Największy HIT Katy Perry to PLAGIAT! Sąd nie miał wątpliwości...

Największy HIT Katy Perry to PLAGIAT! Sąd nie miał wątpliwości...
06Sie

Niespełna trzydziestopięcioletnia piosenkarka Katy Perry ma poważne kłopoty. Gwiazda muzyki pop od kilku lat sądziła się z raperem Flame, który oskarżył ją o bezprawne wykorzystanie głównej linii melodycznej z jego piosenki pod tytułem "Joyful Noise".

View this post on Instagram

VOTE! #AmericanIdol

A post shared by KATY PERRY (@katyperry) on

Zdaniem amerykańskiego muzyka, to dzięki jego pracy powstał wielki przebój Katy, "Dark Horse". Sąd nie miał wątpliwości...



Znana z oryginalnych teledysków wokalistka została oskarżona o plagiat i przegrała w sądzie. Początkowo ona sama, jak i jej producent twierdzili, że nigdy wcześniej nie słyszeli utworu rapera, więc nie ma mowy o plagiacie. Perry broniła się mówiąc, że zarówno ona, jak i Flame wychowali się w podobnym środowisku, zapewne słuchali tej samej muzyki, więc i tworzą podobne utwory...

Była to bardzo naciągana linia obrony, która runęła jak domek z kart po tym, jak się okazało, że producent Katy, Dr Luke, współpracował też z Marcus'em Gray'em, czyli wspomnianym raperem. Co ciekawe, Dr Luke osobiście wypromował "Joyful Noise" w 2008 roku, a potem w 2013 przebój nowej podopiecznej z czwartego albumu w jej karierze. W tej sytuacji naprawdę trudno uwierzyć w przypadek. Niesprawiedliwy wydaje się jedynie fakt, że główną oskarżoną jest Katy Perry, bo jakby nie patrzeć, jej producent miał duży udział w tworzeniu "Dark Horse".

View this post on Instagram

Como te llamas, baby? link in bio bb.

A post shared by KATY PERRY (@katyperry) on



Póki co nie wiadomo, ile pieniędzy Katy będzie musiała zapłacić raperowi za bezprawne posłużenie się jego pracą, ale zważywszy na fakt, że singiel był drugą najlepiej sprzedającą się piosenką w 2014 roku i wciąż jest chętnie słuchany, śmiało można założyć, że Katy straci małą fortunę.

Niemniej, zaradna gwiazda z Kalifornii na pewno szybko odbije się finansowo - jest nie tylko piosenkarką, ale i ma talent do interesów. Jej perfumy świetnie się sprzedają, jest twarzą marki "CoverGirl", występuje w filmach. Teraz jednak przylgnęła do niej etykietka oszustki, więc możliwe, że jej piosenki już nie powtórzą sukcesu "Dark Horse", "Roar" czy "Last Friday Night". Być może pomoże zmiana producenta?

następna inspiracja
Zobacz nasze filmy:
SKOMENTUJ
następna inspiracja
ZOBACZ RÓWNIEŻ