie śnieżne (również 2 stycznia):
-
Śląskie (Beskidy)
-
Małopolskie (Tatry, Podhale)
-
Podkarpackie (Bieszczady, Beskid Niski)
-
oraz ponownie Warmińsko-mazurskie, Podlaskie, Mazowieckie i Dolnośląskie
Śliskie drogi i mróz w nocy
Z prognoz wynika, że w nocy z 1 na 2 stycznia temperatura w większości kraju spadnie poniżej zera, co w połączeniu z zalegającym śniegiem oznacza bardzo śliskie nawierzchnie. Spodziewane wartości:
-
–4°C w rejonach podgórskich,
-
–3°C do –2°C w centrum i na północy,
-
około 0°C nad morzem.
Co robić? Zalecenia dla mieszkańców zagrożonych regionów
-
Unikaj zbędnych podróży, zwłaszcza samochodem.
-
Jeśli musisz wyjechać – sprawdź prognozę i komunikaty drogowe.
-
Zadbaj o pełne naładowanie telefonu, koc w aucie i zapas paliwa.
-
Śledź alerty IMGW i RCB, sytuacja może się dynamicznie zmieniać.
-
Pamiętaj, że śnieżyce mogą prowadzić do lokalnych przerw w dostawie prądu.
Bądź ostrożny – zima jeszcze się nie kończy
-
IMGW ostrzega przed intensywnymi śnieżycami i zawiejami śnieżnymi.
-
Najtrudniejsza sytuacja: Warmia, Mazury, Podlasie, Dolny Śląsk, Tatry, Bieszczady.
-
Najwięcej śniegu: do 20 cm w regionach górskich i podgórskich.
-
Wiatr do 70 km/h tworzy zamiecie i znacząco ogranicza widoczność.
-
Ostrzeżenia obowiązują od 1 stycznia od godz. 10:00 do 2 stycznia do godz. 10:00 (w zależności od regionu).
Prognozy wskazują, że zimowa aura utrzyma się również w kolejnych dniach, a kolejne fale opadów i mrozu są bardzo prawdopodobne. Nowy rok zaczął się bardzo dynamicznie – to nie jest dobry czas na dalekie wyjazdy.