Dodatek węglowy zależny od deklaracji śmieciowej. Przez śmieci gmina może odrzucić wniosek.

Justyna
Newsy
28.09.2022
Dodatek węglowy zależny od deklaracji śmieciowej. Przez śmieci gmina może odrzucić wniosek.

Od kilku dni obowiązuje nowelizacja ustawy o dodatku węglowym, dzięki której urzędnicy mają znacznie szersze możliwości kontrolowania otrzymywanych wniosków.

Warunki otrzymania dodatku węglowego

Z pozoru wszystko wydaje się proste: dodatek węglowy w wysokości 3 tys. zł przysługuje wszystkim gospodarstwom domowym, dla których głównym źródłem ogrzewania jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia, kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe – zasilane węglem kamiennym, brykietem lub pelletem, zawierającymi co najmniej 85 proc. węgla kamiennego.

Przyjmowanie wniosków o dopłaty na węgiel ruszyło 17 sierpnia, a wypłaty miały mieć miejsce do 30 dni po złożeniu wniosku. W międzyczasie jednak ustawa o dodatku węglowym została znowelizowana, co nie tylko wydłużyło gminom czas na weryfikację wniosków (do 60 dni), ale też zaostrzyło kryteria przyznawania świadczenia.

Co w razie wątpliwości?

Jeśli urzędnicy mają wobec konkretnego wniosku wątpliwości, mogą poprosić o złożenie dodatkowych dokumentów. Co więcej, jeżeli wnioskujący wyrazi zgodę, wójt, burmistrz lub prezydent będą mogli przeprowadzić również wywiad środowiskowy. Warto jednak zaznaczyć, że jeśli wnioskujący odmówi, może automatycznie pożegnać się z 3 tys. zł z tytułu dodatku węglowego.

Ponadto urzędnicy mogą porównywać wnioski o dodatek węglowy z deklaracjami składanymi do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Gmina może również ustalać stan faktyczny na podstawie informacji z deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz danych przekazanych przy okazji postępowania o przyznanie: świadczeń rodzinnych i dodatków do zasiłku rodzinnego, świadczenia wychowawczego, dodatku osłonowego, dodatku mieszkaniowego, danych zgromadzonych w rejestrze PESEL oraz rejestrze mieszkańców.

W przypadku, w którym weryfikujący dane urzędnicy odkryją, że wnioskodawca nie płaci za wywóz śmieci, nie tylko odrzucą wniosek o dodatek węglowy, ale też zażądają uregulowania zaległych opłat śmieciowych.

Opóźnione wypłaty

Pomimo zapewnień minister klimatu Anny Moskwy, że pieniądze na dodatek węglowy już czekają, gminy wysyłają informacje, że nie są w stanie dotrzymać ustawowego terminu wypłat. Wynika to z konieczności weryfikowania otrzymywanych przez nie wniosków.

Niektórzy eksperci otwarcie wyrażają wątpliwości co do rychłych wypłat oczekiwanych przez Polaków pieniędzy. W najgorszym wypadku prognozują ich realizację nawet dopiero wiosną.

 

# zmiany # dodatek węglowy # urzędnicy # nowelizacja