Ogromny fragment chińskiej rakiety może spaść na duże miasto! Rząd nie reaguje

Agnieszka
Newsy
04.11.2022
Ogromny fragment chińskiej rakiety może spaść na duże miasto! Rząd nie reaguje

Naukowcy alarmują, że duży fragment chińskiej rakiety o nazwie Długi Marsz B5 może wkrótce spaść na zamieszkałe tereny. Trajektoria takie wskazują, że może ona spaść na duże miasta z olbrzymią ilością mieszkańców. Może to doprowadzić do katastrofy, ponieważ mowa o ważącym od 17 do 30 ton i długim na 30 metrów fragmencie największej jak dotąd chińskiej rakiety.

Pomimo tego, że eksperci ostrzegają o dużym ryzyku spadnięcia odłamków rakiety na miejsca zabudowane, rząd w Pekinie zdaje się ignorować te ostrzeżenia. Jeśli rzeczywiście odłamki spadną na domy i bloki, nie będzie to pierwsza taka sytuacja.

Ryzyko katastrofy

Amerykański naukowiec Jonathan McDowell zwraca uwagę na fakt, że już w dwóch przypadkach odłamki chińskiej rakiety spadły na miejsca zabudowane.

W maju 2020 r. spalony stopień rakiety uszkodził wówczas domy w Wybrzeżu Kości Słoniowej.

Natomiast pod koniec lipca tego roku części rakiety z misji wystrzelonej kilka dni wcześniej spadły w na osiedla na azjatyckiej wyspie Borneo. Na szczęście w obu przypadkach nikomu nic się nie stało. 

Amerykanie wielokrotnie apelowali do Chińczyków o ostrożność.

Wszystkie kraje korzystające z przestrzeni kosmicznej powinny przestrzegać najlepszych praktyk, aby umożliwić wiarygodne przewidywanie ryzyka związanego z uderzeniami odłamków. - apelował Bill Nelson, dyrektor NASA latem 2021 roku. 

Kiedy i gdzie może dojść do spadnięcia fragmentu rakiety Długi Marsz B5

Jak wynika z doniesień naukowców, fragment potężnej rakiety może spaść na Nowy Jork, Stambuł lub inne miasta w Chinach. 

 "Trajektoria ważącego od 17 do 23 ton i długiego na ponad 30 m głównego stopnia rakiety oscyluje geograficznie między szerokością geograficzną 41 stopni na południu i 41 stopni na północy. Jest to pas o szerokości 9000 km wokół równika" - pisze "Die Welt". 

Z wyliczeń wynika więc, że Europa Środkowo-Wschodnia, a więc i Polska, z pewnością nie jest w strefie ryzyka katastrofy. 

Nie ma pewności co do czasu, w którym może dojść do katastrofy, jednak eksperci twierdzą, że może stać się to już 4 lub 5 listopada.