Będziemy płacić za wejście do lasu? Nowy projekt rządu

Agnieszka

Newsy

11.02.2022 8:47

Będziemy płacić za wejście do lasu? Nowy projekt rządu

Rząd właśnie przedstawił nowy projekt ustawy, który zakłada, że wstęp do wszystkich parków narodowych w Polsce ma być płatny. Już teraz płacimy za wstęp do niektórych parków lub terenów. Jednak nowa opłata nie będzie zasilać parku, ale budżet państwa na rzecz ratownictwa górskiego. 

Zdjęcie Będziemy płacić za wejście do lasu? Nowy projekt rządu #1

Rząd przedstawił projekt ustawy 

W ustawy wynika, że wstęp do parków narodowych będzie płaty. Wprawdzie już teraz płacimy wstęp do niektórych, na przykład Tatrzańskiego, jednak obecnie cena biletu nie może przekraczać 8 zł.

W nowej ustawie natomiast nie ma zapisu o minimalnej kwocie wstępu. Kary za wejście na teren parku narodowego bez kupionego biletu mają natomiast wynieść 40-krotność lub 50-krotność ceny biletu.

Co więcej, parki narodowej będą mogły pobierać też opłaty za robienie zdjęć. Obecnie dotyczy to tylko niektórych miejsc w Polsce, a po wprowadzeniu ustawy może dotyczyć wszystkich parków narodowych.

W przypadku obecnie płatnych parków narodowych opłaty nie obowiązują mieszkańców gmin, w których znajduje się park, jak i mieszkańców gmin sąsiadujących.

Nowe przepisy zwalniają jednak z opłaty jedynie mieszkańców gmin wchodzących w skład parku.

Problem z pobieraniem opłat

Jak donosi serwis InnPoland, w niektórych parkach narodowych, które mają jasno wyznaczone granice, pobieranie opłat nie będzie problemem. Jednak przykładowo w Narodowym Parku Kampinoskim pobranie opłaty od każdego może okazać się niemożliwe ze względu na niezliczoną ilość dróg, przez które można dostać się do parku. 

Mniejsza odpowiedzialność dyrektora parku narodowego

Kolejną zapowiadaną zmianą jest ta, która zakłada, że dyrektor parku narodowego nie będzie brał odpowiedzialności za wypadki mające miejsce poza wyznaczonymi szlakami i miejscami dla turystów oraz wypadki spowodowane przez naturalne procesy, w tym przez warunki atmosferyczne.

Każdy, kto wejdzie na zamknięty szlak, zrobi to więc na swoją odpowiedzialność.