Czy zabraknie węgla w zimie?

Patrycja
Newsy
31.05.2022 23:09
Czy zabraknie węgla w zimie?

Wiceszef MAP Piotr Pyzik zapewniał, że Rząd czyni starania, by nie doszło do sytuacji deficytu węgla w okresie jesienno-zimowym. Dodał, że spółki Skarbu Państwa planują zwiększyć wydobycie o ok.1,5 mln ton, a ponadto trwają rozmowy w sprawie zwiększenia importu węgla, chociażby z USA.

Ceny węgla w roku 2022 biją rekordy. Szacuje się, że surowiec jest już dwukrotnie droższy niż w ubiegłym roku, a cena wciąż się nie ustabilizowała. Sami sprzedawcy zwracają uwagę na fakt, że może być jeszcze drożej, bo węgla zwyczajnie brakuje.

Zdjęcie Czy zabraknie węgla w zimie? #1

Główny urząd statystyczny podaje, że przeciętna średnioroczna cena detaliczna tony węgla kamiennego w roku 2020 wynosiła 887,95 złotych za tonę. W roku 2021 cena wyniosła już 996,60 złotych. A tylko w pierwszym kwartale roku bieżącego węgiel podrożał o 26%. Maksymalnie cena za tonę  w tym roku wyniosła 2500 zł.

W składach węglowych daje się już odczuć deficyt w zakresie dostaw. Węgiel w ciągłej sprzedaży dostępny jest w tych punktach, gdzie ceny są stosunkowo wyższe. W pozostałej części podkreśla się ze zapasy są na wyczerpaniu i nie wiadomo kiedy pojawią się nowe zaopatrzenia. W niektórych punktach handlowych wśród klientów tworzone są nawet listy kolejkowe w oczekiwaniu na kolejną dostawę.

Przedstawiciele organizacji zrzeszających dystrybutorów polskiego węgla w liście otwartym do premiera Mateusza Morawickiego napisali, że niedobór węgla będzie odczuwalny jak nigdy dotąd. Według prognoz polskich sprzedawców wylicza się, że zabraknie 11 mln ton węgla, w tym 5 mln w sektorze komunalno-bytowym, co stanowi 40% rynku.

W czwartek tj.26 maja 2022 roku wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Piotr Pyzik odpowiadał w Sejmie na szereg pytań dotyczących ograniczonej dostępności oraz wysokich węgla. Według Pyzika trudna sytuacja podażowa i cenowa wywołana jest przede wszystkim wojna na Ukrainie i embargiem na węgiel z Rosji i Białorusi. Zaznaczył, że problem ten nie dotyczy jedynie Polski.

Wiceminister zapewnił, że spółki Skarbu Państwa informują o zwiększeniu liczby zapytań o zakup węgla od odbiorców indywidulanych. Obecnie mając na względzie aktualne zainteresowanie surowcem, które przekracza ich możliwości podażowe, podjęły decyzję o wprowadzeniu ograniczeń sprzedaży w celu zapewnienia opału na następny sezon grzewczy dla jak największej ilości klientów.

Zdjęcie Czy zabraknie węgla w zimie? #2

Wciąż padały jednak zapewnienia o zwiększeniu produkcji w 2022 roku. Wiceminister mówił o tym, że przygotowanie nowej ściany jest procesem czasochłonnym i kosztownym, ale przedstawił tarze pierwsze wyniki wdrożonych już działań. Przedstawił koszty dotyczące udostępnienie nowej ściany i wskazał, że nie można uzupełnić braków importu z Rosji produkcją krajową z dnia na dzień. Poinformował także, że prowadzone są rozmowy, które dotyczą zwiększenia importu węgla z kierunków innych niż Rosja. Wśród  potencjalnych eksporterów wymieniono Austrię, Czechy, Kanadę, Kazachstan i USA.

Pyzik przekazał, że spółki Skarbu Państwa przygotowały ofertę dla odbiorców indywidualnych, aby zapewnić im możliwość bezpośredniego zakupy od producenta bez pośredników, sprzedaż jest jednak limitowana.

Nam pozostaje jedynie czekać na rozwój sytuacji i liczyć na to, że zapewnienia Rządu są prawdziwe.