Nakładasz serum, skóra przez chwilę wygląda na gładszą i świeższą. Po kilku godzinach wraca jednak uczucie ściągnięcia, a policzki znów wydają się suche. Wtedy pojawia się pytanie: czy lekkie serum naprawdę wystarcza, czy może bez kremu nawilżającego pielęgnacja pozostaje niedomknięta?
Odpowiedź zależy od typu cery, składu produktu oraz stanu bariery hydrolipidowej. Właśnie dlatego serum i krem warto traktować nie jak konkurencję, lecz jak dwa produkty o różnych zadaniach.
Różnice między serum a kremem nawilżającym
Serum ma lekką formułę i wyższe stężenie składników aktywnych. Może mieć konsystencję wodną, żelową lub oleistą. Szybko się wchłania i działa punktowo na wybrany problem skóry.
W serum często występują składniki takie jak:
-
kwas hialuronowy,
-
niacynamid,
-
retinol,
-
peptydy.
Kwas hialuronowy potrafi związać wodę nawet do tysiąca razy swojej masy. Dzięki temu daje szybki efekt nawodnienia. Bez wsparcia kremu ta woda może jednak szybciej odparować z powierzchni skóry.
Krem nawilżający ma zwykle bogatszą konsystencję. Zawiera on:
-
emolienty,
-
lipidy,
-
ceramidy,
-
składniki okluzyjne.
Te substancje wspierają barierę skóry i ograniczają TEWL, czyli transepidermalną utratę wody. W przypadku składników okluzyjnych, takich jak wazelina, ten efekt może sięgać nawet 95–99%.
Kiedy serum może wystarczyć bez kremu?
Serum czasem może zastąpić krem, ale tylko w wybranych sytuacjach. Dotyczy to głównie skóry tłustej lub mieszanej, która jest w dobrej kondycji i nie daje objawów odwodnienia. Ma to większy sens w ciepłym, wilgotnym klimacie albo w ciągu dnia, gdy zależy Ci na lekkiej warstwie pod makijaż.
Znaczenie ma też skład samego serum. Jeśli formuła zawiera nie tylko humektanty, lecz także emolienty lub oleje, może częściowo pełnić funkcję ochronną. Nadal warto jednak obserwować skórę.
Kiedy krem nawilżający jest potrzebny?
Krem jest potrzebny, gdy skóra jest sucha, odwodniona, wrażliwa lub ma osłabioną barierę hydrolipidową. W takich sytuacjach serum może poprawić nawilżenie, ale nie daje pełnej ochrony przed utratą wody.
Po krem warto sięgać także wówczas, gdy stosujesz retinol czy kwasy, a także po zabiegach złuszczających. Skóra bywa wtedy bardziej reaktywna. Krem z ceramidami, lipidami lub emolientami pomaga zmniejszyć nieprzyjemne uczucie ściągnięcia i wspiera regenerację naskórka.
Znaczenie ma również pogoda. Mróz, wiatr, ogrzewanie albo klimatyzacja sprzyjają przesuszeniu. W takich warunkach krem działa jak warstwa ochronna, której serum zwykle nie zastępuje.
Połącz serum i krem w codziennej pielęgnacji
W jaki sposób łączyć krem nawilżający i serum w ramach jednej rutyny pielęgnacyjnej? Najpierw oczyść skórę, potem nałóż serum, a następnie krem. Produkty nakładaj od najlżejszej do najbogatszej konsystencji. W przypadku serum wystarczy niewielka ilość produktu, najczęściej 2–4 krople na twarz. Po aplikacji odczekaj około 30–90 sekund i nałóż cienką warstwę kremu.
Z kolei rano ostatnim etapem pielęgnacji powinien być SPF 30 (lub wyższy). To szczególnie ważne przy składnikach aktywnych, takich jak retinol, kwasy lub witamina C. Filtr chroni skórę przed promieniowaniem UV i pomaga ograniczyć ryzyko tworzenia się przebarwień.
Dobre koreańskie serum do twarzy to najprostszy sposób, żeby porządnie nawilżyć skórę i poprawić jej wygląd bez wydawania fortuny. Szczególnie warto zerknąć na markę Coxir – ich produkty mają świetne składy, nie lepią się na twarzy i po prostu robią to, co do nich należy.
Podsumowanie
Serum i krem nie zawsze pełnią tę samą funkcję. Serum działa celowanie, a krem zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci. Sama lekka formuła może wystarczyć tylko wtedy, gdy skóra jest w dobrej kondycji, a produkt zawiera także składniki ochronne. Przy cerze suchej, wrażliwej, odwodnionej lub po silnych składnikach aktywnych krem pozostaje ważnym wsparciem dla bariery skóry.