Nadchodzą wybory parlamentarne. PiS jasno wyraził swoje stanowisko dot. aborcji

Nadchodzą wybory parlamentarne. PiS jasno wyraził swoje stanowisko dot. aborcji

Już za kilka tygodni odbędą się wybory parlamentarne. Każda z partii próbuje swoich sił, aby zachęcić społeczeństwo do oddania głosów właśnie na nich. Nic więc dziwnego w tym, że jak bumerang wracają gorące tematy, takie jak aborcja.

Prawo i Sprawiedliwość po objęciu władzy w 2015 zapowiedziało zmianę ustawy aborcyjnej. Rząd chciał całkowitego zakazu aborcji. Ten pomysł nie doszedł jednak do skutku i ustawa z 1993 roku pozostała w mocy aż do teraz. Co zakłada?

Aborcja obecnie dozwolona jest w trzech przypadkach:

– jeśli „ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej”

– jeśli „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”

– jeśli „zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego”

PiS chce zmian

Rząd Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział już, że gdy wygra kolejne wybory, przynajmniej jeden z powyższych przypadków zostanie wykreślony z listy dozwolonych. Mowa o punkcie drugim, czyli aborcji w przypadku “ ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. Tego domaga się również Kościół.

Według przedstawicieli Rządu niemoralnym jest usuwanie ciąży jedynie ze względu na fakt, iż płód jest uszkodzony. Taką aborcję nazywają “eugeniczną”, z czym zdecydowanie nie zgadza się część opinii publicznej.

“ Jest to celowa manipulacja mająca służyć propagandzie, używana po to, by urobić opinię publiczną, by wywołać skojarzenie z czasami nazizmu” - twierdzi Anna-Maria Żukowska, rzeczniczka SLD, w rozmowie z Wirtualną Polską.

Jak myślicie, kto tym razem przejmie władzę w Polsce? Popieracie pomysł PiS’u?






Agnieszka

true

Polecane