W sieci krąży fałszywe oświadczenie związane z pandemią! Nie odczytuj go policjantom

W sieci krąży fałszywe oświadczenie związane z pandemią! Nie odczytuj go policjantom

W Internecie można dziś znaleźć praktycznie wszystko, od rozrywki, po wiedzę oraz gotowe wnioski czy oświadczenia. Większość ludzi idzie „na łatwiznę” i wierzy, że to co podsyła nam Internet, jest prawdą. W dobie pandemii mamy o wiele więcej czasu, który zazwyczaj spędzamy w Internecie.

Zdjęcie W sieci krąży fałszywe oświadczenie związane z pandemią! Nie odczytuj go policjantom #1

Przez pandemię możliwość poruszania się została ograniczona. Możemy wychodzić z domu tylko w najpotrzebniejszych sprawach – do pracy, lekarza lub na zakupy. Dlatego też policja może nas zatrzymać i zapytać, gdzie się wybieramy. Od jakiegoś czasu w Internecie można znaleźć wzór oświadczenia, który ma nam pomóc podczas zatrzymania przez służby porządkowe. Gdyby policja chciała poznać powód naszej podróży, wtedy powinniśmy przeczytać im to oświadczenie. Najlepiej jest je wydrukować i wozić przy sobie w razie, gdybyśmy zostali zatrzymani.

Internet to nie wyrocznia

Jak wiadomo, w Internecie nikt nie weryfikuje wrzucanych tam treści, dlatego nie powinniśmy wierzyć we wszystko, co tam znajdziemy. Jeśli chodzi o interpretację przepisów, wtedy najlepiej powoływać się na sprawdzone źródła oraz wypowiedzi osób, które posiadają prawnicze wykształcenie. Odczytywanie funkcjonariuszowi policji oświadczeń znalezionych w Internecie, może przysporzyć więcej zmartwień niż pożytku.

Fałszywe oświadczenie

Chodzi tu o oświadczenie, które w swojej treści ma poniższe zdania:

„Oświadczam, że jeżeli skierują państwo przeciwko mnie wniosek o ukaranie, złożę uczestniczącym w interwencji doniesienie o popełnieniu przestępstwa z art. 231 kk; tj. przekroczenie uprawnień na szkodę interesu prywatnego zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat 3” oraz „… to dodatkowo złożę przeciwko przeprowadzającym interwencję doniesienie o popełnieniu przestępstwa z art. 271 kk: tj. wystawienie dokumentu, który poświadcza nieprawdę, co do okoliczności mającej znaczenie prawne podlegające karze pozbawienia wolności do lat 5”.

Zdjęcie W sieci krąży fałszywe oświadczenie związane z pandemią! Nie odczytuj go policjantom #2

Oświadczenie to dotarło do osób, które zawodowo zajmują się prawem. Adwokat Magdalena Wilk przestrzega przed czytaniem tego pisma, ponieważ odczytanie kilku ustaw czy paragrafów wcale nie sprawi, że funkcjonariusz policji nam odpuści. Według Pani adwokat, odczytanie takiego pisma sprawi, że popełnimy przestępstwo na podstawie art. 224 Kodeksu Karnego, które mówi

§ 1. Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe organu administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Ustęp 2 mówi natomiast, że tej samej karze podlega, kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego albo osoby do pomocy mu przybranej do przedsięwzięcia, lub zaniechania prawnej czynności służbowej”.

Rozsądne zachowanie

Dlatego może lepiej, podczas zatrzymania przez policję myśleć rzeźwo i zwięźle odpowiadać na pytania funkcjonariusza. Najlepiej mówić prawdę, ponieważ dzięki temu będziemy mogli się rozstać w zgodzie. Nie warto wierzyć we wszystko, co znajdziemy w Internecie, ponieważ nie zawsze jest to prawda.

Katarzyna